REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Pandemia, której nie rozumiem

28 kwietnia 2020 12:54

Jestem z natury nieufny. Większość informacji, które pochłaniam, staram się ocenić pod kątem wiarygodności, logiczności, prawdopodobieństwa, zaufania. Oczywiście, nie wszystkie, bo to by było szaleństwo. Zadaje sobie mnóstwo pytań na temat sytuacji, w której się znajdujemy, ale odpowiedzi nie ma prawie żadnej. Kilka z nich, kotłujących się w mojej głowie, postanowiłem przedstawić publicznie.

Problem w tym, że w mediach brakuje głosu specjalistów, wirusologów, fachowych lekarzy, farmaceutów również. (fot. shutterstock)

Początek pandemii

O Koronawirusie z Wuhan usłyszałem dawno, już w zeszłym roku. Sytuację dotyczącą COVID-19 śledzę prawie od początku. Pod koniec lutego zakładałem się, że 16 kwietnia wszyscy o całej sprawie zapomnimy – zakład oczywiście przegrałem.

Jeśli myślisz czytelniku, że będzie to tekst udowadniający, że nic się nie dzieje – mylisz się. Jeśli oczekujesz, że będę snuć teorie spiskowe – zawiodę Cię. Chciałem jedynie zwrócić uwagę na to, że wiele informacji, działań politycznych i naukowych nie jest do końca logicznych. Dlaczego? No właśnie nie wiem, nie rozumiem.

REKLAMA

Na pierwszy ogień taki fakt – parę dni temu zniesiono pierwsze obostrzenia. Otworzono lasy, parki miejskie, pozwolono ludziom biegać i spacerować. Tylko co było przyczyną zniesienia tych obostrzeń? Czy spadła ilość zakażeń? – nie. Czy spadła ilość przypadków śmiertelnych? – nie. Czy wynaleziono szczepionkę, lekarstwo, zabezpieczono odpowiednią ilość respiratorów? Nie, nie, nie. Dlaczego zniesiono zatem te restrykcje? Może w obawie przed upadającą gospodarką? No też nie… Przecież nadal nie wolno swobodnie iść na zakupy, czy do knajpy. Możemy pobiegać i tyle.

REKLAMA

Dalej. Testy na Koronawirusa – to dla mnie największa zagadka i od samego początku nie jestem w stanie zrozumieć dyskusji nad ilością przeprowadzanych testów. Jeden z pierwszych artykułów, który napisałem dotyczący sytuacji w Wuhan, mówił o tym, że naukowcy z Chin spodziewają się, że przypadków może być nawet kilkakrotnie więcej niż w statystykach, bo różne szacunki podają, że od 30-70% zakażonych przebiega infekcję kompletnie bezobjawowo (!).

No więc co to zmieni, że na przykład ja, siedząc wieczorem, oglądając powtórkę meczu i czując się dobrze, zrobię test, który wyjdzie pozytywny. +1 do statystyk, lokalne media, opiszą kolejny przypadek, znajomi przestaną podawać mi rękę i jeśli będę miał pecha, spadnie na mnie lincz, że nie myłem dokładnie rąk. Ale możesz zarazić innych, starszych, którzy częściej umierają!  Tylko kogo? Od 5 tygodni siedzę w domu, nigdzie nie wychodzę, jeśli już to w masce i w rękawiczkach. Brniemy w jakąś bezsensowną narrację, która prowadzi donikąd.

Statystyki śmierci

Kolejną dla mnie zagadką, bardziej kontrowersyjną, są statystyki zgonów. No bo jeżeli ktoś zginął w wypadku, to mówimy, że zginął w wypadku. Natomiast lekarz w karcie zgonu nie ma tak prostego zadania. Jednak musi dokładniej określić przyczynę. A jak określić przyczynę zgonu na Koronawirusa? Przecież nie umieramy „na wirusa”. Przyjmujemy zatem najczęściej, że jest to niewydolność oddechowa spowodowana ciężkim zapaleniem płuc.

Wszystko wydaje się zatem proste, tylko do pewnego momentu. Załóżmy, że pacjent umarł – miał nowotwór, przyjmował immunosupresanty, ale był zarażony Koronawirusem, czy zatem zaliczamy go do statystyk, jeżeli przyczyną zgonu była posocznica? Podobno w pewnym momencie we Włoszech ze względu na brak możliwości dokładnego podawania danych, do zmarłych z powodu Koronawirusa zaczęto zaliczać wszystkich, którzy zginęli, mając wirusa w organizmie. I teraz proszę nie rozumieć mnie źle, nie chce pokazać, że zagrożenie jest mniejsze, tylko że statystykami możemy w różny sposób manipulować.

REKLAMA

Przypominam, że Chiny podały, że w Wuhan zmarło jednak kilka tysięcy więcej pacjentów z powodu COVID-19, niż początkowo. Dlaczego? Zatajali ilość zgonów? Nie bądźmy śmieszni.

Przypomnijmy sobie oczekiwanie na pierwszego chorego w Polsce. Przecież balonik był pompowany bardziej niż kiedy kadra Engela leciała na mistrzostwa świata do Korei i Japonii w 2002 roku. W kuluarach mówiło się, że za chwile dziennikarze sami zaczną się zarażać, żeby mieli o czym mówić. Chory prawie został gwiazdą, dzięki sympatycznej Pani Doktor, która akurat była dyrektorem regionalnej placówki sanepidu. Jaki to miało cel? Nie wiem.

Zresztą… kolejną zagadką jest dla mnie wnioskowanie na podstawie informacji o zgonach, podawanych do opinii publicznej. Co nam mówi informacja: zmarł pacjent, mężczyzna w wieku 45 lat i miał „choroby współistniejące”, albo że ich nie miał? Otóż nic. Bo mógł mieć choroby współistniejące, ale o nich nie wiedzieć, mógł mieć nadciśnienie kontrolowane od 10 lat, nadwagę 50 kilo albo być anorektykiem. A może był zdrowy, bez nałogów, wysportowany i idealne BMI, ale miał pecha i zmarł. Co zatem nam dają te informacje i co wnoszą do naszego zachowania? No właśnie – jedynie informację. Polecam nie wyciągać żadnych pochopnych wniosków.

Maseczki

Pojawiają się informacje o wirusie w chinach, pewni nadgorliwi mieszkańcy, zaczynają nosić maseczki. Wirus powoli przedostaje się do Europy, w komunikacji miejskiej obserwujemy coraz większe grono osób w maseczkach. Mówię – sprawdzam. Przeglądam literaturę na ten temat, z której można wywnioskować: noszenie maseczek w przestrzeni publicznej nie chroni przed zakażeniem, więc nie ma sensu, żeby osoby zdrowe je nosiły. W przypadku osób chorych brak przekonywających dowodów. Są jedynie pewne badania stwierdzające, że w przypadku wirusów grypy noszenie maseczki przez osobę chorą w sposób zgodny z wymaganiami (poprawne noszenie i wymiana co około 45 minut na nową) plus częstsze mycie rąk pomaga ograniczyć zarażanie wśród domowników.

Napisałem nawet na ten temat krótkie doniesienie naukowe. Po tym GIS podaje do wiadomości publicznej: „noszenie maseczek przez osoby zdrowie nie ma sensu”. Mijają dwa tygodnie i co? NAKAZ noszenia maseczek przez wszystkich.

Giełda

Giełda leci w dół, ale jest to sytuacja nietypowa. Fachowcy twierdzą, że niebawem, po większej stabilizacji sytuacji, zacznie powoli wracać, a wykresy przybiorą kształt litery „U”. Oczywiście najwięcej na tym stracą Stany Zjednoczone, ale też inne kraje, które ucierpią na spadku wartości ropy i gazu, jak Rosja czy Arabia Saudyjska. Z wielkich gospodarek światowych do grupy najmniej poszkodowanych będą zaliczały się Chiny, które swojej potęgi gospodarczej nie budują na wydobyciu ropy naftowej.

Fani teorii spiskowych zaczynają ostrzyć zęby, ale tym razem nauka krzyżuje im plany, bo okazuje się, że struktura wirusa jest całkowicie naturalna. To znaczy, jej kod genetyczny jest oczywistym następstwem, naturalnej mutacji innych wirusów z grupy Koronawirusów. Naukowcy z Nature magazine z całą pewnością stwierdzili, że wirus powstał naturalnie.

Podsumowanie

Wszyscy znaleźliśmy się zapewne pierwszy raz w podobnej sytuacji, zapewne dlatego istnieje tak wiele pytań i tak mało odpowiedzi. Problem w tym, że w mediach brakuje głosu specjalistów, wirusologów, fachowych lekarzy, farmaceutów również. Dominują wypowiedzi szerzące panikę i dezinformację (o czym oficjalnie zaczął mówić szef sztabu obrony Kanady). Czy właśnie dlatego pandemia COVID-19 będzie dla nas miała gorsze skutki niż mogłaby mieć?

Zakończę cytatem, który w ostatnim czasie wydaje się bardziej aktualny.

Wiedza daje pokorę wielkiemu, dziwi przeciętnego, nadyma małego. Nic tak nie ogranicza prawdziwej wiedzy, jak przekonanie, że się wie to, czego się nie wie.” – Lew Tołstoj.  

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

8 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Dlaczego zniesiono część obostrzeń? Chyba ostatnio udało mi się to zrozumieć. Ale wszystko zależy, jak duża część populacji już się zaraziła i jest uodporniona. Jeśli założymy, że całkiem spora, to spada ryzyko zarażania przez osobę chorą, bo wraz ze wzrostem osób, które chorobę już przeszły spada prawdopodobieństwo napotkania osoby, która jeszcze nie jest uodporniona.
Ma to sens. Ale miesiąc od pojawienia się tego największego ogniska zakażeń to chyba za mało żeby wysunąć taki wniosek. Ja bym taką teorię potwierdził po ok. 6 tygodniach, czyli np. Po majówce.
Przy założeniu, że szacunki dotyczące dużo większej ilości osób niż pokazują statystyki są prawdziwe, faktycznie jest to logicznie. Tylko to bardzo mocno podważa sens robienia testów na potęgę przypadkowym osobom. Niemcy zaczęli sprawdzać kto ma już przeciwciała przeciwko SARS-CoV-2, żeby oszacować faktyczną ilość zachorowań. Tylko to budzi kolejne pytania, dlaczego np. w USA straszą, że "druga fala" będzie jeszcze bardziej śmiercionośna?
Tak będzie, jeśli wirus zmutuje. Ciężko znaleźć mi inne wytłumaczenie.
Pytaniem jest też to, jak długo utrzymuje się odporność w ciele osoby, która przeszła już COVID-19. Bo są słuchy, ze nie jest to odporność długodystansowa..
część społeczeństwa argumentuje znoszenie zakazów przygotowaniem do wyborów, tyle, że podobnie obostrzenia znoszone są obecnie w wielu Państwach Europy - również tych o znacznie gorszym stanie epidemii - a tam wyborów nie ma, więc jakieś potwierdzenie w faktach być tu chyba musi?
Cóż , jak mawiają niektórzy , pelikanów nie brakuje .
Zniesiono obostrzenia ponieważ gospodarka pikuje w dół i na górze stwierdzili że mniejsze zło to jeśli umrze część populacji 60+. Po pierwsze ZUS złapie drugi oddech a po drugie PKB może się aż tak nie skurczy. Według mnie wniosek jest jeden ratujmy za wszelką cenę gospodarkę czyli podatki wpływy do budżetu. A ludźmi się nikt nie przejmuje ....... niestety.

Powiązane artykuły

WAŻNE: Od dzisiaj zmiany w sposobie zamawiania Arechinu przez apteki… WAŻNE: Od dzisiaj zmiany w sposobie zamawiania Arechinu przez apteki…

Firma Adamed podjęła decyzję o wprowadzeniu zmian w schemacie dystrybucji leku do pacjentów w apteka...

Kontrowersje wokół “wyprawki na koronawirusa” w jednej z sieci aptek Kontrowersje wokół “wyprawki na koronawirusa” w jednej z sieci aptek

Redakcja serwisu subiektywnieofinansach.pl otrzymała sygnał, że w jednej z sieci aptek sprzedawany j...

Jakość snu w dobie koronawirusa SARS-COV-2. Melatonina a COVID-19 Jakość snu w dobie koronawirusa SARS-COV-2. Melatonina a COVID-19

Obciążenie emocjonalne oraz zmiana stylu życia powodowane pandemią koronowirusa SARS-COV-2 powoduje ...

REKLAMA
Logowanie

Aby w pełni korzystać z serwisów grupy farmacja.net musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś farmaceutą, zaloguj się za pomocą swojego konta farmacja.net

Rejestracja

Wypełnij wymagane pola zamieszczone poniżej. Pamiętaj by podać poprawny adres email - na niego zostanie wysłany link potwierdzający, który umożliwi zakończenie rejestracji w serwisie.

Masz już konto? Zaloguj się Nie pamiętasz hasła? Możesz je przypomnieć
Przypomnij hasło

Podaj adres email przypisany do konta, a my wyślemy do Ciebie link z przypomnieniem hasła.

Nie masz konta? Zarejestruj się Masz konto? Zaloguj się
Ustaw nowe hasło

Ustal swoje hasło ponownie.

Nie masz konta? Zarejestruj się Masz konto? Zaloguj się
Dane profilu

Uzupełnij dane, aby aktywować konto.

Link aktywacyjny

Rejestracja przebiegła pomyślnie. Na podany adres email został wysłany link weryfikacyjny, który umożliwi dokończenie rejestracji.

Niepoprawny hash weryfikacyjny

Wygląda na to, że hash weryfikacyjny jest niepoprawny. Proszę skontaktuj się z nami poprzez formularz kontaktowy

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz