REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Samobójstwo pod narkozą

7 kwietnia 2015 05:41

Przyjmuje się, że era „bezbolesnych operacji” rozpoczęła się 16 października 1846 roku w Massachusetts General Hospital, kiedy to William Morton przeprowadził pierwszy udany zabieg pod narkozą. Należałoby się jednak cofnąć bardziej, do stycznia 1845 roku, gdzie pełen zapału, młody dentysta wykonał nieudany eksperyment z podtlenkiem azotu ściągając na siebie falę krytyki i śmiechu ze strony całego światka medycznego.

Horace Wells, bo o nim mowa, w chwili, gdy zmienił bieg historii miał zaledwie dwadzieścia dziewięć lat. Żył w czasach, kiedy uważano, że nóż i ból były ze sobą nieodzownie związane. A niech by spróbował jakiś nowicjusz zmienić to, w co od wieków wierzy cała społeczność medyków! Jak się domyślacie trudno było się przebić przez przekonania utrwalane od stuleci. Aż tu nagle znalazł się śmiałek, który za punkt honoru postawił sobie zmianę wyobrażeń ludzi o operacjach.

Wszystko zaczęło się pewnego, grudniowego popołudnia 1844 roku, kiedy Wells zobaczył plakat „Wędrownego przedsiębiorstwa demonstrującego gaz rozweselający”.
Horace tego wieczoru nie tylko oddawał się rozkosznej zabawie z gazem rozweselającym. Wtedy jeszcze nie wiedział, że słodkawy gaz stanie się jego przeznaczeniem. W pewnym momencie, obudziwszy się z odurzenia, zaczął obserwować pewnego dżentelmena o nazwisku Samuel Cooley. Zauważył, że ów mężczyzna podczas radosnych pląsów przy ogólnej salwie śmiechu uderzył dotkliwie golenią o ostry róg ławki. Jednak jego reakcja była niespodziewana – nie przestał on śmiać się i tańczyć. Właśnie wtedy Wells zrozumiał, że człowiekowi można bez bólu wyrwać ząb, czy amputować rękę, jeśli tylko będzie on wdychać gaz rozweselający…

REKLAMA

Następnego dnia Wells poprosił wędrownego przedsiębiorcę Coltona o przyjście do jego gabinetu celem przeprowadzenia eksperymentu. Horace zdecydował się przeprowadzić próbę na sobie – i na swoim zębie mądrości. Colton zaaplikował gaz, aż pacjent stał się siny i nieprzytomny, a asystent po chwili uniósł szczypce z zakrwawionym zębem. Wszystko odbyło się bezboleśnie.

REKLAMA

Od tego dnia Horace Wells stał się innym człowiekiem. Ku rozpaczy swojej ukochanej żony Lizzy zamknął się w swoim gabinecie i eksperymentował na sobie z gazami pod każdą postacią, dniami i nocami. Zaczął także przeprowadzać próby z innymi gazami, używanymi podczas „pokazów”, między innymi eterem siarczanym, który w jego mniemaniu był mniej bezpieczny niż podtlenek azotu. Rozpoczął aplikowanie gazu rozweselającego swoim pacjentom i w krótkim czasie stał się „słynnym dentystą, co wyrywa zęby bez bólu”.

Nadszedł wreszcie ten ponury, styczniowy dzień 1845 roku. Wells, po kilkunastu próbach na swoich pacjentach wreszcie zamierzał pochwalić się swoim pomysłem przed innymi lekarzami. Jednak na sukces nie miał co liczyć. Chory podczas usuwania zęba zaczął przeraźliwie krzyczeć z bólu. Skąd Horace miał wtedy wiedzieć, że otyli alkoholicy słabo reagują na gaz rozweselający? Dentysta został wyśmiany i pożegnany okrzykiem: „szwindel!”. Najgorszym dla niego był fakt, że niedługo potem, 16 października 1846 roku, jego kolega William Morton, którego on sam przyuczał do zawodu, odniósł sukces podczas pierwszej bezbolesnej operacji używając eteru siarczanego do narkozy.

Wells niedługo potem przeprowadził się do Nowego Yorku, zostawiając żonę i dziecko w Hartfordzie. Zaczął bezpłatnie udzielać lekarzom porad w jaki sposób stosować podtlenek azotu, chloroform i eter do znieczuleń. Od czterech lat eksperymentował przecież z tymi gazami, aby znaleźć najodpowiedniejszy sposób anestezji. Codziennie się nimi odurzał aż do granic świadomości, badał skutki uboczne i działanie. Chciał udowodnić, że z nich wszystkich najlepsze jest jego odkrycie – gaz rozweselający. Niestety, nie wiedziano wtedy jeszcze co to narkomania, a on sam stał się pierwszym w historii ćpunem.

Image and video hosting by TinyPic

REKLAMA

21 stycznia 1848 rozpoczął się ostatni akt życia Horacego. Oskarżono go o opryskanie kobiety kwasem i zamknięto w areszcie. Jego zaniki pamięci były już tak poważne, że w ogóle nie pamiętał swojego niegodziwego czynu. Pewnego dnia poprosił sędziego o udanie się do swojego domu po niezbędne przedmioty. Nazajutrz konstabl znalazł go martwego w swojej celi. Wells w akcie rozpaczy odurzył się, a następnie zadał sobie bezbolesną śmiertelną ranę popełniając jedyne znane w historii samobójstwo pod narkozą. Ironią jest fakt, że do samounicestwienia nie użył swojego podtlenku azotu, lecz chloroformu, którego działanie starał się podważyć. W pożegnalnym liście do żony napisał:

„Czuję, że szybko zmierzam do duchowej ruiny. Inaczej nie uczyniłbym tego. Nie mogę żyć, tracąc rozum. Dlatego Bóg wybaczy mi mój postępek. Nic więcej nie mogę powiedzieć. Żegnaj! H.”

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Powiązane artykuły

Pazerność Pazerność

Nie jestem w stanie zrozumieć pazerności niektórych farmaceutów. Od lat prowadzę jedną aptekę i uzys...

Serce pasowało. Opowieść o polskiej transplantologii Serce pasowało. Opowieść o polskiej transplantologii

W 1970 roku z próbki norweskiej ziemi zawierającej grzyby [i]Tolypocladium inflatum [/i]zostaje wyiz...

Farmacja na świecie: Indonezja Farmacja na świecie: Indonezja

Kraj, w którym nie ma techników farmaceutycznych, a w aptekach pracują tylko farmaceuci? Tak właśnie...

REKLAMA
?>

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz