Opieka farmaceutyczna w przestrzeni medialnej

12 lutego 2016 13:38

Jako młoda farmaceutka nie sądziłam, że tak szybko doczekam tej chwili. Jest! Idzie małymi krokami! To tylko kwestia czasu! Opieka farmaceutyczna w naszych aptekach niedługo stanie się faktem, a pierwsze medialne sygnały pojawiły się niczym jaskółki zapowiadające wiosnę.

shutterstock_315474143_1.jpg

Przełomowe wieści skierowane do wiadomości publicznej zaczęły pojawiać się kilka dni temu na portalach internetowych. Rzetelność dziennikarskiej informacji jak zwykle pozostawiała wiele do życzenia, a pojawiające się pod artykułami komentarze niejednego farmaceutę mogłyby przyprawić o niekontrolowany skok ciśnienia. Jednym z pierwszych materiałów, z jakimi miałam okazję się zapoznać był tekst bazujący na artykule z „Dziennika Gazety Prawnej” z dn. 8 lutego br. Napisano w nim między innymi, że farmaceuta między będzie doradzał w kwestii suplementów i mierzył ciśnienie (co jak wiemy, z prawdziwą OF ma niewiele wspólnego). Na odpowiedź internautów nie trzeba było długo czekać. Wśród pojawiających się w szybkim tempie wypowiedzi pod artykułem znalazły się oczywiście „standardowe” opinie (które chyba już nikogo nie dziwią), jakoby farmaceuta był biznesmenem, dla którego najważniejszy jest zysk i sprzedaż, kilka odgrzewanych kotletów – sporów na linii technik-magister oraz głosy całkiem nowe – tak nowe jak kontekst opieki farmaceutycznej. Padały sformułowania, że farmaceuta ma takie pojęcie o leczeniu jak znachor czy weterynarz, że farmaceuta jest taki mądry, a odsyła z błędnie wypisana receptą, że skoro farmaceuta zastąpi lekarza, to może kowal dentystę… Nie muszę chyba podkreślać, jak bardzo niesprawiedliwe i krzywdzące są dla nas takie opinie.

Tym większym zaskoczeniem były dla mnie telewizyjne materiały na temat opieki farmaceutycznej, jakie emitowano w tych dniach w programach informacyjnych. Nie od dziś wiadomo, że przekaz dziennikarski nie zawsze jest obiektywny i bardzo łatwo przemycić w nim subiektywną sugestię dla odbiorcy – tym bardziej zdziwił mnie pozytywny ton pokazanych reportaży. Pozwolono w nich wypowiedzieć się przedstawicielce jednej z Okręgowych Izb Aptekarskich, „zwykłym” farmaceutom oraz pacjentom, których zdanie na temat opieki farmaceutycznej i kompetencji aptekarzy było bardzo przychylne. Uwzględniono także głosy lekarzy i w materiale zamieszczono, w moim odczuciu neutralną, wypowiedź jednego z lekarzy, który stwierdził, że tylko lekarz ma pełen dostęp do karty pacjenta. Oczywiście, w pełni zgadzam się z jego stanowiskiem, ponieważ doskonale zdaję sobie sprawę, że bez wglądu do informacji o chorobach pacjenta i ordynowanych mu lekach profesjonalna i rzetelna opieka farmaceutyczna nie może zaistnieć.

Jako farmaceuta wiem skąd wywodzi się koncepcja OF, jak dokładnie ma ona wyglądać i na czym polegać, a także jak ważne jest jej zadanie jako jednego z elementów całościowej opieki medycznej. Niestety w publikowanych przez media materiałach znalazło się, być może niecelowo, wiele błędów i uogólnień, które wśród pacjentów mogły wywołać konsternację czy nawet sprzeciw (pierwsze głosy „na nie” po materiale telewizyjnym usłyszałam od… moich rodziców, no bo „po co w aptece mierzyć ciśnienie, skoro każdy ma w domu ciśnieniomierz”, a poza tym „czy aptekarz będzie potrafił wydać leki na receptę?”. To tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że postawa niektórych pacjentów wobec naszej pracy i kompetencji wynika w dużej mierze z niewiedzy.

Na szczęście, w miniony wtorek, tj. 9 lutego, wieczorową porą w programie „Świat się kręci”, miała okazję wypowiedzieć się (i przy okazji sprostować wiele rzeczy) nowa Pani Prezes NRA – mgr Elżbieta Piotrowska-Rutkowska. Do studia zaproszony był także autor artykułu z „Dziennika Gazety Prawnej”, który nadal chyba nie do końca zrozumiał o co w tym wszystkich chodzi. Gościem prowadzącej był również dr Michał Sutkowski, reprezentujący Stowarzyszenie Warszawskich Lekarzy Rodzinnych – przyznam szczerze, że jeszcze nigdy w przestrzeniu publicznej nie spotkałam tylu pochlebnych słów na temat wiedzy i kompetencji farmaceuty. Pani Prezes wyjaśniła kilka kwestii, zaś opinia przedstawiciela lekarzy była aprobująca.

Mam nadzieję, że wreszcie przebijemy się do publicznej świadomości, udowadniając, że wcale nie jesteśmy „sprzedawcami leków”, tylko specjalistami w swojej dziedzinie. Wiem, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale ten mały krok w kierunku opieki farmaceutycznej daje mi nadzieję, że może zaistnieć jeszcze wiele pozytywnych zmian.

Materiały, o których mowa w artykule:

http://www.swiatsiekreci.tvp.pl/23960130/farmaceuta-pierwszego-kontaktu
http://fakty.interia.pl/prasa/news-dgp-aptekarz-bedzie-lekarzem-od-drobnych-przypadkow,nId,2141327#pst104680070
http://fakty.interia.pl/tylko-u-nas/news-aptekarz-jak-lekarz-nowy-projekt-resortu-zdrowia,nId,2141691

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Twórcy fobii Twórcy fobii

Przemysł farmaceutyczny osiągnął mistrzostwo w manipulowaniu informacjami ze świata nauki i wykorzys...

Apteka w galerii handlowej Apteka w galerii handlowej

Praca w galerii handlowej i to bez względu na branżę jest bardzo specyficzna. W swojej karierze farm...

Recepty od pielęgniarek Recepty od pielęgniarek

Już za kilka dni pielęgniarki będą mogły wypisywać recepty. Nie sądziłem, że kiedykolwiek doczekam t...