REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Reklama dziury w moście

27 kwietnia 2016 08:35

W ostatnim czasie obserwuję w mediach zwiększenie natężenia emisji reklam preparatów OTC i suplementów diety. Patrzę na nie zarówno jako profesjonalista od leków oraz jako bierny odbiorca reklam. Jako zawodowiec zwijam się z bólu („weź pigułkę!”), gdy mechanizm działania leku prostacko spłycony przez pijarowców, manipuluje umysłami nieświadomych pacjentów.

Akcentuję szczególny przypadek jakiegoś rzekomego fizjoterapeuty, który straszy starszych ludzi, że tabletka przeciwbólowa musi najpierw trafić do żołądka, aby zadziałała i dlatego żel jest lepszy. A gdzie niby miałaby najpierw trafić, skoro jej substancja czynna wchłania się dopiero w jelitach?

W kolejnym spocie widzimy szczupłą inaczej pyskatą kucharkę, której rubensowskie kształty mają przekonać do kupowania jakiegoś wynalazku poprawiającego trawienie. Szczerze? Figura tej celebrytki nie potwierdza działania reklamowanych tabletek.

REKLAMA

Na dobicie trafia się pani psycholog szkolna, która prawdopodobnie lubi misie, ale nie wie, czy one są z magnezem, czy magnesem. Ciekawi mnie czy jest to kwestia wykształcenia, czy dykcji? W sumie chodzi tylko o to pierwsze…

REKLAMA

A może po prostu pijarowcy skorzystali z jakichś badań, z których wynika, że nasze polskie społeczeństwo jest bezrefleksyjne, niewykształcone (liczba wyższych szkół i magistrów temu przeczy…), a przekonanie o świadomym wyborze leku rośnie wraz z liczbą obejrzanych reklam lub przeczytanych ulotek (pozdrowienia dla byłego posła P. Wiplera)?

Nasze polsko-ułańskie podejście do wolności ma dwoisty charakter. Z jednej strony lubimy ekspansywnie zaznaczać swą swobodę („nie mam pańskiego płaszcza i co mi pan zrobisz?”), a z drugiej „ja się pytam, gdzie byli rodzice?” Przeciętny Polak myśli tak: skoro ktoś dopuścił tę reklamę = lek OTC (lub suplement) jest bezpieczny, dobry, a więc mogę go bezkarnie zjeść, bo przecież państwo nie pozwoliłoby, abym się skrzywdził. Późniejsze przedawkowywanie tej samej substancji równolegle przyjmowanej pod różnymi nazwami handlowymi lub polipragmazja, są tego nieuchronną konsekwencją.

Ogarnia mnie pusty śmiech, gdy następnie słyszę o kosztach leczenia skutków w/w zachowań (rozwijam tę myśl w drukowanej wersji najnowszego wydania MGR.FARM, w której razem z Przemysławem Sajewskim wymieniamy poglądy ). Wiem, że nowi ludzie w Ministerstwie Zdrowia widzą i rozumieją te problemy, ale i oni, i ja szybko nie przeskoczą oporu materii oraz lat zaniechań. Chciałoby się, by reklamy leków szybko zniknęły z mediów, prawda? Będzie ciężko, bo media sporo zarabiają na tych reklamach. Wydawałoby się, że dobro wspólne, jakim jest zdrowie społeczeństwa, będzie świetną płaszczyzną porozumienia dla wszystkich interesariuszy rynku farmaceutycznego. Tymczasem odnoszę wrażenie, że na ograniczeniu reklam zależy najbardziej nam, farmaceutom, którzy właśnie tylko ze sprzedaży żyjemy. A więc jeśli my najbardziej apelujemy o ograniczanie reklam, to my jesteśmy najbardziej wiarygodni, prawda? Z tego wynika, że każdy, kto chce wolności gospodarczej w rozumieniu utrzymania reklamy leków, suplementów i (uwaga, uwaga!) aptek, jest chciwym bezwzględnym krwiopijcą żyjącym z krzywdy ludzkiej.

Nie chce być inaczej, prawda?

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Powiązane artykuły

Nie tylko na chrypkę – porost islandzki Nie tylko na chrypkę – porost islandzki

Porost islandzki (Cetraria islandica), zwany także płucnicą czy tarczownicą islandzką, to substancja...

Konserwanty w żywności i lekach – część 1 Konserwanty w żywności i lekach – część 1

Żywność, suplementy diety i leki zawierają konserwanty. Czy ich obecność powinna alarmować konsument...

,,Bujać to my, panowie szlachta!” *** ,,Bujać to my, panowie szlachta!” ***

Popełniłem błąd, podjąłem niewłaściwa decyzję. Nie pojadę na Zjazd Krajowy. Gorzej, w trakcie wyboró...

REKLAMA
?>

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz