Wielu deficytowych leków nadal nie ma w hurtowaniach, co potwierdzają opinie farmaceutów trafiające do naszej redakcyjnej skrzynki (redakcja@mgr.farm). Zdaniem posła Rajmunda Millera (PO) – którego zapytaliśmy o opinię w tej sprawie – sytuacja jednak się poprawiła. „Informacje jakie otrzymuję od lokalnych aptek nie pokrywają się z tymi doniesieniami” – twierdzi poseł. „Zgłaszane są nowe problemy z dostępnością Clexane, ale z tego co wiem Fraxiparine, z którą były problemy obecnie jest dostępna, jak również preparaty insuliny oraz preparaty przeciw padaczkowe Tegretol i Trileptal, oraz wiele innych”.
W rozmowie z nami Rajmund Miller przyznaje jednak, że dwa tygodnie to zbyt krótki okres by ocenić skuteczność ustawy. Przypomnijmy, że poseł PO był jednym z autorów „noweli antywywozowej”, która weszła w życie w połowie miesiąca. Nałożyła ona na farmaceutów między innymi obowiązek raportowania do GIF wszystkich odmów przyjęcia zamówienia na lek przez hurtownie. „Wiem, że obowiązujący sposób sprawozdawczości jest uciążliwy, ale na takie rozwiązanie była akceptacja ze strony NIA” – zauważa Miller.
Tymczasem jak pamiętamy samorząd aptekarski mocno skrytykował wprowadzone zmiany i domagał się dalszych prac nad rozwiązaniem problemów z brakiem dostępu leków w hurtowaniach. Czy takie prace będą prowadzone? „W obecnej chwili trwają prace nad ustawą o systemie informatycznym w służbie zdrowia, które ujednolicą i uproszczą system sprawozdawania” – przyznaje Rajmund Miller. „Przyjęte rozwiązania są jedynymi na chwilę obecną, które mogą w sposób szybki doprowadzić do zahamowania wywozu leków. Nie oznacza to, że nie będą modyfikowane celem uproszczenia pracy farmaceutów”.
Tymczasem farmaceuci nieustannie donoszą o brakach najważniejszych leków w aptekach i z niecierpliwością czekają na obiecywane konsekwencje wprowadzonych zmian.










