Magazyn mgr.farm

Samorząd aptekarski działa w interesie społecznym

9 stycznia 2018 12:07

Nie powinno nikogo dziwić, że izba aptekarska odpowiednimi narzędziami formalnoprawnymi ma uprawnienie do wszczynania postępowań (np. przed WIF) zawsze wtedy, gdy narażona jest aptekarska niezależność, etyka oraz przepisy regulujące wykonywanie tego bardzo przecież odpowiedzialnego zawodu zaufania publicznego. Samorząd aptekarski nie tyle nawet powinien, ale i ma obowiązek interweniować w takich przypadkach.

Samorząd aptekarski ma obowiązek reagowania na wszystkie przypadki działań podmiotów prowadzących aptekę, które wpływają na jakość świadczonych tam usług. (fot. Shutterstock)

Samorząd aptekarski, jako organizacja reprezentująca farmaceutów, powołany został do życia ustawą z 1991r. o izbach aptekarskich. Jego zadania, oprócz tych o charakterze ściśle korporacyjnym (reprezentowanie aptekarzy i ochrona ich interesów), polegają również na sprawowaniu pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu. Izby aptekarskie, zgodnie z wykładnią przepisów przyjętą przez sądy administracyjne, działają przede wszystkim w interesie społecznym i w celu jego ochrony.

Na straży zawodowej niezależności

Obowiązujący od ponad sześciu lat zakaz reklamy aptek i ich działalności (art. 94a ust. 1 zd. 1 p.f.), ustanowiony w 2011r. w celu przeciwdziałania niekorzystnym z punktu widzenia pacjentów trendom rynkowym, do dzisiaj jest przez wielu przedsiębiorców aptecznych traktowany jako „nieobowiązujący”. Wiele z aptek narusza go, pod wzniosłymi, acz bezprawnymi i nieprawdziwymi hasłami: tworzenia „programów opieki farmaceutycznej”, troski o portfele klientów, przeprowadzania „mobilnych tygodni zdrowia”, „informowania” o usługach apteki itp. Organem ustawowo powołanym do ścigania każdego rodzaju przypadku naruszania art. 94a ust. 1 zd. 1 p.f. jest właściwy wojewódzki inspektor farmaceutyczny; to on wszczyna i prowadzi postępowanie wyjaśniające w sprawie, wydaje decyzję nakazującą zaprzestanie dalszych naruszeń i wreszcie – określa wysokość kary pieniężnej za naruszenie.

Utrwalone w ostatnich latach orzecznictwo sądów administracyjnych przesądziło również o tym, jaką rolę może odgrywać w tym postępowaniu samorząd aptekarski.

Na tym polu powstał bowiem spór pomiędzy organami Inspekcji Farmaceutycznej a izbami aptekarskimi. Sprowadzał on się do odpowiedzi na pytanie, czy samorząd aptekarski(jako organizacja zawodowa) działa w interesie społecznym, a tym samym – może wnosić o wszczęcie postępowania w przypadku podejrzenia naruszenia zakazu reklamy aptek i ich działalności (taki tryb postępowania zawarty jest w art. 31 § 1 pkt. 1 k.p.a.)? Czy też, jak twierdziła początkowo Inspekcja, izba aptekarska – jako przedstawiciel korporacji zawodowej – reprezentuje przede wszystkim interes swoich członków. Przy czym, tutaj jedno wyjaśnienie; przynależność farmaceutów (z ważnym prawem wykonywania zawodu) do danej okręgowej izby aptekarskiej jest obowiązkowa; do samorządu przynależeć farmaceuta po prostu musi.

Sądy po stronie uczciwego wykonywania zawodu

Od połowy 2013r. zaczęła kształtować się obecnie obowiązująca linia orzecznicza Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zgodnie z którą samorząd aptekarski, jako organ sprawujący pieczę nad należytym wykonywaniem zawodu farmaceuty, a mający swoje umocowanie do działania w przepisach rangi ustawowej, nie tylko może, ale w ogóle ma obowiązek reagowania na wszystkie przypadki działań podmiotów prowadzących aptekę, które wpływają na jakość świadczonych tam usług. Powinien on odpowiadać na każdego rodzaju przypadek działań podmiotu prowadzącego aptekę względem zatrudnionego przezeń farmaceutę, które godzą w niezależność zawodu, stanowią naruszenie zasad jego wykonywania, są sprzeczne z etyką aptekarską, albo stanowią naruszenie prawa (regulujących wykonywanie zawodu). Nie ma przy tym znaczenia, czy naruszenie dotyczy przedsiębiorcy-farmaceuty, czy też nie.

Wykonywanie zawodu aptekarza przez farmaceutę możliwe jest tylko w aptece. A co za tym idzie, nie można różnicować uprawnienia samorządu aptekarskiego z/w na kryterium podmiotu będącego właścicielem apteki.

W tej materii sądy poszły nawet o krok dalej. Judykatura stwierdziła mianowicie, że to właśnie praca w aptekach sieciowych niesie większe ryzyko naruszania niezależności zawodu farmaceuty oraz prowadzenia działań bezprawnych. W wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 marca 2015r., VI SA/Wa 3285/15 (C B O S A), rozważania tego Sądu idą w następującym kierunku: „Zawód farmaceuty jest bez wątpienia zawodem zaufania publicznego, a główny cel działalności samorządu aptekarskiego został określony w przytoczonym art. 17 Konstytucji RP i jest nim sprawowanie pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu farmaceuty. Zostało to potwierdzone w w/w art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy o izbach aptekarskich, który stanowi, że zadaniem samorządu aptekarskiego jest w szczególności sprawowanie pieczy i nadzoru nad wykonywaniem zawodu. (…) Nadzór nad prawidłowym wykonywaniem zawodu to również nadzór w zakresie realizacji funkcji zawodowej, jaką jest kierowanie apteką. Prawidłowe kierowanie apteką jest nierozerwalnie związane z przestrzeganiem przepisów m. in. ustawy Prawo farmaceutyczne, w tym art. 94a zakazującego reklamy aptek i ich działalności. Osoba kierująca apteką, odpowiedzialna za jej prawidłowe prowadzenie, której podległa apteka uczestnicząca w reklamie, narusza zasady prawidłowego wykonywania zawodu. Pieczę i nadzór nad tym zawodem jako zawodem zaufania sprawuje organ samorządowy w interesie społecznym, co wynika wprost z Konstytucji RP (art. 17). (…) Wyłącznie niezależny farmaceuta, wykonujący swoje obowiązki zawodowe w odpowiednich warunkach gwarantuje osiągnięcie celu w postaci ochrony zdrowia publicznego. Samorząd aptekarski, który zobowiązany został do sprawowania nadzoru nad prawidłowym wykonywaniem czynności zawodowych przez farmaceutów musi dbać, aby warunki, w jakich farmaceuci pracują, pozwalały im postępować zgodnie z przepisami prawa i zasadami etyki, tzn. aby m. in.: byli niezależni w podejmowaniu swoich decyzji i nie musieli uczestniczyć w akcjach promocyjnych i reklamowych, których zgodność z prawem jest wątpliwa. Jednym ze skrajnie niekorzystnych czynników, który nie pozwala na prawidłowe wykonywanie zadań przez farmaceutów jest prowadzenie przez aptekę, w której pracują, zakazanej reklamy apteki. Wykonywanie zawodu farmaceuty w aptece należącej, np. do sieci aptek, powoduje praktyczną zależność farmaceuty od właściciela, który nie jest farmaceutą. W takich przypadkach jedynym podmiotem, który może skutecznie ubiegać się o właściwe warunki wykonywania zawodu zaufania publicznego jest samorząd zawodowy. Kierownik apteki będący farmaceutą oraz pozostali farmaceuci mają gwarantować, że apteka nie utraci swojego charakteru, nie będzie stanowiła sklepu z lekami nastawionego na maksymalny zysk”. Można powiedzieć: „nic dodać, nic ująć”.

Nie tylko reklama

Stanowisko Sądu, powielone w około 150-ciu innych orzeczeniach, zostało ostatecznie potwierdzone przez Naczelny Sąd Administracyjny. W sześciu wyrokach wydanych 19 marca 2015r. (sygn.: II GSK 92/14, II GSK 93/14, II GSK 94/14, II GSK 244/14, II GSK 245/14, II GSK 328/14) NSA podtrzymał stanowisko sądu I instancji; sześć oddalonych skarg kasacyjnych dotyczyło wniosków (jak się okazało – słusznych) Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej we Wrocławiu o wszczęcie na jej wniosek postępowania w przedmiocie naruszenia zakazu reklamy aptek.

Obecnie orzeczenia te składają się na jednolitą linię orzeczniczą, potwierdzającą bardzo mocną pozycję samorządu aptekarskiego w kwestii sprawowania pieczy nad wykonywaniem zawodu farmaceuty, wykonywanego w interesie społecznym.

Sprawy rozstrzygnięte przez Sąd dotyczyły kwestii zakazu reklamy aptek. Przy czym interpretacja przepisu art. 31 § 1 pkt. 1 k.p.a. nie została przez sądy administracyjne zredukowana jedynie do tej materii. Oznacza to, że samorząd aptekarski co do zasady może inicjować również postępowania na innym polu, jeżeli tylko zawierają się one w katalogu ustawowych działań samorządu. To niezwykle silne narzędzie. Z powodzeniem wykorzystywane może być również na innych polach aktywności. Samorząd aptekarski skorzystał z nich w ostatnim czasie w postępowaniach przed WSA w Warszawie, w sprawach dotyczących naruszenia przez sieci apteczne progu 1%-ej koncentracji; Naczelna Izba Aptekarska występowała w nich na prawach strony jako uczestnik postępowania.

Interes pacjenta, czy większy zysk?

Samorząd aptekarski nie tyle nawet powinien, ale z w ogóle – treścią Konstytucji RP (art. 17) oraz ustawy o izbach aptekarskich (art. 7 ust. 1 pkt. 1-5) – ma obowiązek interweniować u właściwych organów administracji we wszystkich tych przypadkach, w których naruszone są zasady, na straży których powinien on stać. Nie powinno zatem nikogo dziwić, że izba aptekarska odpowiednimi narzędziami formalnoprawnymi ma uprawnienie do wszczynania postępowań (np. przed WIF) zawsze wtedy, gdy narażona jest aptekarska niezależność, etyka oraz przepisy regulujące wykonywanie tego bardzo przecież odpowiedzialnego zawodu zaufania publicznego. Przynależność do zawodu farmaceuty nie ogranicza się bowiem jedynie do sfery uprawnień, ale również (a może przede wszystkim) – obowiązków. W interesie społecznym, czyli nas wszystkich, jest aby farmaceuci w aptekach wykonywali swój zawód w sposób należyty, wolny od nacisków ze strony pracodawców, w trosce o życie i zdrowie pacjentów, a nie – kierując się potrzebą maksymalizacji zysków pracodawcy aptecznego.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Czy wiemy wszystko o filtrach słonecznych? Czy wiemy wszystko o filtrach słonecznych?

To jasne jak słońce – chcąc chronić skórę przed szkodliwym promieniowaniem, w sezonie letnim należy ...

Historia reklamy i patentów leków [cz. 2] Historia reklamy i patentów leków [cz. 2]

Co mają leki do patentów? Mają i to całkiem sporo....

Farmaceuta to nie dietetyk Farmaceuta to nie dietetyk

Zadajmy sobie proste pytanie – czy farmaceuta powinien edukować pacjenta na temat prawidłowego sposo...