Magazyn mgr.farm

Rosyjski ananas – rokitnik pospolity

20 listopada 2015 10:24

Nazwa łacińska rokitnika – Hippophae – powstała z połączenia greckich słów hippo (koń) i phaos, czyli błysk, w nawiązaniu do jednego z zastosowań tej rośliny przez Greków: konie oraz inne zwierzęta, karmione owocami i gałązkami rokitnika szybko przybierały na wadze, a ich sierść zyskiwała zdrowy blask. Rokitnik, ze względu na gałązki, gęsto usiane żółtopomarańczowymi owocami, zwany jest również rosyjskim ananasem bądź oblepichą.

rokitnik.png

Składniki aktywne owoców rokitnika

Właściwości prozdrowotne posiadają wszystkie części rośliny (liście, kora oraz korzenie) jednak w fitoterapii wykorzystywane są przeważnie owoce rokitnika oraz pozyskiwany z nich olej (Oleum Hippophae). W owocach i oleju znajdziemy bogactwo kwasów tłuszczowych (zwłaszcza nienasyconych) oraz mnóstwo roślinnych antyoksydantów: witaminę C (nawet do 2,5 g na 100 g owoców), witaminę E oraz karotenoidy nadające barwę owocom, a także związki polifenolowe (głównie flawonoidy). W owocach znajdziemy także cenne makro- i mikroelementy, między innymi dużą ilość potasu oraz cynku.

Zastosowanie rokitnika w fitoterapii

Olej rokitnikowy wykazuje szczególną skuteczność w leczeniu uszkodzeń skóry wywołanych urazami mechanicznymi, termicznymi oraz promieniowaniem. Wodny ekstrakt z liści stosowany na rany i oparzenia przyspiesza ich gojenie, zwiększając między innymi syntezę kolagenu i neoangiogenezę w obrębie rany oraz wpływając na enzymatyczne i nieenzymatyczne procesy w niej zachodzące. Uważa się, że to korzystne działanie związane jest w wysoką zawartością nienasyconych kwasów tłuszczowych i antyoksydantów, przeciwdziałających stresowi oksydacyjnemu pojawiającemu się w obrębie zniszczonego naskórka. Podawanie oleju rokitnikowego w innych schorzeniach dermatologicznych, takich jak AZS czy łuszczyca łagodzi objawy choroby (ze względu na jego właściwości immunomodulujące i przeciwzapalne).

Regularne spożywanie owoców rokitnika i jego przetworów działa korzystnie w chorobach układu krążenia, między innymi miażdżycy – u pacjentów, którzy przez 12 tygodni przyjmowali ekstrakt z rokitnika zaobserwowano spadek stężenia cholesterolu całkowitego o 19,2%, zaś poziom HDL wzrósł o ponad 18%. W patogenezie miażdżycy istotną rolę odgrywa stres oksydacyjny, któremu przeciwdziałają naturalne przeciwutleniacze zawarte w rokitniku. Ponadto olej działa hepatoprotekcyjnie, obniżając stężenie enzymów wątrobowych i kwasów żółciowych we krwi.

W badaniach klinicznych znajduje się również potwierdzenie dla tradycyjnego zastosowania rokitnika w leczeniu wrzodów żołądka – olej normalizuje wydzielanie soków żołądkowych oraz działa przeciwzapalnie (także we wrzodach związanych ze stresem).

Oleum Hippophae

Zbiór owoców rokitnika, ze względu na specyficzną budowę krzewu, nie jest rzeczą prostą. Pomarańczowe pestkowce, które gęsto oblepiają gałązki, posiadają słabo skorkowaciałe i krótkie szypułki, dlatego też do ich oberwania potrzeba dużej siły, a zbiór nie może być przeprowadzany za pomocą mechanicznych otrząsarek. Owoce obrywa się zazwyczaj ręcznie, a dodatkowym utrudnieniem są występujące na młodych pędach ostre ciernie.

Ceny oleju rokitnikowego, po części ze względu na wysokie koszty zbioru i uprawy (krzewy owocują dopiero w czwartym roku od posadzenia) są wysokie, przy czym jakość tych przetworów może pozostawiać wiele do życzenia. Najbardziej wartościowym produktem jest oczywiście olej tłoczony z owoców świeżo zerwanych z krzewu.

W Polsce rokitnik występuje naturalnie na wydmach i klifach, jednak objęty jest częściową ochroną gatunkową (do 2014 roku ochroną ścisłą), co wyklucza jego zbiór bez uzyskania zgody Regionalnego Konserwatora Przyrody. Rokitnika pospolitego możemy uprawiać w przydomowym ogródku, a nawet jeśli nie przypadną nam do gustu jego walory smakowe i zdrowotne, będzie on wspaniałą dekoracją – jego piękne pomarańczowe owoce zdobią krajobraz nawet zimą. Są one także cenionym produktem kulinarnym – duża zawartość pektyn czyni z nich wdzięczny materiał do wyrobu dżemów i przecierów, a wysoka zawartość witaminy C jest ich dodatkowym atutem.

Bezpieczeństwo stosowania

Produkty z rokitnika uważane są za bezpieczne, nawet stosowane długotrwale. Nie ma jednak wystarczającej ilości danych, aby uznać je za wystarczająco bezpieczne dla kobiet w ciąży, karmiących oraz dzieci poniżej 12 roku życia. Zostało odnotowanych niewiele działań niepożądanych, związanych z rokitnikiem, ograniczających się do niegroźnej wysypki lub zaczerwienienia po stosowaniu na skórę. U niektórych osób, cierpiących z powodu nadciśnienia, pojawiły się jednak poważniejsze skutki uboczne w postaci hipotensji i bólów głowy.

Wykorzystane źródła:

http://www.webmd.com/vitamins-and-supplements/sea-buckthorn-uses-and-risks?page=2
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rokitnik_zwyczajny
Suryakumar G., Gupta A.: Medicinal and Therapeutic Properties of Sea Buckthorn (Hippophae rhamnoides L.), Journal of Ethnopharmacology 2011, 2(138), 268-278;
Olivier A.: Sea Buckthorn Factsheet, Special Crops Factsheet, May 2001
Zeb A.: Chemical and Nutritional Constituents of Sea Buckthorn Juice, Pakistan Journal of Nutrition 2004, 3(2), 99-106;
Zeb A.: Important Therapeutic Uses of Sea Buckthorn (Hippophae): A Review, Journal of Biological Sciences 2004, 4(5), 687-693;

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Felieton delegata na KZA – cześć 4 Felieton delegata na KZA – cześć 4

Kampania wyborcza przed KZA wchodzi w decydującą fazę i przyznam, że przestaję już powoli ogarniać l...

Samorząd aptekarski w Polsce – wyniki badania ankietowego Samorząd aptekarski w Polsce – wyniki badania ankietowego

Przedstawiamy wstępne opracowanie wyników badania ankietowego pt. "Samorząd aptekarski w Polsce", pr...

Znaleźć patent na wiedzę Znaleźć patent na wiedzę

Niejednokrotnie słyszałem z ust pacjentów – nie tyle pod moim adresem (co także ma od czasu do czasu...