Magazyn mgr.farm

Obronić farmację przed farmaceutami

5 kwietnia 2016 10:04

Pewnie włożę tym wpisem kij w mrowisko, ale ktoś musi w końcu powiedzieć jak jest. A jest tak, że za obecny stan polskiej farmacji odpowiadają sami farmaceuci – a w szczególności ci będący właścicielami aptek.

Problem polega na tym, że skuteczność działania Sądów Aptekarskich jest ściśle uwarunkowana skutecznością Inspekcji Farmaceutycznej.  (fot. Shutterstock)

Sporo mówi się o patologiach w aptekach sieciowych. Nie ma co owijać w bawełnę – tak jest. To w tych aptekach farmaceuci są zmuszani do podporządkowania się planom sprzedażowym i różnym strategiom marketingowym, które mają zwiększać obroty i przychody. Można o tym poczytać na różnych forach internetowych i grupach dyskusyjnych. Ale na tych samych forach i grupach dyskusyjnych można też się dowiedzieć, że nie lepiej jest w aptekach farmaceutów. Niestety.

Zewsząd słychać nawoływania do wprowadzenia Apteki dla Aptekarza i uwarunkowania wydawania zezwoleń od posiadania PWZ. Wszyscy twierdzą, że tylko to gwarantuje, że zawód farmaceuty odzyska swój status a pacjenci będą bezpieczniejsi. Dowodem na to ma być przynależność farmaceutów do Izb i podleganie Rzecznikowi Odpowiedzialności Zawodowej. Innymi słowy – farmaceuta ryzykuje utratą prawa wykonywania zawodu, w sytuacji gdyby drastycznie złamał Kodeks Etyki. Gdybyśmy mieli aptekę dla aptekarza, taki farmaceuta nie tylko traciłby PWZ, ale również możliwość prowadzenia apteki – tym sposobem traciłby źródło utrzymania, chyba że w rodzinie miałbym farmaceutę.

Może i to jest rozwiązanie. Powiem szczerze, że nawet się do niego skłaniam chociaż nachodzą mnie poważne wątpliwości kiedy patrzę na to co obecnie wyczyniają farmaceuci mający swoje apteki. Technik sam na zmianie? Apteka nie pełni dyżuru choć jest w grafiku? Leki wydawane bez recepty? Przekupywanie lekarzy? Część pensji pod stołem? Sprzedawanie leków do hurtowni? Odnoszę wrażenie, że te patologie częściej dotyczą aptek indywidualnych farmaceutów niż sieciówek. Przecież każda z nich jest niezgodna z kodeksem etyki zawodowej. Czy dopuszczający się jej farmaceuci mają odbierane prawa wykonywania zawodu? Ależ skąd…

Problem polega na tym, że skuteczność działania Sądów Aptekarskich jest ściśle uwarunkowana skutecznością Inspekcji Farmaceutycznej. Dopóki WIF nie wyda decyzji w sprawie danej apteki i łamania przez nią prawa, dopóty Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej się tym nie zajmie. W rezultacie mamy sytuację gdy aptekarze kompletnie nie przejmują się Sądem Aptekarskim i Kodeksem. Po pierwsze dlatego, że zdecydowanie bardziej dotkliwe kary grożą ze strony WIF. Po drugie dlatego, że skuteczność WIF jest tragiczna. Poza tym Sądy Aptekarskiej wydają głownie nagany i upomnienia, co nie rodzi większych konsekwencji dla przeciętnego farmaceuty, który nie udziela się w samorządzie (bo jak udziela się w samorządzie to sprawy bywają na ogół umarzane). A poza tym nawet utrata PWZ w wyniku wyroku Sąd Aptekarskiego nie odcina takiego farmaceuty od apteki, bo cały czas może być jej właścicielem / choć już nie kierownikiem.

Konkluzja jest taka, że naszej farmacji powinniśmy przede wszystkim chronić przed farmaceutami. I powinien to robić WIF, a nie Sądy Aptekarskie. Wierzę w ideę Apteki dla Aptekarza. Boję się jednak, że obecne rozbestwienie farmaceutów, którzy za nic mają Kodeks i WIF sprawi, że niektóre patologie będą funkcjonowały dalej. Niska skuteczność w ich karaniu przez WIF skutkuje teraz cichym przyzwoleniem na takie działanie aptek, które trudno będzie zmienić nawet w przypadku wprowadzenia Apteki dla Aptekarza. Bo po co zmieniać coś co daje dochody i oszczędność, a nikt się do tego nie przyczepia?

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Leczyć każdy może Leczyć każdy może

Ostatnio coraz częściej muszę odpowiadać na napastliwe pytania pacjentów indoktrynowanych przez najr...

Otwarcie dające nadzieję Otwarcie dające nadzieję

Niecały tydzień temu w Jachrance, Delegaci na KZA zadecydowali o sporych zmianach personalnych w nas...

UE: Aptekę może prowadzić tylko aptekarz UE: Aptekę może prowadzić tylko aptekarz

Od 9 lutego 2016 obowiązuje w Polsce tzw. dyrektywa podróbkowa. Dotyczy ona sfałszowanych produktów ...