REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Opadający kurz bitewny

14 marca 2017 10:43

Dzień 9 marca 2017 r. przejdzie do historii polskiej farmacji. Sejm RP na swym posiedzeniu plenarnym przegłosował, aby Projekt nowelizacji Prawa farmaceutycznego („ustawa osłonowa” – wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda) powrócił do komisji sejmowych.

Głosowanie odbyło się błyskawicznie – cyfrowo. Wynik 242 :174 powalił na kolana wszelkich malkontentów.

Ten dość formalny krok wzbudził olbrzymie emocje wśród parlamentarzystów. Podczas sesji popołudniowej poseł sprawozdawca Michał Cieślak (PiS) rekomendował sejmowi odrzucenie Projektu. Był konsekwentny w swych dotychczasowych poczynaniach. Przypomnę, że 25 stycznia b.r. podczas obrad Komisji Deregulacji nieoczekiwanie zaproponował faktyczną śmierć Projektu (przyp. red.: Apteka dla aptekarza odrzucona, ale to jeszcze nie koniec…). Regulamin przewiduje, że w takich przypadkach sejm albo przychyla się do wniosku Komisji, albo ponownie kieruje Projekt do obróbki, w którejś komisji sejmowej.

Gdyby ziściły się marzenia przeciwników Projektu, akceptacja wniosku posła oznaczałaby odebranie nadziei, którą przed rokiem podczas Krajowego Zjazdu Aptekarzy w Jachrance, dał minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Oznaczałaby szybką likwidację kolejnych kilku tysięcy aptek, których właściciele i pracownicy zalaliby rynek w poszukiwaniu pracy. Skutkiem tego byłaby m.in. obniżka wynagrodzeń dotychczasowych pracowników, bez względu na tytuł przed nazwiskiem. Obniżka nie byłaby czymś najgorszym. Doświadczeni magistrowie ze zlikwidowanych aptek, w wielu wypadkach zajęliby miejsca młodszych poprzedników, którzy spadliby na etaty szeregowców, a technicy… No, cóż… Tak się kończy dyskredytowanie magistrów na komisjach sejmowych, podkreślanie, że apteka jest sklepem, w którym technicy nie udzielają porad. Dokładnie taki przekaz zapamiętali posłowie ze wszystkich ugrupowań. Mocno, choć nieskładnie się o to starał szef stowarzyszenia techników.

Pensja na czas, ciepła woda w kranie, karnet na siłownię, możliwość premii za przykasówkę (dlaczego nie za profesjonalną wiedzę?), czasem pieniądze za bycie słupem (dla mnie to chyba najstraszniejszy przykład upadku naszego zawodu, kiedyś tak szanowanego), stałyby się udziałem grupy, na którą starano się napuścić tych młodych farmaceutów, którzy rzekomo nie chcą mieć własnych aptek lub nie potrafią ich prowadzić. Tak arogancko twierdzili niefarmaceutyczni właściciele sieci (przyp. red.: „Łanda: Proponowana nowelizacja dotyczy przyszłości).

Według przeciwnej teorii, ci młodzi wprost nie mogą się doczekać otwarcia swej apteki, oczywiście drzwi w drzwi ze starymi tłustymi misiami izbowymi (tylko nie starymi! 😉 ) albo nawet z agresywnymi sieciówkami, zasilanymi reeksportem, funduszami inwestycyjnymi lub marżą hurtową, a nawet producencką.

Zgodnie z regulaminem, przedstawiciele klubów parlamentarnych najpierw przedstawiali ich opinie o Projekcie. Niektórych z nich słuchałem z rosnącym zdumieniem oraz zirytowaniem. Pracuję w aptekach od 1988 roku, więc wystarczająco rozumiem mechanizmy rządzące moją/naszą pracą. Dlatego wiem, że nie sposób zaakceptować wyrażanych przez polityków przeciwstawnych wniosków wynikających z tych samych danych. Praktycznie wszyscy podkreślali swą wiedzę o nielegalnym reeksporcie, dumpingu, naciskach sprzedażowych, niepłaceniu podatków przez sieci, bezpieczeństwie pacjentów, itd. To akurat dobrze. Niestety, dla jednych szansą na normalność było odrzucenie Projektu, za to dla drugich wprost przeciwnie. Nie da się pogodzić takiej rozbieżności wnioskowania.

A potem nastąpił cios, którego nie przewidywali zwłaszcza przeciwnicy nowelizacji. Polskie Stronnictwo Ludowe zapowiedziało poparcie dla dalszego procedowania Projektu.

Później było jeszcze ciekawiej.

Z obu stron padały zarzuty o lobbying, na dodatek niekoniecznie akceptowalny. Wisienek na tym torcie było więcej i były rozłożone w czasie. Podkreślano, że naciski przeciwników Projektu osiągnęły skalę niespotykaną w ciągu czterech kadencji parlamentarnych jednego z posłów (przyp. red.: O projekcie z sejmowej mównicy). Nieuchronnie przypomniano listy czterech ambasadorów. Paradoksalnie ten ruch przedstawicieli obcych państw obnażył skalę nacisków, a co moim zdaniem ważniejsze, ukazał we właściwym świetle to, co już podnosiłem w poprzednim felietonie (” Gra pozorów i na czas”). Przecież ambasadorowie nie ujmowaliby się za polskimi firmami.

Będę to przypominał długo i często, abyśmy mieli świadomość powagi sytuacji.

Dość humorystycznym okazał się występ jednego z posłów, który w oparach absurdu „groził” czarną teczką z dokumentami, jak niejaki Stan Tymiński, kandydat na prezydenta z początku lat 90-tych XX wieku. Nie ujawnił ich. Słabe czy nie istnieją?

Ten piewca wolnego rynku zapomniał o głównej zasadzie, którą sformułował Milton Friedman. „Wszyscy mają równe szanse.” Czy indywidualny farmaceuta ma identyczne szanse z cypryjskim funduszem inwestycyjnym lub siecią aptek należącą do hurtowni farmaceutycznej? Ech…

Próbowano zarządzić przerwę, by odroczyć głosowanie, aby „przeanalizować” te rzekome dokumenty, ale sejm był nieugięty. Dla niektórych obserwatorów kłopotliwe było zrozumienie sensu głosowania. W celu dalszego życia (procedowania) nowelizacji konieczne było głosowanie przeciwko wnioskowi posła M. Cieślaka. Przypomnę, że chciał odrzucenia Projektu.

Głosowanie odbyło się błyskawicznie – cyfrowo. Wynik 242 :174 powalił na kolana wszelkich malkontentów. To było zmasakrowanie lewaków, tfu, zwolenników dotychczasowej patologii. Tak właśnie w emocjonalnych słowach o farmacji powiedział z mównicy poseł Jan Kilian. Nikt nie zaprotestował przeciwko słowom posła Kiliana. Zakładam, że zgodzili się z twierdzeniem posła. My, farmaceuci, mówimy to od lat. Nie słuchano nas…

A`propos słuchania. W naszym farmaceutycznym dyskutowaniu ciągle przewija się stary zarzut wobec starszego (dzień dobry!) pokolenia farmaceutów, którzy jakoby zawalili sprawę i doprowadzili polską farmację do upadku. Zmotywowany rozmową z jedną z zaangażowanych czytelniczek niniejszego portalu, pytam więc, co dzisiejsi młodzi (starzy nie musieli?) farmaceuci zrobili dla procedowanej nowelizacji? Kto z Państwa poświęcił czas wolny i w tej sprawie spotkał się lub w inny sposób skontaktował się z choćby jednym posłem dowolnej opcji politycznej? Ilu zdobyło przepustki na posiedzenia komisji sejmowych i potem się na nich odezwało? Krytykować, że Izba nic nie robi, a politycy są niekompetentni, każdy potrafi. Jeśli ktoś z Czytelników nie ruszył się sprzed komputera, moim zdaniem ani dziś, ani w przyszłości nie może twierdzić, że się przysłużył normalizowaniu naszej pracy zawodowej.

Nie trafią do mnie słowa, że po to wybraliśmy funkcyjnych członków Izby, żeby za nas wszystko robili. Izba to my wszyscy, a prezesi nie mają swoich klonów. Doba ma tylko 24 godziny, a nie zawsze można zamknąć aptekę, by jechać na spotkanie. Posłowie też nie mają w zwyczaju przychodzić do aptek na rozmowy o ustawach.

Kto dziś palcem nie kiwnął, ale ma pretensje, w przyszłości również będzie musiał wziąć na klatę zarzuty kolejnego pokolenia magistrów farmacji, którzy mogą nie być zachwyceni swoją pracą. Dlaczego? To się dopiero okaże. Skoro dziś niektórzy z nich krytykują 500 metrów i 4 apteki, choć nie było innego Projektu, to jutro mogą skrytykować cokolwiek. Miejmy to na uwadze, zarówno dziś, jak za pół roku, rok lub piętnaście.

Każdy z nas może choćby tu, na portalu, obejrzeć sejmową debatę polityków. Zrozumieć, co wiedzą i mówią o farmacji. Jak niektórzy z nich traktują nas przedmiotowo i z lekceważeniem. Jak w ślad za przeciwnikami nowelizacji, sugerują naszemu Samorządowi rzekomo nieprawidłowe powiązania lub naciski. Gdybyśmy jako Izba faktycznie byli tak mocni, czy ta ustawa nie powinna już dawno obowiązywać? To nie o indywidualne apteki upominali się ambasadorowie.

Projekt noweli powrócił do Komisji Deregulacji, z koniecznością zaopiniowania przez Komisję Zdrowia. Poprzednio Komisja Zdrowia stosunkiem głosów mniej więcej 2:1 zaopiniowała go pozytywnie. Komisja Deregulacji z założenia była za, choć niezrozumiałe postępowanie posła M. Cieślaka i jego kolegów partyjnych pokazuje, że dziwnie się toczy życie ustaw. W każdym razie prace nadal trwają. Naciski przeciwników również, choć sami zaczynają mówić o moratorium. Moim zdaniem to kolejna odsłona ich gry na czas.

Na koniec proszę wszystkich o dokładne przeanalizowanie wyników sejmowego głosowania (do pobrania ze stron Sejmu). Proszę je sobie skopiować i zapisać. Proszę do nich wracać w toku dalszego procedowania ustawy oraz podczas zapowiedzianych prac nad tzw. dużą nowelizacją PF. Może trzeba będzie je wspomnieć, gdy trafi się – oby – okazja rozmowy z posłami? Tę wiedzę o głosowaniu należy dobrze wykorzystać, gdy nadejdą następne.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Powiązane artykuły

Fałszowanie nasze powszednie Fałszowanie nasze powszednie

Fałszowanie leków to temat, który rozgrzewa opinię publiczną nie od dziś. Czy farmaceuci na zapleczu...

Odra – fakty i mity Odra – fakty i mity

W ostatnim czasie coraz częściej słyszymy o zachorowaniach na odrę. Czy powinniśmy się jej bać? Czy ...

Farmaceuta w Irlandii: odpłatność za leki – DPS Farmaceuta w Irlandii: odpłatność za leki – DPS

Drug Payment Scheme – to schemat odpłatności przeznaczony dla przeciętnego zjadacza chleba, którego ...

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz