REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Porozmawiajmy o depresji

11 kwietnia 2017 11:00

Każdego roku na początku kwietnia obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia. Tematem przewodnim tegorocznej międzynarodowej kampanii wspieranej przez WHO była depresja, na którą cierpi ponad 350 mln ludzi na świecie. Uznaje się, że jest już drugą przyczyną niepełnosprawności na świecie.

Co farmaceuci wiedzą i powinni wiedzieć o depresji?

W Polsce liczba chorych już dawno przekroczyła 1,5 mln. Najbardziej niepokojący jest jednak fakt, że choroba ta stanowi najczęstszą przyczynę zgonów w wieku 15-29 lat.

Jako szeregowi farmaceuci w aptece z pewnością wiemy o depresji sporo, choćby przez pryzmat podawanych leków. Nie ma co jednak ukrywać faktu, że problem chorób psychicznych i stosowanej w nich farmakoterapii jest tematem dzielącym środowisko naukowe i medyczne od lat. Z jednej strony pojawiają się głosy o cudownej grupie leków jaką są SSRI, które na dobre przejęły prymat leczenia stanów depresyjnych po trójpierścieniowych lekach przeciwdepresyjnych, święcących triumfy w latach 60. I 70.

REKLAMA

Prócz leczenia typowej klinicznej depresji selektywne inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny okazały się mieć także obiecujący wpływ na inne problemy, których postawę upatruje się w działaniu mózgu. Zespół neurobiologów z Picower Institute for Learning and Memory na łamach Nature of Neuroscience opublikował swoje odkrycie odnośnie poprawy neuroplastyczności mózgu przez fluoksetynę. Zdrowy mózg funkcjonuje w równowadze pomiędzy sygnałami pobudzającymi a inhibicującymi, które stymulują aktywność ale także kontrolują ją. Redukcja hamowania poprawia funkcje poznawcze i może odbudować tą nawet młodzieńczą plastyczność mózgu u dorosłych osób, powodując że staje się on bardziej elastyczny. Udowodniono, iż fluoksetyna może usprawnić plastyczność oraz zredukować inhibicję na poziomie komórkowym, a także pozwala na ponowne połączenie komórek nerwowych.

REKLAMA

Z drugiej jednak strony oczytany farmaceuta zna początki wprowadzenia fluoksetyny na rynek. Jest ona oryginalnym lekiem amerykańskiej firmy farmaceutycznej Eli Lilly, która wprowadziła go na rynek pod nazwą handlową Prozac. Pierwotnie nie była nawet pomyślana jako środek antydepresyjny – firma Eli Lilly najpierw bezskutecznie testowała go jako lek na nadciśnienie, a potem na otyłość. Ale gdy w 1987 r. specyfik został dopuszczony do obrotu jako przeciwdepresyjny Prozac szybko zrobił zasłużoną karierę. Środek ten przy pomocy łapówki po raz pierwszy wprowadzono na rynek szwedzki, podczas gdy niemiecka agencja regulacji leków uznała go za całkowicie nieodpowiedni do stosowania w przypadkach depresji. Z powodu pojawiającej się hipertymii powstało niebezpieczeństwo stosowania do u pacjentów niekoniecznie obarczonych ciężką postacią depresji. W wielu krajach problemem jest też to, że antydepresanty są przepisywane nie przez psychiatrę, ale lekarza ogólnego (np. w Hiszpanii to około 95%. takich recept), i to osobom, które wcale nie mają zdiagnozowanej depresji, ale po prostu obserwuje się u nich obniżenie nastroju.

Czasem można odnieść wrażenie, że świat oszalał, skoro azjatyckie kilkulatki dostają leki przeciwdepresyjne, by nie odpaść na starcie w wyścigu szczurów. Doszło do swoistego paradoksu: leki przeciwdepresyjne pomagają tym, którzy nie mogli nadążyć za światem, a zarazem pozwalają temu światu pędzić coraz szybciej. I chyba niewiele można w tej materii zmienić. Dodatkowo sprawę komplikuje fakt, iż według badań naukowców z ośrodków amerykańskich czy kanadyjskich, lecz przede wszystkim zespołu departamentu psychologii Uniwersytetu w Hull w Wielkiej Brytanii trzeba mówić minimalnym a może wręcz – żadnym wpływie SSRI na jakość życia. Opierając się na wynikach wieloletnich badań stwierdzono, że fluoksetyna, paroksetyna, wenlafaksyna i nefazodon, nie mają większego wpływu na samopoczucie niż placebo.

Nie jesteśmy odpowiedzialni za dobór leków dla konkretnego pacjenta, jednak temat depresji prawdopodobnie będzie coraz bardziej przeganiać inne problemy medycznego świata, toteż warto zdawać sobie sprawę z najnowszych doniesień Wielkiej Nauki w tym temacie. Specjalistom ze Szkoły Medycznej Mount Sinai w Nowym Jorku udało się odkryć, że drobnoustroje pochodzące z naszego układu trawiennego mogą mieć znaczący wpływ na rozwój depresji. Bakterie jelitowe mogą bowiem uszkadzać otoczkę mielinową nerwów w mózgu, co doprowadza do wyraźnego spadku nastroju. Zmiany te spowodowane są działaniem produkowanego przez mikroby krezolu, który potrafi przenikać przez barierę krew-mózg. To właśnie pod wpływem tej substancji komórki tracą zdolność produkowania mieliny, co doprowadza do wyraźnej zmiany nastroju. Do innych ciekawych wniosków w oparciu o badania Światowej Organizacji Zdrowia w ośmiu miastach Unii Europejskiej doszli badacze z Brown School of Medicine w Providence Rhode Island dowodząc, że wśród osób żyjących w zagrzybionych, zawilgoconych pomieszczeniach aż do 44% wzrasta ryzyko zachorowania na depresję.

Być może zza pierwszego stołu trudno jest wnieść swój wkład w poszerzanie wiedzy o przyczynach i leczeniu depresji. Jest jednak coś, co robić możemy zawsze. Według ekspertów Światowej Organizacji Zdrowia na początkowym etapie choroby niezwykle skuteczną formą leczenia może być zwykła rozmowa, która stanowi niezwykle istotny element procesu dochodzenia do zdrowia. Otrzymana do ręki recepta oczywiście stanowi cenną wskazówkę co do powodu wizyty pacjenta w aptece, jednak już samo nadużywanie dostępnych bez recepty preparatów wspomagających leczenie zaburzeń snu, pobudzających apetyt czy też normujących nastrój powinny stanowić dla nas ostrzeżenie, że warto pochylić się nad tym pacjentem. Swoją codzienną pracą także jesteśmy w stanie być częścią większej całości, która próbuje walczyć z rosnącym w siłę przeciwnikiem, jakim jest depresja.

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Powiązane artykuły

Lek ci to jeszcze czy nie lek? Lek ci to jeszcze czy nie lek?

Na gruzach afery z EllaOne w roli głównej, tam gdzie wypowiedziano już tysiące słów i żadne nie ukoi...

6 mitów o pokrzywce 6 mitów o pokrzywce

Nagłe pojawienie się na skórze swędzących zmian zazwyczaj budzi u pacjentów niepokój. Zmiany, mimo i...

Suplementy na dopingu Suplementy na dopingu

Jedną z grup pacjentów często podejmujących suplementację diety są sportowcy. Motywowane jest to głó...

REKLAMA

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz