REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 9 lutego 2016, 10:35

Otwarcie dające nadzieję

Niecały tydzień temu w Jachrance, Delegaci na KZA zadecydowali o sporych zmianach personalnych w naszym samorządzie zawodowym. Zaczęło się od wyczerpująco długiej serii pytań do dwojga kandydatów na Prezesa NRA. Zaangażowanie pytających oraz odpowiadających pokazało nową jakość kampanii wyborczej.

Na sali obrad znalazły się osoby, którym mocno zależało na dobrej przyszłości polskich farmaceutów, choć w odmienny sposób postrzegały realizację tych planów. Te różnice spowodowały, że z każdą chwilą atmosfera na robiła się coraz bardziej gęsta, a emocje sięgały zenitu. Nadszedł w końcu moment, gdy Delegaci w cyfrowy sposób oddali fotel Prezesa NRA pani mgr farm. Elżbiecie Piotrowskiej-Rutkowskiej. Owacja na stojąco rozładowała emocje i dalsze wybory mogły już przebiegać sprawniej.

REKLAMA

Dostąpiłem w nich zaszczytu powołania w skład członków NRA VII kadencji (serdecznie dziękuję za zaufanie i oddane głosy!) i dlatego już 05 lutego 2016 r. w Warszawie przy ul. Długiej 16 uczestniczyłem w pierwszym posiedzeniu nowej NRA.

Od pierwszych chwil mogliśmy zauważyć nowy styl sprawnego prowadzenia obrad, jakże różny od poprzedniego, o którym od lat krążyły opowieści. Nieuchronne w tak sporej grupie różnice poglądów ani nie przedłużały spotkania, ani nie były eskalowane. Wprost przeciwnie. Każdy mógł się wypowiedzieć, zadać pytanie, uzyskać wyczerpującą odpowiedź, a wola rzetelnego i pełnego szacunku traktowania rozmówcy udzieliła się każdemu z obecnych. Czuliśmy się [i]inter pares[/i], co w żartobliwy sposób przełożyło się także na formę wzajemnych relacji. To bardzo ważne, gdyż przez najbliższe 4 lata będziemy współpracowali. Proszę mi wierzyć, gremialnie czujemy odpowiedzialność, jaka na nas spoczywa. Wiemy również, jak bardzo są rozbudzone oczekiwania wobec nowej NRA. M.in. dlatego z dużą satysfakcją odbieraliśmy dobrze przemyślane propozycje pani Prezes. Najpierw te dotyczące osób/stanowisk funkcyjnych (dwaj wiceprezesi, sekretarz i skarbnik), potem niefunkcyjnych członków Prezydium NRA, a później Komisji zadaniowych, które zastąpiły Departamenty. Pragnę zwrócić uwagę na tę symptomatyczną zmianę w sferze nazewnictwa, które jest bliższe realiom.

REKLAMA
REKLAMA

Osoby do poszczególnych funkcji i Komisji są starannie wybrane, pełne doświadczenia, planów oraz zdeterminowane. Gdyby było inaczej, zapewne nie byłoby tak częstych tego dnia wyników akceptujących kandydatów na poziomie 100 %. To nie był przypadek.

Jako członkowie NRA wierzymy im – czyli nam – że dołożymy należytej staranności w pracy na rzecz naszych wyborców, [u]wszystkich[/u] polskich farmaceutów. Strategiczne cele Samorządu są jasno określone i w naturalny sposób akceptowalne przez każdego z nas. Czego chcieć więcej na początek kadencji?

Wszystkie swoje felietony pisuję jako zwykły magister farmacji. Nie mam upoważnienia, aby dla nowej NRA prosić o zwyczajowe 100 dni spokoju. Chcę tylko, aby wszyscy czytający me słowa mieli świadomość, iż ogrom zaniedbań i zaniechań w polskiej farmacji jest tak wielki, że nie sposób w krótkim czasie naprawić wszystkiego. Nie mogę zapewnić, że jako NRA tego dokonamy. Nie wszystko zależy od nas. Nie podam terminu realizacji. Mogę jednak zapewnić, że czujemy oddolną presję na rzecz naszej wydajnej pracy dla dobra wszystkich farmaceutów w Polsce, jakkolwiek to górnolotnie nie brzmi. Z prawdziwą satysfakcją możemy stwierdzić, że nasze plany są zbieżne z bezpieczeństwem zdrowotnym wszystkich obywateli Rzeczypospolitej, o czym już wielokrotnie, także w trakcie KZA, zapewniały nas władze państwowe.

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA