REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Pro farmaciae bono

1 lutego 2016 21:39

O nowej jakości i zmianach w stylu pracy Naczelnej Rady Aptekarskiej, jako pierwsi – kilka godzin po ogłoszeniu wyników wyboru KZA – mieliśmy okazję rozmawiać z nowo wybraną prezes – mgr farm. Elżbietą Piotrowską-Rutkowską.

Wczoraj (30.01) Krajowy Zjazd Aptekarski powierzył Pani mandat prezesa Naczelnej Rady Aptekarskiej. Jutro po raz pierwszy w tej roli pojawi się Pani w siedzibie Naczelnej Izby Aptekarskiej. Jakie będą pierwsze Pani decyzje w nowym miejscu pracy?

Najpierw muszę dokładnie poznać stan w jakim obecnie jest Izba. Dotyczy to przede wszystkim prac legislacyjnych, jakie prowadziły poprzednie władze. Wiemy, że kilka kluczowych dla środowiska projektów trafiło już do Ministerstwa Zdrowia. Niestety nie wiemy dokładnie jak one wyglądają, ponieważ poprzednie władze nie przedkładały ostatecznych wersji tych dokumentów do akceptacji Naczelnej Radzie Aptekarskiej. Dotyczy to projektu „Ustawy o zawodzie farmaceuty i izbach aptekarskich” zwłaszcza w kontekście popieranych wcześniej pomysłów o „wizytowaniu” farmaceutów. Izba nie może stać się kolejnym organem kontrolującym, tych farmaceuci mają aż nadto. Ten sam problem wiąże się z projektami zmian przepisów dotyczących ograniczenia pozaaptecznego obrotu produktami leczniczymi. Przed podjęciem jakichkolwiek działań musimy wiedzieć na czym stoimy.

REKLAMA

Wiem, że na pewno będę chciała jak najszybciej spotkać się z Głównym Inspektorem Farmaceutycznym i prosić, aby działania związane z egzekwowaniem zapisów antykoncentracyjnych miały charakter priorytetowy. Oczywiście cały czas czekamy na osobę, która obejmie tę funkcję po tym jak w listopadzie zrezygnowała z niej Zofia Ulz. Obowiązki GIF pełni w tej chwili Zbigniew Niewójt. Bez względu na to, kto będzie pełnił tę funkcję w przyszłości, deklaruję pełną wolę współpracy w celu pełnej egzekucji przepisów obowiązującego prawa. Uważam, że współpraca z Głównym Inspektorem Farmaceutycznym jest dla nas kluczowa, dlatego bardzo ważne jest nawiązanie kontaktu najszybciej jak to będzie możliwe.

REKLAMA

Zmiany dotyczące ograniczenia sprzedaży leków w obrocie pozaaptecznym wydają się najbardziej zaawansowane. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało je już oficjalnie, a teraz trwają prace nad odpowiednimi zmianami w przepisach. Czy Pani propozycje w tym zakresie będą różniły się zasadniczo od propozycji poprzednich władz?

Te zmiany są rzeczywiście na najbardziej zaawansowanym etapie, a deklaracja ministrów Radziwiłła i Łandy bardzo nas cieszą. Mamy swój projekt zmian w tym zakresie, który przygotowaliśmy jeszcze przed wyborami niezależnie od prac poprzednich władz NIA, dlatego jesteśmy gotowi do rozmów z Ministerstwem Zdrowia w tej kwestii. Główne założenia są jednak takie same. Przede wszystkim ograniczenie wielkości opakowań leków dostępnych w miejscach innych niż apteki. Poza tym chcemy, żeby te leki były dostępne tylko na stacjach benzynowych, a nie jak do tej pory w sklepach, kioskach czy drogeriach.

Kluczem jest tutaj zapewnienie kontroli nad lekami dostępnymi w obrocie pozaaptecznym. W tej chwili jest to kompetencja Inspekcji Farmaceutycznej. Jest to jednak kontrola o wymiarze teoretycznym, a nie praktycznym. Mając w Polsce ponad 350 000 placówek handlowych mogących sprzedawać leki i jednocześnie 120 inspektorów, trudno bowiem mówić o rzeczywistej kontroli nad tym obszarem rynku. Dlatego właśnie chcemy swoje pierwsze kroki skierować do Głównego Inspektora Farmaceutycznego i w nim znaleźć sojusznika dla proponowanych przez nas zmian. Zmian, które urealnią możliwość wypełniania jego ustawowych obowiązków. Ograniczenie sprzedaży podstawowych leków do stacji benzynowych zabezpieczy potrzeby społeczeństwa jeśli chodzi o dostęp do nich w sytuacjach awaryjnych, gdy nie jest możliwa wizyta w aptece. A jednocześnie umożliwi Inspekcji Farmaceutycznej sprawniejszą kontrolę tych leków. Cele nadrzędne to zabezpieczenie rynku przed lekami sfałszowanymi i powszechnym dostępem do leków przez dzieci. W sklepiku szkolnym łatwiej kupić leki niż drożdżówkę. O lekach wśród cukierków w sklepach nawet szkoda mówić.

REKLAMA

Pierwszego dnia Krajowego Zjazdu Aptekarzy gościem był Minister Zdrowia Konstanty Radziwiłł. Z jego ust padły deklaracje podjęcia prac na kilkoma kluczowymi dla farmaceutów postulatami, jak ustawa o zawodzie farmaceuty czy projektem „apteki dla aptekarza lub spółki aptekarzy”. To chyba dobry prognostyk?

Bardzo dobry i cieszę się z tych deklaracji, bo postulaty te znalazły się w moim programie wyborczym, do którego realizacji jestem oczywiście przygotowana. Bardzo ważne deklaracje i opinie padły również przed Krajowym Zjazdem Aptekarzy z ust wiceministra zdrowia Krzysztofa Łandy. Dotyczyły one kompetencji Inspekcji Farmaceutycznej do egzekwowania zasady jednego procenta, w sytuacji jej złamania przez sieci apteczne. Komunikat był jasny – aptekom, które tę zasadę złamały należy cofać zezwolenia na działalność. Tym samym potwierdzono argumentację, którą powtarzamy od samego początku. Jeszcze raz podkreślę, że nasilenie działań Inspekcji, która podjęła już w tym kontekście pierwsze kroki jest konieczne.

Podczas debaty z kandydatami na stanowisko prezesa NRA pojawił się temat nieuczciwych praktyk konkurencyjnych stosowanych przez niektóre aptek. Była mowa między innymi o sprzedawaniu drogich leków poniżej ich ceny hurtowej. Co zamierza Pani zrobić, by walczyć z tym problemem?

Ten problem to prawdziwa zmora uczciwych aptekarzy, ale też pacjentów, którzy zdezorientowani tym ogromnym zróżnicowaniem cenowym, uprawiają turystykę lekową. Myślę, że w takich sytuacjach musimy również zwracać uwagę odpowiednich służb. W wielu przypadkach tak duże i nieracjonalne obniżki cen leków mogą bowiem wskazywać na dodatkowe finansowanie działalności aptek. Odpowiednie służby powinny w takich przypadkach sprawdzać skąd pochodzą pieniądze umożliwiające nierentowną działalność apteki.

A co z brakami leków w aptekach? Mimo obowiązywania już od kilku miesięcy przepisów, które miały ten problem rozwiązać, on ciągle istnieje.

Ministerstwo Zdrowia już w tym kierunku działa i o sposobie rozwiązania tego problemu mówił też Konstanty Radziwiłł podczas swojego wystąpienia pierwszego dnia Krajowego Zjazdu Aptekarzy. Ten pomysł, o którym mówi się od jakiegoś czasu, polegający na podwyższeniu cen urzędowych leków w taki sposób, aby nie opłacało się ich sprzedawanie za granicę i wykorzystanie ustawowych mechanizmów dzielenia ryzyka, jest ciekawy. Chcemy być obecni przy jego procedowaniu, bo dostrzegamy w nim pewne niebezpieczeństwo. Obawiamy się, że nagła podwyżka cen, bez zmiany tabeli marż, zmusi aptekarzy do podniesienia wartości swoich magazynów, przy jednoczesnym braku wzrostu dochodów.

Władze Naczelnej Izby Aptekarskiej zmieniły się całkowicie. Dotychczasowego prezesa Kucharewicza i wiceprezesa Jędrzejczaka nie ma nawet w Naczelnej Radzie Aptekarskiej. Czy w tej sytuacji współpraca z nimi w kontekście kontynuacji podjętych przez nich działań, nie będzie utrudniona?

Wbrew pozorom projektów, które wymagają kontynuacji nie jest tak dużo – ale oczywiście nie zamierzam deprecjonować osiągnięć poprzednich władz. Ja nigdy nie wykluczałam możliwości współpracy ze wspomnianymi prezesami, a podczas debaty przed wczorajszymi wyborami, wyraziłam wręcz konieczność jej zawiązania, chociażby w kontekście kontynuacji już rozpoczętych projektów. Przecież niezależnie od różnic, które między nami były to cele i postulaty zawsze mieliśmy takie same. Niemniej te kwestie, które wymagają kontynuowania dotyczą wyłącznie zmian prawnych. Tym samym pewna sukcesja projektów i działań nastąpi przede wszystkim za pośrednictwem biura prawnego Naczelnej Izby Aptekarskiej, które trzymało nad nimi pieczę. Dlatego nawet jeśli nasi koledzy po przegranych wyborach i w konsekwencji nieobecności w strukturach Naczelnej Izby Aptekarskiej, nie będą chcieli z nami współpracować, nie wpłynie to na nasze działania.

Podczas swojej kampanii wyborczej często mówiła Pani o konieczności wprowadzenia nowej jakości w działalności Naczelnej Izby Aptekarskiej. Na czym będzie ona polegała?

Przede wszystkim na poprawie komunikacji i współpracy. W poprzedniej kadencji Naczelnej Rady Aptekarskiej bardzo mi brakowało przepływu informacji i koordynacji działań między jej członkami. Chciałabym wykorzystać potencjał wszystkich Izb Okręgowych między innymi przydzielając im odrębne zadania, w zależności od posiadanego zaplecza i umiejętności. Warto przemyśleć zwiększenie częstotliwości posiedzeń Naczelnej Rady Aptekarskiej – do tej pory odbywały się one co trzy miesiące.

Chcę też odejść do modelu bardzo wąskiej grupy decydującej o działaniach Naczelnej Izby Aptekarskiej, który funkcjonował przez ostatnie 8 lat. Chcę stworzyć większe zespoły, które będą wykorzystywały potencjał zarówno członków Naczelnej Rady Aptekarskiej, jak i członków okręgowych izb. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że farmaceuci są ludźmi wszechstronnie uzdolnionymi i wykształconymi. Są wśród nas osoby doskonale znające się na prawie, mający doświadczenie w pracy z mediami czy pasjonaci zasad wykonywania zawodu w kontekście jego etyki i deontologii. Ten potencjał trzeba wykorzystać.

Poza tym noszę się z pomysłem wprowadzenia telekonferencji, które ułatwią komunikację i jednocześnie pozwolą obniżyć koszty działalności samego biura NIA. Koszty przyjazdów, dojazdów i różnych podróży wymagają weryfikacji, a telekonferencje mogłyby być jednym ze sposobów na ich ograniczenie. Pozwoliłyby na przyspieszenie i koordynację prac samorządu. Wyobraźmy sobie sytuację, gdy wąski zespół przedstawicieli Naczelnej Izby Aptekarskiej ma spotkanie w Sejmie i konieczne jest szybkie podjęcie jakiejś decyzji. Telekonferencja z szerszym gronem kolegów i koleżanek jeszcze tego samego dnia wieczorem, pozwoliłaby na bardziej odpowiedzialne podjęcie decyzji.

Śledząc opinie farmaceutów na temat samorządu aptekarskiego można odnieść wrażenie, że kredyt zaufania i wiara w skuteczność działania Naczelnej Izby Aptekarskiej nie są zbyt duże. W jaki sposób chce Pani zwiększyć zaufanie farmaceutów do samorządu, będąc świadoma ich rozczarowania?

Przede wszystkim zwiększając transparentność działań Naczelnej Izby Aptekarskiej. Ten brak zaufania wynika z niewiedzy. I trudno się temu dziwić. Dzisiaj większość farmaceutów po prostu nie posiada informacji na temat tego, co robi samorząd. Reagują więc w zupełnie naturalny sposób myśląc sobie: „oni coś tam robią w Naczelnej Izbie Aptekarskiej, a mi tymczasem jest coraz gorzej”.
Farmaceuci muszą wiedzieć co dokładnie robimy, z jakimi projektami chodzimy do Ministerstwa Zdrowia i o czym rozmawiamy z Głównym Inspektorem Farmaceutycznym czy Narodowym Funduszem Zdrowia. Do tej pory mieliśmy sytuację, w której farmaceuci, często sfrustrowani i zdesperowani bezczynnością samorządu, podejmowali samodzielne inicjatywy pisząc listy do Ministra Zdrowia czy Premiera. Robili tak bo nie widzieli dowodów działania Naczelnej Izby Aptekarskiej. Bo tu nie chodzi tylko o to, żeby napisać na stronie internetowej, że prezes NRA spotkał się z Głównym Inspektorem Farmaceutycznym. Chodzi o to, żeby efektem tego spotkania był jasny komunikat mówiący, że GIF zaczyna kłaść większy nacisk na działania egzekwujące zasadę jednego procenta i walkę z odwróconym łańcuchem dystrybucji. Farmaceuci muszą widzieć działania podejmowane przez samorząd, ale przede wszystkim widzieć ich efekty – nawet jeśli będą to bardzo małe kroki zmierzające ku ich oczekiwaniom.

Żyjemy w czasach gdy każdy obywatel może bez problemu obejrzeć na żywo każde posiedzenie Sejmu, komisji czy nawet rady miejskiej. Transparentność działań stała się standardem, do którego musimy dostosować też Naczelną Izbę Aptekarską. Musimy dawać jasne komunikaty, oświadczenia, dane i liczby, które będą pokazywały efekty naszej pracy.

Trzeciego dnia Krajowego Zjazdu Aptekarzy poparła Pani wniosek o zmianę uchwały dotyczącej wysokości wynagrodzenia prezesa Naczelnej Rady Aptekarskiej. W efekcie znacząco obniżyła sobie Pani pensję. Dlaczego?

Od samego początku byłam przeciwna tak wysokiemu uposażeniu prezesa NRA. Kiedy poprzedni prezes próbował podnosić swoją pensję i przyznawać sobie nagrody, głosowałam za każdym razem przeciwko. W sytuacji gdy farmaceuci w całej Polsce borykają się z poważnymi problemami finansowymi, tak wysoka pensja prezesa jest po prostu bezzasadna i mówiąc szczerze nieetyczna. Podczas swojej kampanii wyborczej zapowiadałam obniżenie uposażenia prezesa i poprawka, którą poparłam podczas ostatniego dnia Krajowego Zjazdu Aptekarzy, była tego konsekwencją.

Pozostaje tylko pogratulować wspaniałego wyniku. To duży sukces.

Sukces to nie wygrane wybory. Prawdziwy sukces będzie tylko wtedy, kiedy efekty naszej pracy odczuje każdy farmaceuta.

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Powiązane artykuły

Skład Naczelnej Rady Aptekarskiej VII kadencji Skład Naczelnej Rady Aptekarskiej VII kadencji

VII Krajowy Zjazd Aptekarzy wyłonił prezesa NRA oraz pozostałych członków Rady wybranych w drodze gł...

Kaskada przepisywania Kaskada przepisywania

Kaskada przepisywania (kaskada lekowa) jest rodzajem problemu lekowego, u podstawy którego leży poja...

Faktura w aptece Faktura w aptece

Zasady wystawiania faktur na leki budzą wiele kontrowersji. Szczególnie od kiedy jeden niewłaściwy d...

REKLAMA

Potrzebujesz wsparcia
w znalezieniu pracownika do apteki?

Chcesz się dowiedzieć, jak możemy Ci pomóc?
Zostaw numer telefonu, skontaktujemy się z Tobą.

* Pola wymagane

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz