REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 6 czerwca 2019, 11:40

Program 75+ pod lupą

Mijają niemal trzy lata, odkąd Ministerstwo Zdrowia zdecydowało się na wprowadzenie programu „Leki 75+”. Jak do tej pory skorzystali na tym seniorzy? Co się zmieniło przez ten czas? Przyjrzyjmy się statystykom i wnioskom nieco bliżej.

Resort zdrowia wskazuje nowości na wykazach bezpłatnych leków "65 plus" i "18 minus" (fot. Shutterstock)
Typowaniem leków do ujęcia w wykazie produktów bezpłatnych dla seniorów zajmował się ograniczony krąg osób (fot. Shutterstock)

Idea programu

Społeczeństwa krajów rozwiniętych nieuchronnie się starzeją. Nie inaczej jest w Polsce, bowiem w ciągu ostatnich lat odsetek osób powyżej 75. Roku życia wynosi ponad 7%. Widząc zaogniający się problem, Resort Zdrowia stworzył wspomniany program „Leki 75+”, którego celem miała być poprawa dostępu osób starszych do farmakoterapii. Program zakładał zapewnienie osobom, które ukończyły 75. rok życia bezpłatnego dostępu do leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych. Minister Zdrowia zobowiązany został do ogłaszania listy bezpłatnych produktów dla seniorów co dwa miesiące.

REKLAMA

Kto ma prawo skorzystać z programu?

Choć sama nazwa programu określa podstawowe kryterium korzystania ze świadczenia, lista jest nieco dłuższa. By móc wziąć udział w programie wymagane są następujące czynniki:

  • wiek – ukończony 75. rok życia, weryfikowany przez numer PESEL (u osób, które nie mają numeru PESEL, będzie to data urodzenia)
  • recepta – litera S wpisana w polu „kod uprawnień dodatkowych”
  • wykaz – potrzebny lek musi znajdować się w wykazie bezpłatnych leków (część D obwieszczenia refundacyjnego)
  • wskazanie objęte refundacją – leki refundowane są pacjentom, którzy mają określone schorzenia (część A1 obwieszczenia refundacyjnego)
  • receptę wystawia:
    • lekarz podstawowej opieki zdrowotnej,
    • pielęgniarka podstawowej opieki zdrowotnej,
    • lekarz dowolnej specjalności, który posiada prawo wykonywania zawodu, ale zaprzestał jego wykonywania (wyłącznie recepty dla siebie i dla rodziny)

Ładnie na wierzchu

Choć założenia programu były szczytne, Najwyższa Izba Kontroli nie może się zgodzić, że realizacja od samego początku przebiegała w odpowiedni sposób (czytaj więcej: NIK pyta skąd biorą się bezpłatne leki dla seniorów…). W Ministerstwie Zdrowia nie wypracowano systemowego podejścia gwarantującego jednolity i przejrzysty, a także zgodny z powszechnie obowiązującymi przepisami, sposób doboru produktów przysługujących bezpłatnie seniorom. Na podstawie dokumentacji Ministerstwa nie można było odtworzyć według jakich zasad tworzono wykaz leków darmowych, dla osób powyżej 75. roku życia. Zanim lek znajdzie się w wykazie darmowych produktów przysługujących seniorom podlega ocenie Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.

REKLAMA
REKLAMA

Tymczasem w Ministerstwie Zdrowia nie został określony transparentny sposób kwalifikowania produktów do oceny dokonywanej przez Agencję. Nie wiadomo dokładnie, na podstawie jakich analiz i algorytmów wybierano te leki. Ponadto Minister Zdrowia tworzył wykazy leków przysługujących bezpłatnie seniorom, z pominięciem jednego z czterech ustawowych kryteriów, tj. stosunku kosztów do uzyskiwanych efektów zdrowotnych w populacji powyżej 75. roku życia. Nie prowadzono bowiem wymaganych analiz w zakresie kosztów do uzyskiwanych efektów zdrowotnych leków dla populacji 75+. Nie zapewniono także właściwej organizacji tworzenia listy leków. Typowaniem leków do ujęcia w wykazie produktów bezpłatnych dla seniorów zajmował się ograniczony krąg osób.

Dla pacjenta wciąż korzyści

Choć braki proceduralne to jedna strona medalu, nie możemy zapominać o fakcie, że najważniejszy jest pacjent, a ten zdaje się być w sporym stopniu odciążony. Na podstawie przeprowadzonych badań ankietowych stwierdzono, że 61 % pacjentów deklarowało spadek miesięcznych wydatków na realizację recept. Skala miesięcznych oszczędności u ponad połowy respondentów nie przekraczała 50 zł, a ponad jedna czwarta ankietowanych seniorów wskazała na spadek wydatków oscylujący w granicach od 50 do 100 zł. Sumarycznie kwoty robią jeszcze większe wrażenie, gdy zestawimy ze sobą roczne sumaryczne wydatki na leki pacjentów 75+:

  • 860 mln zł w 2015 r.
  • 735 mln zł w 2016 r.
  • 296 mln zł w 2017 r.
  • 360 mln zł w 2018 r.

A zatem, choć konieczne wydaje się wypracowanie trybu gwarantującego przejrzystość doboru produktów przysługujących bezpłatnie seniorom oraz uwzględniającego stosowanie wszystkich ustawowych kryteriów, należy podkreślić fakt, że na stopie ekonomicznej program przynosi pożądane korzyści.

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA