REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Rozejm bożonarodzeniowy

30 grudnia 2019 12:46

Koniec roku to nie tylko okazja do podsumowań tego, co właśnie się kończy, ale też – dla wielu z nas – czas Bożego Narodzenia, które nieodmiennie kojarzy się z emanacją pozytywnych uczuć i emocji. Być może w tej świątecznej atmosferze powinniśmy skupić się właśnie na tym, by przeciągnąć magię tych chwil na cały nadchodzący rok 2020.

Pracodawcy sieci franczyzowej sieci aptek Dr.Max dziękują za misji zawodu farmaceuty w obecnych okolicznościach (fot. Shutterstock)
Może czas odłożyć na bok niepotrzebną dumę i pokusić się o rozejm? (fot. Shutterstock)

Dobiegający końca rok 2019 przyniósł środowisku farmaceutycznego mnogość dynamicznych zmian, sporo niepokojów, szczyptę nadziei i przedsmak zmian, które aptekarzy czekają za progiem nowego roku. Jednak generalizując pewien trend, nadal jedna kwestia pozostaje niezmienna – w środowisku medycznym brak jest solidarności, w środowisku farmaceutycznym brak poczucia jedności. Może czas na rozejm?

Rozejm bożonarodzeniowy

Pozostając w klimacie Bożego Narodzenia warto na chwilę udać się w myślach do wydarzeń sprzed ponad wieku, kiedy to doszło do prawdziwego Christmas truce lub Weihnachtsfrieden – momentu, który być może powinien stać się i stanie się dla nad inspiracją do zawarcia pewnych paktów przymierza, nawet jeśli pole bitwy z czasem znów się zapełni.

REKLAMA

Mowa więc o wydarzeniach, do jakich doszło na froncie zachodnim w czasie I wojny światowej w dniach Bożego Narodzenia 1914 w okolicach Ypres, między bratającymi się oddziałami alianckimi i niemieckimi. Do pierwszych prób bratania się oddziałów doszło w noc wigilijną między oddziałami niemieckimi oraz walijskimi fizylierami z inicjatywy tych pierwszych – żołnierze niemieccy dekorowali swoje okopy lampkami i ozdobami bożonarodzeniowymi, rozpoczęło się wspólne śpiewanie kolęd i wykrzykiwanie życzeń. Obie strony zgodziły się na zebranie i pogrzebanie zabitych leżących na ziemi niczyjej – szkocka jednostka 6th Gordon Highlanders pogrzebała zwłoki zebranych towarzyszy we wspólnym grobie z Niemcami. Do pierwszego kontaktu oficerów doszło między kapitanem Stockwellem ze strony fizylierów walijskich oraz jednym z dowódców niemieckich – uzgodniono wówczas rozejm do godziny 8:30 drugiego dnia świąt. Oficerowie wymienili się symbolicznymi podarkami, Niemcy sprezentowali Brytyjczykom beczkę piwa, a kapitan Stockwell odwdzięczył się śliwkowym puddingiem. Ustalono że żołnierze obu stron mieli pozostać w okopach, to ustalenie pozostało jednak martwe. Do godziny 12 blisko połowa brytyjskiego frontu spontanicznie zawarła rozejm z niemieckimi oddziałami na swoich odcinkach.

REKLAMA

Wieści o rozejmie dotarły do dowództwa brytyjskiego ze sporym opóźnieniem także ze względu na odległość, sztab mieścił się ponad 40km od frontu. Drugiego dnia świąt wyżsi oficerowie z obu stron próbowali doprowadzić do zakończenia rozejmu. Mimo że rozejm oficjalnie skończył się o 8:30, przez cały dzień nie podjęto walki. W niektórych miejscach rozejm trwał dłużej przeciągając się do 31 grudnia i Nowego Roku, Szkoci utrzymali rozejm aż do 3 stycznia.

Rozejm w polskich realiach

Ktoś mógłby zapytać, dlaczego przytaczam w tym kontekście zapomnianą historię niemieckiego i brytyjskiego wojska z początków ubiegłego stulecia – odpowiedź jest dość prosta, odczytuję ją jako alegorię do sytuacji polskich farmaceutów. W okopach po drugiej stronie pola bitwy raz po raz znajduje się środowisko lekarskie, podnoszące swój głos sprzeciwu wobec projektów poszerzenia kompetencji farmaceuty w aptece ogólnodostępnej, dość często jednak stajemy między sobą do walki wręcz, niczym w wojnie domowej. Musimy chyba otwarcie przyznać, że mamy w pamięci sytuację, w której farmaceuci aptek prywatnych nie szli ramię w ramię z aptekarzami z sieciówek, pracownicy jednostek szpitalnych nie stawali do walki o obronę postulatów kolegów z placówek na co dzień mierzących się z wyzwaniami dotyczącymi kontaktu z pacjentem, a środowisko hurtowników czy farmaceutów pracujących w przemyśle tworzyło zupełnie inny front do koleżanek i kolegów aptekarzy.

Dlaczego, mówiąc nadal żołnierskim żargonem, tak często sami strzelamy sobie w stopę? Dlaczego nie umiemy pokusić się o większą solidarność w grupie? Odwołując się choćby do środowiska, które zostało już wymienione jako nie zawsze przychylne farmaceutom, dlaczego nie uczymy się solidarności od lekarzy? To społeczność, która stoi za sobą murem, nieważne czy sytuacja dotyczy szpitalników, lekarzy w przychodniach czy prywatnych placówkach medycznych.

Może czas odłożyć na bok niepotrzebną dumę i pokusić się o rozejm? Mówią, że razem można więcej, więc czemu by nie spróbować po dobroci?

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

1 komentarz Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Panie Wojtku, podziały, które Pan wymienił nie są wojną i nie wymagają rozejmu. Po prostu aptekarze, hurtownicy, szpitalnicy i przemysłowcy zajmują się różnymi zagadnieniami i trudno znaleźć wspólne tematy a co dopiero wspólny front. Z resztą na czym na wspólną walką miałaby polegać? 3 ostatnie grupy w Izbach do powiedzenia mają tyle samo, czyli nic. Istnieje głębszy i bardziej brzemienny w skutkach podział, o którym Pan nie wspomniał. Jest to podział na pracodawców i pracowników. W ramach jednej grupy zawodowej i samorządu, probuje się łączyć interesy dwóch grup, których interesy są z definicji przeciwstawne (ich stosunki to gra o zerowej sumie wypłat - zysk jednej strony jest kompensowany stratą druguej). Doskonałym przykładem jest kwesta obecności magistra na zmianie. Jej egzekwowanie jest na rękę pracownikom - wyższy popyt, więcej ogłoszeń, wzrost płac. Ale... No właśnie, zaraz podnosi się lament właścicieli, że ich nie stać, że pracowników brakuje, że jak będą musieli dotrudnić magistrów to zbańczą i X osób straci pracę a ludzie dostęp do leków itp... A ponieważ wpływy wlascicieli w Izbach przeważają to apteczna degrengolada trwa dalej. Można się oszukiwać, że wszyscy jesteśmy farmaceutami ale pewnych spraw po prostu nie da się przeskoczyć, a rowów nie da się zasypać.

Powiązane artykuły

O jeden mop za daleko… O jeden mop za daleko…

Czy sprzątanie w aptece jest niegodne magistra? Czy technicy farmaceutyczni powinni zajmować się „ko...

Wątroba nie wybacza Wątroba nie wybacza

Wątroba to jeden z ulubionych narządów aptecznych. Swą popularność zawdzięcza kilku czynnikom. Po pi...

Dzień farmaceuty Dzień farmaceuty

14 maja każdego roku obchodzimy Dzień Farmaceuty. Taka okazja jest dobrym momentem na podsumowanie t...

REKLAMA

Potrzebujesz wsparcia
w znalezieniu pracownika do apteki?

Chcesz się dowiedzieć, jak możemy Ci pomóc?
Zostaw numer telefonu, skontaktujemy się z Tobą.

* Pola wymagane

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz