REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 23 stycznia 2018, 10:27

PEST, SWOT i apteki…

Apteka to przedsiębiorstwo, a jej właściciel to przedsiębiorca. Nawet jeśli jest farmaceutą, który za nadrzędny cel swojej pracy uznaje niesienie pomocy pacjentom, przy zachowaniu wierności zapisom Kodeksu Etyki Aptekarza RP, musi również myśleć w kategoriach biznesowych. Od jego decyzji zależy, czy pacjenci otrzymają fachową pomoc, a apteka będzie w stanie sprostać konkurencji, dzięki czemu personel zachowa swoje miejsce pracy. Warto więc by znał pojęcia i narzędzia związane z zarządzaniem strategicznym.

Niektórych kłopotów można byłoby uniknąć, a wiele problemów rozwiązać, gdyby nabyć a następnie umiejętnie wykorzystać odpowiednią wiedzę. (fot. Shutterstock)

Prowadzenie apteki wymaga myślenia strategicznego. W różnym stopniu dotyczy to wszystkich jej pracowników: właściciela, kierownika, farmaceuty. Ten pierwszy musi dbać o rentowność placówki, atrakcyjność jej oferty dla potencjalnych pacjentów oraz dalszy rozwój. Z kolei zadaniem kierownika apteki jest takie organizowanie jej pracy, aby przestrzegano w niej przepisów prawa i by wypełniała ona swoją „społeczną” funkcję (mowa tutaj o strategii zamówień, wielkości magazynu czy obecności w aptece konkretnych leków). Co ważne, również pracownicy mający bezpośredni kontakt z pacjentami (farmaceuci i technicy farmaceutyczni) realizują określoną strategię, która pozwala poznać i zaspokoić potrzeby tych wyjątkowych „klientów”.

REKLAMA

I mimo, że takie pojęcia jak marketing, konkurencja, strategia czy taktyka nie są przez aptekarzy zbyt lubiane, to ich znajomość staje się, jeśli nie niezbędna, to przynajmniej przydatna. Szczególnie w obliczu zmian legislacyjnych, których świadkami byliśmy wszyscy w minionym roku oraz zjawisk, jakie od dawna patologizują rynek apteczny (łamanie zakazu reklamy, odwrócony łańcuch dystrybucji, braki leków w hurtowniach). Farmaceuci, jak nikt inny, powinni zdawać sobie sprawę, że umiejętnie wykorzystana wiedza i doświadczenie mogą rozwiązać niejeden problem. Warto, by wspomniana wiedza obejmowała również pewne aspekty związane z zarządzaniem strategicznym przedsiębiorstwem.

Nie ukrywam, że do takich wniosków skłoniły mnie studia podyplomowe, na które od jakiegoś czasu uczęszczam. Poruszane na kolejnych zjazdach tematy oraz omawiane zagadnienia z ekonomii i marketingu uświadamiają mi, że wielu małych aptekarzy w swojej walce o przetrwanie próbuje wyważyć drzwi, które ktoś inny już dawno otworzył. Podczas gdy wielkie sieci apteczne precyzyjnie planują i konsekwentnie realizują strategie działalności, indywidualne apteki doraźnie kopiują rozwiązania swojej konkurencji, licząc na łut szczęścia i niewidzialną, pomocną dłoń rządu, Ministerstwa Zdrowia czy samorządu…

Tymczasem niektórych kłopotów można byłoby uniknąć, a wiele problemów rozwiązać, gdyby nabyć a następnie umiejętnie wykorzystać odpowiednią wiedzę.

To ona, w połączeniu z odrobiną szczęścia, jest kluczem do sukcesu. Wiedzę z zakresu zarządzania i marketingu można wykorzystać do oceny stanu swojego przedsiębiorstwa i zaplanowania właściwej strategii. Służą do tego m.in. takie narzędzia jak analiza PEST czy SWOT. Pierwsza z nich uwzględnia wpływ czynników politycznych, ekonomicznych, społeczno-kulturowych i technologicznych na działanie firmy. Z kolei analiza SWOT polega na wskazaniu i ocenie mocnych oraz słabych stron przedsiębiorstwa, a także szans i zagrożeń płynących z otoczenia. Wyniki analiz pozwalają na uporządkowanie danych na temat apteki, jej konkurencji, a także wpływu makrootoczenia – zmian w prawie, demografii, polityce czy technologii. Ważne jest, by we wspomnianych analizach zachować maksymalną obiektywność, a następnie w sposób krytyczny podejść do interpretacji uzyskanych informacji. Przyjęcie zbyt optymistycznego podejścia może bowiem sprawić, że zaplanowane działania nie przyniosą oczekiwanych efektów.

REKLAMA
REKLAMA

Kiedy jednak posiada się wiedzę na temat wspomnianych narzędzi i potrafi się je wykorzystać, dużo łatwiej jest opracować, a następnie wdrożyć odpowiednią strategię funkcjonowania apteki. Na rynku aptecznym nie istnieje jeden, uniwersalny sposób prowadzenia biznesu, gwarantujący sukces w tej branży. Zastosowanie się do kilku rad wyczytanych w artykule z branżowego pisma (np. o kategoryzacji leków czy wystroju wnętrza) nie w każdym przypadku doprowadzi do poprawy pozycji apteki na lokalnym rynku. Trzeba pamiętać, że każda apteka funkcjonuje w unikalnym otoczeniu, co wymaga często zastosowania indywidualnie dopasowanych działań.

Nic więc dziwnego, że apteki sieciowe nie osiągają wszędzie takich samych sukcesów, mimo stosowania w nich identycznych rozwiązań.

W niektórych miastach czy województwach radzą sobie doskonale, a w innych nie potrafią sprostać konkurencji ze strony małych aptek indywidualnych. To dlatego jednym z zadań pracowników sieci jest nieustanne zbieranie informacji o konkurencji, okolicznych lekarzach, demografii pacjentów. Dopiero łączna analiza wszystkich omawianych w artykule danych zwiększa szansę na sukces.

Co ważne, tę szansę mają również apteki indywidualne. Wystarczy przyswoić wiedzę na temat zarządzania strategicznego i niezbędnych do tego narzędzi, a następnie zastosować ją w praktyce. Trzeba również podkreślić, że podejście strategiczne do prowadzenia apteki nie oznacza konieczności sprzeniewierzania się swoim wartościom i ideom. To od właściciela zależy, w jaki sposób wykorzysta zdobytą wiedzę i jaką drogę wybierze.

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA