Ostatnie prognozy przedstawione w Senacie Rzeczypospolitej Polskiej w październiku 2014 na Konferencji „Innowacyjność w medycynie”, wskazują, że w 2030 roku liczba Polaków po 65. roku życia wzrośnie z 4,8 mln do 8,5 mln. Aż 23% społeczeństwa, czyli co czwarta osoba w kraju, będzie miała co najmniej 65 lat. [1,2] W związku z narastającym problemem oraz wykonywanym przez nas zawodem, gdzie często w aptekach ogólnodostępnych zdecydowaną większość pacjentów stanowią osoby starsze, warto, abyśmy byli wyczuleni na wszelkie alarmujące objawy.
Dr Olli Hakanen, kierownik Poradni Psychogeriatrycznej w Szpitalu Uniwersyteckim w Tampere (Finlandia) odpowiedział na kilka pytań dotyczących depresji wieku podeszłego, które mogą okazać się bardzo pomocne.
Czy trudno jest zdiagnozować depresję u starszych pacjentów? Czy obserwuje się u takich osób występowanie charakterystycznych objawów?
Niestety rozpoznanie zaburzeń nastroju u osób w wieku podeszłym jest trudniejsze do zdiagnozowania niż u osób młodszych. Przede wszystkim ze względu na duże zróżnicowanie objawów, ich złożoną etiologię i częstą dominację w obrazie klinicznym innych przyczyn natury organicznej, np.: pojawiające się epizody depresji i zaburzenia afektywne związane ze zmianami strukturalnymi mózgu w wieku senioralnym. Depresja u osób w podeszłym wieku w porównaniu do młodszych pacjentów częściej objawia się obniżeniem funkcji poznawczych, pogorszeniem ogólnego stanu chorego, nasileniem objawów somatycznych, przedłużającego się poczucia niepewności czy lęku i w zaawansowanym stadium zaburzeniami w postrzeganiu rzeczywistości – zaburzeniami psychotycznymi. Oczywiście niektóre osoby w podeszłym wieku doświadczają okresowej depresji, która rozpoczęła się już w młodszym wieku i utrzymuje się przez całe życie. Są to osoby z silną skłonnością do depresji odziedziczoną genetycznie lub uwarunkowaną czynnikami społecznymi (środowiskowymi).
Jeszcze większą trudność w diagnostyce depresji osób starszych powoduje współwystępowanie innych objawów związanych z wiekiem, takich jak: lęk, otępienie, obniżenie funkcji poznawczych czy skargi natury somatycznej – upadki i zaburzenia mobilności, nietrzymanie moczu lub stolca, upośledzenia wzroku i słuchu. [3,4] Wszystko to przyczynia się do stopniowego wycofywania się, samoizolacji i samotności, które podtrzymują stany depresyjne.
Starzenie polega na „odpuszczaniu”. Każdy musi wcześniej czy później z czegoś zrezygnować, zaakceptować pojawiające się w życiu duże zmiany. Wiele osób traci zdrowie, zdolność do funkcjonowania czy bliskich. Bardzo często depresja wśród osób starszych jest silnie związana ze stratą. Ale można się do niej z czasem dostosować i ją zaakceptować. Ci, którzy nie potrafią przystosować się do zmian są bardziej narażeni na depresję. Wraz z wiekiem zmniejsza się sieć przyjaciół i znajomych, co wiąże się z poczuciem samotności u osób starszych i jest częstą przyczyną depresji.
Statystyki przerażają. Depresja u osób starszych jest trzykrotnie częściej przyczyną samobójstwa dokonanego, niż u ludzi młodych. [1]
Niestety, w porównaniu do młodszych osób zdecydowanie rzadziej zdarza się, że starszy pacjent szuka pomocy u specjalisty. Alarmujące objawy to zdecydowane pogorszenie samopoczucia, zupełny brak zainteresowania sobą i otoczeniem czy widzenie przyszłości w czarnych barwach.
Problemy z pamięcią, koncentracją, gorsze radzenie sobie w życiu codziennym, zaniedbywanie obowiązków, apatia, spowolnienie psychoruchowe – czy te objawy mogą być zarówno objawami depresji, jak i rozwijającego się otępienia? [1] Czy to prawda i czy istnieje związek pomiędzy depresją a demencją?
Jedno może powodować drugie. Otępienie może powodować depresję i jednocześnie być maską depresji. Długotrwała depresja może przyczyniać się do stopniowej utraty pamięci (jednego z głównych objawów otępienia), jeśli pacjent ma do niej predyspozycje, a z drugiej strony znaczna część osób mających problemy z pamięcią popada w depresję. Nie zawsze jest łatwo odróżnić te dwa schorzenia. Jest to bardzo złożony problem. Depresja może być głównym objawem choroby otępiennej, ale też w miarę upływu czasu może ona powodować upośledzenia pamięci. Testy neuropsychologiczne często są niedokładne w przypadku pacjentów z trudnymi objawami depresyjnymi i otępiennymi, biorąc pod uwagę to, że sam pacjent ma bardzo duży problem z ich rozróżnieniem i nazwaniem. Dlatego najpierw trzeba leczyć depresję, aby mieć realistyczny wgląd na stan pamięci pacjenta. W depresji skupienie uwagi i pamięć nie funkcjonują na optymalnym poziomie, więc może nam się wydawać, że pacjent ma zaburzenia pamięci na skutek choroby otępiennej, podczas gdy w rzeczywistości tak nie jest.
Jaki rodzaj leczenia jest podejmowany? Farmakologiczny czy psychoterapia? Który z nich daje najlepsze efekty z perspektywy Twojej i Twoich pacjentów?
Najskuteczniejszym sposobem leczenia jest połączenie leków oraz terapii. Wyzwaniem jest dostęp do terapii, a leczenie depresji u osób starszych jest często trudniejsze niż u osób młodszych. Plastyczność mózgu (neuroplastyczność) jest mniejsza, co skutkuje spowolnionym procesem tworzenia nowych połączeń neuronalnych i gorszą skutecznością farmakoterapii. Z drugiej strony osobom w podeszłym wieku trudniej jest zmienić poglądy, przekonania, schematy zachowań. Zmniejszona efektywność terapii wynika z ograniczonej elastyczności psychicznej i zdolności adaptacji osoby starszej. W przypadku ciężkiej lub psychotycznej depresji u pacjentów geriatrycznych najskuteczniejszą metodą jest elektroterapia.
Jakie są Twoje rady dla bliskich osób starszych cierpiących na depresję?
Przede wszystkim muszą zrozumieć, że depresja ma bardzo szeroki wpływ na codzienne funkcjonowanie: sen, apetyt i regularność posiłków, wykonywanie podstawowych czynności, życie rodzinne i towarzyskie. Należy dążyć do tego, aby pacjent stopniowo stawał się coraz bardziej samodzielny, ale też rozumieć, że powrót do zdrowia osoby chorej na depresję to długotrwały proces, a nierealistyczne oczekiwania wobec takiego pacjenta znacznie ten proces utrudniają. Regularne kontakty z rodziną i rówieśnikami, regularny rytm snu i dnia, wykonywanie codziennych czynności oraz dbanie o dobre samopoczucie takiej osoby (poczucie bycia ważnym i potrzebnym) są niezbędne.
Depresja w wieku podeszłym a pandemia
Wraz z pojawieniem się na świecie pierwszych zakażeń wirusem Sars-Cov2 oraz pierwszych zgonów (szczególnie wśród osób w podeszłym wieku) rządy większości krajów podjęły nagłe i restrykcyjne regulacje dotyczące codziennej aktywności osób po 65. roku życia. Ograniczenia w życiu codziennym i dystans społeczny stopniowo zaczęły przyczyniać się do większego poczucia samotności i izolacji społecznej.
Na przełomie maja i czerwca 2020 r. przeprowadzono badanie w formie ankiety online na 640 mieszkańcach Belgii powyżej 65. roku życia oceniające wpływ pandemii COVID-19 na ich samopoczucie, poziom aktywności, jakość snu oraz funkcje poznawcze. Wśród 78% badanych zauważono pogorszenie życia codziennego na skutek obniżonej aktywności (50% uczestników), gorszej jakości snu (19%) czy częstsze problemu z koncentracją i zapamiętywaniem. [5] Wszystkie te objawy jak i negatywne zmiany dobrostanu psychicznego osób starszych są szczególnie związane z depresją. Nie jest jednak jasne czy depresja była prekursorem, obecnym już przed COVID-19 czy też została ona wywołana/nasilona w okresie pandemii. [5] Co ciekawe, pierwsze badania przeprowadzone w początkowej fazie pandemii, dotyczące reakcji osób starszych na pandemię wskazały, że osoby w podeszłym wieku dużo rzadziej okazywały objawy lęku, depresji czy zaburzenia zdrowia psychicznego w porównaniu do młodszej populacji. [6]
Depresję da się wyleczyć
Świadomość tego, jakie są objawy depresji u osób starszych pozwoli nam odpowiednio wcześnie zareagować i podjąć odpowiednie leczenie. Nie bądźmy obojętni na zmianę zachowania, dotychczasowych nawyków czy nastawienia przez osoby starsze w kręgu naszych bliskich bądź naszych pacjentów. Aktualna wiedza i prowadzone badania naukowe przekonują o równie dobrym rokowaniu, co do wyleczenia zespołu depresyjnego niezależnie od wieku. [4] Niestety farmakoterapia, prowadzona nawet przy użyciu nowoczesnych środków, nigdy nie będzie całkowicie wolna od działań ubocznych, które u osób starszych mogą mieć podstawowe znaczenie. Warto również wyczulić pacjentów, że leki przeciwdepresyjne działają ze znacznym opóźnieniem. Należy stosować je również po uzyskaniu poprawy, a nawet pełnej remisji. Przyjmuje się, że dopiero po około 6–8 tygodniach leczenia optymalną dawką bez uzyskania efektu klinicznego można mówić o braku skuteczności danego leku. [3]
Bibliografia
- Kałucka S. Cechy depresji w wieku podeszłym – etiologia, rozpoznawanie i leczenie. Geriatria. 2014. 8, 240-247.
- Parnowski T. Zespoły depresyjne w wieku podeszłym – archetyp zaburzeń afektywnych? Postępy nauk Medycznych. 2011. 8, 666-670.
- Bidzan L. Depresyjne zaburzenia nastroju u osób w wieku podeszłym. Medycyna Wieku Podeszłego. 2011. 1(1), 31-41.
- Filipska K., Pietrzykowski Ł., Ciesielska N. et al. Zaburzenia depresyjne u osób w podeszłym wieku – przegląd literatury. Gerontologia Polska. 2015. 4, 165-169.
- De Pue, S., Gillebert, C., Dierckx, E. et al. The impact of the COVID-19 pandemic on wellbeing and cognitive functioning of older adults. Scientific Reports. 2021. 11, 4636. https://doi.org/10.1038/s41598-021-84127-7
- Vahia IV, Jeste DV, Reynolds CF. Older Adults and the Mental Health Effects of COVID-19. JAMA. 2020. 324(22), 2253–2254. doi:10.1001/jama.2020.21753










