REKLAMA
Magazyn mgr.farm

PMIS, czyli nowe oblicze COVID-19 u dzieci

20 maja 2020 14:39

Wśród całego globalnego zamieszania dotyczącego SARS-CoV-2, jedną z bardziej pozytywnych informacji była znikoma śmiertelność wśród najmłodszej grupy pacjentów. Mówiło się, że dzieci i młodzież mogą w obecnej epidemii stanowić raczej ważny element nosicielstwa wirusa bez manifestacji klinicznych objawów. Jednak ostatnie doniesienia jasno wskazują, że i w tej grupie wiekowej koronawirus daje się we znaki.

Szczepienia przeciw grypie dla dzieci pomiędzy 6 a 60 miesiącem życia są rekomendowane w wytycznych na całym świecie (fot. Shutterstock)
WHO przygotowała specjalną kartę obserwacji klinicznej, za pomocą której można zgłaszać podejrzenia PMIS u dzieci i młodzieży (fot. Shutterstock)

Dziecięcy wieloukładowy zespół zapalny związany z COVID-19 (ang. Paediatric Multisystem Infalmmatory Syndrome Temporally Associated with COVID-19) to robocza nazwa jednostki chorobowej, której występowanie coraz powszechniej opisują światowe czasopisma medyczne. Czym jest i jakie jest jej powiązanie z SARS-CoV-2?

Brakujący element układanki

Wszystko zaczęło się od Nowego Jorku, wrót epidemii w Stanach Zjednoczonych, obecnie najbardziej dotkniętego przez SARS-CoV-2 kraju na świecie. Chorobę odkryto w regionie kilkanaście dni temu, a jej objawy przypominają chorobę Kawasakiego lub zespół wstrząsu toksycznego. Dwunastego maja o pierwszych sześciu przypadkach pediatrycznego wieloukładowego zespołu zapalnego powiadomił stan Connecticut. Z podejrzeniem o chorobę do Children’s Medical Center w Hartford trafiło troje dzieci – dwoje z nich było zarażonych COVID-19. Sytuacja dzień po dniu zmieniała się dynamicznie – na moment tworzenia tego tekstu w Nowym Jorku objawy te potwierdzono już u ponad 100 dzieci i miasto, które najbardziej w USA dotknęła epidemia koronawirusa, właśnie stanęło przed nowym wyzwaniem – w ciągu jednej doby zanotowano przyrost o 18 kolejnych przypadków. Burmistrz Nowego Jorku wskazał jednak, że na 100 przypadków PMIS, 55 dzieci uzyskało pozytywny wynik na obecność koronowirusa lub przeciwciał. A to może oznaczać, że wcześniej mogły przejść tę chorobę.

REKLAMA

W Nowym Jorku przypadków jest najwięcej, ale wiadomo, że pojawiły się nie tylko tu -objawy choroby zanotowano w 19 stanach. Centra Kontroli i Prewencji Chorób (ang. Centers for Disease Control and Prevention, CDC) nazwała chorobę nieco inaczej: MIS-C – Multisystem Inflammatory Syndrome in Children, jednak poza USA jednostka określana jest jako PMIS – Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) dookreśliło jej nazwę jako paediatric inflammatory multisystem syndrome temporally associated with SARS-CoV-2 infection (PIMS-TS). Na obecny stan wiedzy jest to bowiem problem globalny.

REKLAMA

W Stanach Zjednoczonych, ale także we Francji, we Włoszech, Wielkiej Brytanii i Belgii lekarze ostrzegali w ostatnich tygodniach o przypadkach zespołów zapalnych obserwowanych u małych dzieci i młodzieży z objawami zbliżonymi do choroby Kawasaki. Najbardziej dotkniętym europejskim krajem jest właśnie Francja – większość przypadków tej choroby występuje w regionie stołecznym Ile-de-France – 72 przypadki – kolejnych 12 odnotowano w regionie Grand-Est, a 11 w regionie Prowansja-Alpy-Lazurowe Wybrzeże. Pod koniec zeszłego tygodnia szef oddziału pediatrii szpitala uniwersyteckiego La Timone w Marsylii prof. Fabrice Michel poinformował o śmierci 9-letniego dziecka z powodu uszkodzenia neurologicznego związanego z zatrzymaniem krążenia, zbliżonego do choroby Kawasakiego. Dziecko nie miało symptomów COVID-19, ale miało kontakt z chorym na koronawirusa. To pierwsza śmierć we Francji – i Europie –  spowodowana oficjalnie przez PMIS. Jednak już w kwietniu do szpitala w Londynie trafiło ośmioro dzieci z podobnymi objawami, a 14-letni chłopiec zmarł – z kolei na początku maja lekarze z północnych Włoch zgłosili rekordowo dużą liczbę przypadków dzieci z objawami zaawansowanej choroby Kawasakiego.

Różnice w podobieństwach

Zaczynając od samego nazewnictwa, jednostki nadrzędne ds. kontroli chorób w danym regionie definiują oficjalne brzmienie omawianej jednostki chorobowej w nieco odmienny sposób – różnice przedstawione we wcześniejszych akapitach (na przykładzie CDC czy ECDC) opierają się głównie na warstwie językowej, nie semantyki – panuje bowiem zgodność, że istnieje silne powiązanie pomiędzy wiekiem pacjentów, wieloukładowym zespołem zapalnym oraz obecnością przeciwciał przeciw SARS-CoV-2.

Na stronie internetowej Światowej Organizacji Zdrowia tajemnicza jednostka chorobowa nazwana została jako wieloukładowy zespół zapalny u dzieci i młodzieży z COVID-19 (ang. multisystem inflammatory syndrome in children and adolescents with COVID-19). W oświadczeniu możemy przeczytać, iż dane z Europy i Ameryki Północnej opisywały przypadki dzieci i młodzieży wymagające przyjęcia na oddziały intensywnej terapii z wieloukładowym stanem zapalnym i symptomami podobnymi do tych, które występują w chorobie Kawasakiego i zespole wstrząsu toksycznego. Początkowe hipotezy mówią, że zespół ten może być związany z COVID-19 na podstawie wstępnych badań laboratoryjnych. Dzieci były leczone lekami przeciwzapalnymi, w tym pozajelitowymi immunoglobulinami i sterydami.

Niemal we wszystkich opisach przypadków pojawiają się nawiązania do choroby Kawasakiego. Choroba Kawasakiego to ostre zapalenie naczyń krwionośnych, przede wszystkim średniego kalibru, ale także dużych i małych. Zapalenie naczyń to naciekanie ich ścian przez komórki zapalne układu odpornościowego, co może prowadzić do martwicy ściany. Choroba została opisana w 1967 roku przez japońskiego pediatrę Tomisaku Kawasakiego i stąd wywodzi się jej nazwa. Choroba Kawasakiego przebiega podobnie jak ostra infekcja. Początek jest nagły, w postaci gorączki niejasnego pochodzenia trwającej przynajmniej 5 dni, niereagującej na leki przeciwgorączkowe i stosowaną antybiotykoterapię. Objawy kliniczne pozwalają wyróżnić trzy fazy choroby Kawasakiego: ostrą, podostrą, i okres zdrowienia. C Warunkiem rozpoznania Choroby Kawasakiego jest stwierdzenie gorączki trwającej więcej niż 5 dni oraz co najmniej 4 spośród poniżej wymienionych 5 objawów klinicznych, których nie można wytłumaczyć innym procesem chorobowym:

REKLAMA
  • zmian na kończynach
  • nieswoistej wysypki niepęcherzykowej zlokalizowanej głównie na tułowiu
  • obustronnego zapalenia spojówek
  • zmian na wargach i w jamie ustnej
  • powiększenia węzłów chłonnych szyjnych

Według wytycznych WHO, do rozpoznania PMIS należy zastosować następujące kryteria:

  • Dzieci i młodzież w wieku 0–19 lat z gorączką> 3 dni
  • Dwa z poniższych objawów:
    • wysypka, obustronne zapalenie spojówek lub objawy zapalenia śluzówkowo-skórnego
    • niedociśnienie
    • cechy dysfunkcji mięśnia sercowego, zapalenia osierdzia, zapalenia zastawek lub nieprawidłowości wieńcowej
    • koagulopatia
    • ostre problemy żołądkowo-jelitowe
  • Podwyższone markery stanu zapalnego, np. CRP lub prokalcytonina
  • wykluczona posocznica bakteryjna, zakażenie gronkowcem lub paciorkowcem
  • dowody na obecność COVID-19 (RT-PCR, wynik testu antygenowego lub dodatni wynik serologiczny) lub prawdopodobny kontakt z pacjentami z COVID-19

WHO przygotowała specjalną kartę obserwacji klinicznej, za pomocą której można zgłaszać podejrzenia PMIS u dzieci i młodzieży. Z pewnością kolejne przypadki i ich wnikliwa analiza przyniesie więcej odpowiedzi i ostatecznie potwierdzi lub obali tezę ścisłego powiązania wieloukładowego zespołu zapalnego z COVID-19.

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

3 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Zapewne w perspektywie lat okaże się że wirus nie pozostał obojętny dla żadnej grupy
Ogromnym błędem było rozgłaszanie wszem i wobec, że śmiertelność wśród młodych jest znikoma w porównaniu ze starszymi. Młodzi po prostu olali restrykcje. Ciągle słyszeli, że jak już to większość przejdzie bezobjawowo, ewentualnie trochę pokaszlą i się rozejdzie po kościach a nawet zyskają odporność. A że dla większości dzisiejszych młodych najważniesze jest "ja i tylko ja" to mieli wywalone na resztę społeczeństwa. No i są efekty. Myślę że zarządzający tą epidemią w końcu to zrozumieli i teraz będzie leciał jedynie słuszny przekaz że koronawirus to śmiertelne zagrożenie dla KAŻDEGO.
Dobrze to ująłeś - "zarządzający".

Powiązane artykuły

Najbardziej znienawidzony człowiek w Ameryce nie wyjdzie z więzienia, by pomóc w walce z COVID-19 Najbardziej znienawidzony człowiek w Ameryce nie wyjdzie z więzienia, by pomóc w walce z COVID-19

Martin Shkreli, amerykański przedsiębiorca, zamieszany w aferę horrendalnej podwyżki leku na AIDS, c...

Farmaceuci powinni włączyć się w walkę z dezinformacją i pseudonauką Farmaceuci powinni włączyć się w walkę z dezinformacją i pseudonauką

O autorytecie farmaceutów w internecie, anonimowych hejterach, odpowiedzialności za wykonywanie zawo...

Apteki a COVID-19 – po wielkim bumie pojawiły się obawy o przyszłość Apteki a COVID-19 – po wielkim bumie pojawiły się obawy o przyszłość

W piątym webinarium Adamedu z kwietniowego cyklu pt.: „SARS-CoV-2 oczami farmaceuty – kluczowe wyzwa...

REKLAMA

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz