Powtórka z rozrywki

19 listopada 2015 18:24

I znowu żaden farmaceuta nie wszedł do Sejmu. Smutek, złość, rozczarowanie, beznadzieja… oto co można czuć w tej sytuacji. Drepczemy w miejscu od lat. Odbijamy się od wszystkich drzwi. I wygląda, że przez najbliższe 4 lata niewiele się w tym temacie zmieni.

dosc_.png

Farmaceuci są słabi. Nasza słabość tkwi w dumie i egoizmie. Jesteśmy zbyt dumni by pójść pod Ministerstwo Zdrowia i w imię naszych postulatów podpalić kilka opon. Jesteśmy zbyt egoistyczni by solidarnie w ramach protestu zamknąć wszystkie nasze apteki. Lata wolnego rynku zrobiły swoje. Farmaceuci szczują się nawzajem i dbając tylko o własne interesy, utargi i obroty. Nie szukają pomocy samorządu ani go nie wspierają, bo wygodniejsze jest narzekanie. Okopali się w swoich aptekach i ciułają grosze, plotkując o konkurencji. Ale nieważne co by robili, wielkie i złe sieci idą po nich. Albo zniszczą ich apteki, albo je kupią.

To jak słabi są farmaceuci po raz kolejny pokazały wybory parlamentarne. Kilkunastu kandydatów. Żadnego posła. Nawet nasz wielce oświecony prezes poległ sromotnie. Nie dostał się do Sejmu startując z 9 miejsca na liście, z której 9 osób zostało posłami. To mówi samo za siebie. Jakby tego było mało kilka tygodni wcześniej mało brakowało, a nie zostałby nawet delegatem w swojej Izbie – przeszedł zaledwie jednym głosem. Jakaż była jego wściekłość… Każdy kto choć raz widział go w akcji, domyśli się jak to mogło wyglądać.

Farmaceuci mają już dość. Wszyscy doskonale widzą w jakim kierunku zmierza nasze aptekarstwo. Małe sieci są przejmowane przez większe sieci, a indywidualne apteki toczą z nimi wyniszczającą walkę. I w końcu bankrutują. Największą zarazą toczącą nasz rynek są „niefarmaceuci”. Ludzie nie mający wiedzy i uprawnień do pracy farmaceuty, a mimo to posiadający apteki. Dla nich wszystko sprowadza się do liczb. Zyski, koszty, obroty, oszczędności, lokaty… Coraz więcej polskich aptek znajduje się w rękach zagranicznych grup kapitałowych, które mamią nasze społeczeństwo. Oferują tanie leki, programy lojalnościowe, rabaty… Nikogo nie interesuje, że za tą piękną fasadą „propacjenckości” kryje się wyzysk farmaceutów, obniżanie jakości usługi, łamanie prawa farmaceutycznego i śmieciowe suplementy diety.

Tak się dzieje, kiedy w Sejmie nie ma nikogo, kto potrafiłby pokazać skrywane za aptecznymi ladami patologie. Polityków interesuje wyłącznie elektorat. Najlepiej duże grupy wyborców, których można zaskarbić sobie kilkoma łaskawymi ustawami i obietnicami. Farmaceuci do takich nie należą. Farmaceutom niczego się nie obiecuje, bo przecież w społeczeństwo wie, że farmaceuci dobrze zarabiają, są szanowani i o siebie zadbają. „Prezes aptekarzy zarabia więcej niż Prezydent” grzmiały gazety jakiś czas temu. No to czego Ci aptekarze mogą jeszcze chcieć?

Napiszę totalnie niepoprawnie politycznie – cieszę się, że Grzegorz Kucharewicz nie został posłem. Ten pan musi już odejść. Zniknąć totalnie z aptekarskiego horyzontu razem ze swoim zastępcą i dać innym naprawić to przez ostatnie kilkanaście lat zostało zaniedbane. Nie chcemy kolejnej powtórki z rozrywki. Oczywiście żałuję, że farmaceuci nie mają swojego posła. Ale może to i lepsze rozwiązanie, niż nasz obecny prezes w Sejmie.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Zło zawsze wraca Zło zawsze wraca

Kiedyś zawsze mi się wydawało, że każdy starszy człowiek to taka oaza spokoju, opanowania i niewycze...

Farmacja poziom 2.0 Farmacja poziom 2.0

Ordynator oddziału, na którym pracuję, wciąż ma problem, jak się do mnie zwracać. Wszyscy są tutaj b...

Bezpieczeństwo danych na serwerach aptecznych Bezpieczeństwo danych na serwerach aptecznych

Proces wprowadzenia e-recepty i związana z tym konieczność wymiany przestarzałych systemów operacyjn...