S jak satyra

14 września 2016 07:33

Pacjenci są rozczarowani programem 75+. Były wielkie obietnice darmowych leków, a skończyło się jak zwykle. Seniorom pozostaje tylko śmiać się z zaistniałej sytuacji, chociaż do śmiechu im często wcale nie jest. Typowa satyra.

shutterstock_206754292.jpg

Rozmawiając z pacjentami mam wrażenie, że żaden i żadna z nich do końca nie wierzyli w obietnice darmowych leków. Mieli na nie nadzieję. Jednak kolejne komunikaty medialne i wypowiedzi przedstawicieli rządu rozmywały wszelkie złudzenia. Rzeczywistość okazała się więc zgodna z ich przypuszczeniami – leków darmowych jest tyle co na lekarstwo.

Wydawanie leków za darmo to coś co chciałbym robić zawsze. Serio. W mojej opinii kontakt farmaceuty z transakcją i pieniędzmi psuje ten zawód. Zarabiając na marży tak naprawdę przestajemy być specjalistami w swojej dziedzinie. Zawsze bowiem będziemy postrzegani jako Ci, którzy zarabiają na chorobie i nieszczęściu innych. Nasz obiektywizm i bezinteresowność będą wątpliwe. Dlatego cieszę się, kiedy mogę wydać pacjentowi lek za darmo. Po pierwsze dlatego, że nie posądzi mnie on od razu, że chcę zarobić na jego nieszczęściu. Po drugie dla tego, że przestaję się czuć jak zwykły sprzedawca. W takich sytuacjach autentycznie wierzę, że moje zadanie polega na „zaopatrywaniu” ludności w leki.

Niestety nowe przepisy, uprawnienia i listy leków okazały się rozczarowaniem. Przez dwa tygodnie funkcjonowanie leków „S” ledwo znalazłem je na 2% recept. Dziennie kilku pacjentów. A na każdej recepcie najwyżej dwa leki za darmo. To już nawet nie są procenty, ale promile. Do tej pory darmowe leki (chociażby dla inwalidów wojennych czy osób represjonowanych i członków ich rodzin) należały do rzadkości. Darmowe leki dla pacjentów po 75 roku życia nieco zwiększyły prawdopodobieństwo trafienia na nie przez farmaceutę. Ale to ciągle niewielki ułamek wszystkich recept i pacjentów.

Nasuwają się zatem następujące pytania. Czy to faktycznie będzie miało znaczący wpływ na realizację recept przez najstarszych pacjentów? Czy to realnie wpłynie na ich wydatki? Jak do tej pory oszczędności moich pacjentów po 75 roku życia wynosiły w mojej aptece średnio 30 zł. Oczywiście w niektórych przypadkach było więcej, a w niektórych mniej. Najwięcej zyskali Ci, którzy stosowali Xarelto czy insuliny długodziałające. Tyle, że pacjentów na tych lekach było do tej pory niewielu – głównie przez wzgląd na ich cenę.

I to właśnie z tego powodu na faktyczne skutki wprowadzenia darmowych leków dla osób po 75 roku życia trzeba trochę poczekać. Po pierwsze dla tego, że sami lekarze dopiero zaczynają się uczyć przepisywania nowych recept i preparatów, które znalazły się na „senioralnej” liście. Sama lista bowiem może wpłynąć na przestawianie pacjentów na te leki, które się na niej znajdują. Lekarze mogą chętniej przepisywać takim pacjentom wspomniane insuliny i Xarelto, jak i inne leki, których cena do tej pory stanowiła dla pacjenta realną przeszkodę w podjęciu leczenia.

Póki co darmowe leki dla seniorów pozostają zatem tylko zgrabnym hasłem politycznym, które mocno w rzeczywistości mocno rozczarowuje. Darmowych leków wdajemy bowiem jak na lekarstwo. Zresztą nieprzyzwyczajeni do tego nowego uprawnienia, czasami go nie zauważamy. Już kilka razy zdarzyło mi się pominąć „eSkę” przy realizowaniu recepty. Ale to chyba tylko kwestia wprawy i przystosowania się do nowych realiów.

Moim marzeniem jest wydawanie wszystkich leków z recepty za darmo wszystkim pacjentom. Upatruję w tym szansy dla zmiany roli naszego zawodu w całym systemie opieki zdrowotnej. Zmiany, która faktycznie sprawi, że będziemy „zaopatrywać” ludność w leki zamiast je „sprzedawać”.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Szybciej, wyżej, mocniej Szybciej, wyżej, mocniej

Ostatnio podzieliłem się swoją opinią, dotyczącą zachowań pacjentów w kontakcie z farmaceutą na lini...

Opieka farmaceutyczna w przestrzeni medialnej Opieka farmaceutyczna w przestrzeni medialnej

Jako młoda farmaceutka nie sądziłam, że tak szybko doczekam tej chwili. Jest! Idzie małymi krokami! ...

Księżniczka po przejściach Księżniczka po przejściach

Niedawno odeszła Carrie Fisher, aktorka znana przede wszystkim jako Księżniczka Leia z kultowej seri...