REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Stadiony otwarte, zamknięte przychodnie – igrzyska czy pandemia?

30 września 2020 14:22

Stadiony pełne kibiców, deptaki przepełnione przechodniami, kluby, puby i restauracje otwarte. Uczniowie wrócili do szkół. Zamknięte pozostają przychodnie POZ. Jedynym wyjściem teleporada, o ile uda się dodzwonić…

Telemedycyna to bardzo dobry trend, który powinien być nadal udoskonalany, ale nie może pozostawać jedynym rozwiązaniem dla pacjentów. fot. shutterstock

Mam wrażenie, że zupełnie nie poradziliśmy sobie z wyzwaniem, jakie rzucił nam, czyli społeczeństwu, COVID-19. Sanepid, Ministerstwo Zdrowia i armia urzędników dostarcza nam coraz więcej niespójnych, nielogicznych wytycznych i zaskakujących sposobów na ochronę przed zakażeniem. 

Gdzie jest logika, myślenie i fachowa wiedza?

Kiedy na początku pandemii pisałem, że mam wątpliwość co do przestrzegania zasad higienicznego i rozsądnego stosowania maseczek, można było z tym polemizować. Natomiast dzisiaj maseczki musimy nosić w sklepie, ale już w klubie, na stadionie, czy na koncercie nie trzeba. Tak jakby świat rozrywki był wyłączony z dziejącej się wokół nas pandemii. Zresztą codziennie mamy tysiąc nowych zachorowań, co chyba niespecjalnie dowodzi skuteczności stosowania przez społeczeństwo maseczek.

REKLAMA

Mam wrażenie, że my wciąż nie określiliśmy problemu, z jakim walczymy. A zasady funkcjonowania dyktują nam media i celebryci, a nie fachowcy z zakresu epidemiologii, czy medycyny.

REKLAMA

Podam przykład. Do mediów dotarła informacja, że Wielka Brytania wprowadza kolejne sankcje, co w pewnym stopniu wzbudza w nas lęk. “Brytyjczycy w odwrocie w walce z pandemią?” – zastanawiają się odbiorcy. Czytając dalej, dowiadujemy się, że puby w Wielkiej Brytanii mogą być otwarte tylko do godziny 22! Co wskazuje na to, że przed godziną 22 Koronawirus jest dezaktywowany i niegroźny. Przypomina się znana akademicka anegdota, którą powtarzaliśmy, kiedy jakiś produkt spożywczy upadł na posadzkę: “spokojnie, bakterie nie zdążyły się do niego dobrać”! 

No więc Brytyjscy urzędnicy oznajmiają, że w pubach, Koronawirus dobiera się do nas dopiero po 22. Możemy być spokojni, w końcu zaczynamy dorównywać Europie Zachodniej, po tylu latach, doganiamy ją, tyle że w wyścigu absurdu.

Przychodnie POZ i paraliż służby zdrowia

Wróćmy jednak do przychodni POZ. 

Istnieje pewna logika postępowania rządzących, nad którą warto się najpierw pochylić. Prześledźmy zatem chronologię wydarzeń:

Dochodzi do nas niepokojąca informacja ze świata, o niezidentyfikowanym, potencjalnie niebezpiecznym wirusie. Tak więc, w obawie o bezpieczeństwo obywateli zalecamy im, pozostanie w domach, wprowadzamy izolację społeczną. Wirus do nas dociera, konfrontujemy się z nim. Szpitale dają radę, respiratory pozostają w gotowości, procent ciężkich i śmiertelnych przypadków jest stosunkowo niewielki, lub niższy niż zakładano. Więc zaczynamy powoli “odmrażać” gospodarkę – tak przedstawiała się rzeczywistość do niedawna.

REKLAMA

W tym całym planie zadziwia mnie fakt, że do normalnego trybu jako ostatnie wracają placówki podstawowej opieki zdrowotnej tzw. POZ. Jaki argument przemawia za tym rozwiązaniem?

“Przez zakażenie personelu jednej przychodni, kilka tysięcy osób pozbawionych jest dostępu do lekarza, dlatego musimy ograniczać kontakt pacjentów z personelem POZ” – to jest niezbity dowód na to, że POZ muszą zostać nadal zamknięte! 

Zatem pozwolę sobie zadać trzy pytania:

  1. Co jeżeli personel POZ zaraził się COVID-19 na meczu?
  2. Co jeżeli personel POZ zaraził się na dyskotece lub na koncercie?
  3. Czy łatwiej zarazić się Koronawirusem w tłumie kibiców, czy w budynku POZ?

Nie czytałem, żeby personel POZ nie mógł udać się na mecz lub koncert. A przecież na koncercie skaczemy, pocimy się, nie nosimy maseczki, nie dezynfekujemy się, nie jesteśmy w budynku, który przynajmniej w teorii przystosowany jest do przyjmowania codziennie ludzi chorych…

Podejdźmy do sprawy z innej strony. Czym różni się teleporada udzielana z domu, od teleporady udzielonej z przychodni? Czy w domu nie ma dostępu do dokumentacji medycznej? Przecież dopiero co powstał portal “gabinet.gov”. Całe sądy pracują zdalnie, więc nie mówmy, że z domu nie można udzielić teleporady, że w przypadku zakażenia, personel jest całkiem pozbawiony możliwości świadczenia usług.

Telemedycyna to bardzo dobry trend, który powinien być nadal udoskonalany, ale nie może pozostawać jedynym rozwiązaniem dla pacjentów.

Lekarz pracuje z chorym, na tym polega ten zawód, i po to istnieje nauka zwana “higieną”, która wciąż jest udoskonalana, żeby można było bezpiecznie pracować z chorym pacjentem. Dentyści sobie poradzili. Prywatne wizyty działają. Sparaliżowane są szpitale i POZ.

A na końcu decydenci powiedzą: “My mamy argument. Nie otwieramy POZ, bo to grozi utratą możliwości kontaktu z lekarzem dla tysięcy pacjentów!!”

Ale zaraz… jak to wygląda teraz?


Paraliż służby zdrowia to najbardziej niebezpieczny efekt uboczny pandemii. Miejmy tego świadomość. 

Czym grozi paraliż ochrony zdrowia?

Odpowiedź znajdziemy tutaj:



Na łeb, na szyję lecą statystyki wykrywania chorób przewlekłych. Mówiąc wprost, zabija nas, jako społeczeństwo wszystko w takim samym stopniu, jak przed pandemią. Tylko tym razem służba zdrowia jest jeszcze bardziej spóźniona, jeszcze bardziej niedołężna, przez co tracimy bezcenny w wielu przypadkach czas.



Dlaczego Ministerstwo Zdrowia przez te kilka miesięcy nie opracowało skutecznej metody pozwalającej przynajmniej częściowo udostępnić pacjentom możliwość kontaktu z lekarzem POZ? 

Mam takie przeczucie, które graniczy z pewnością, że jeśli służba zdrowia pozostanie dłużej sparaliżowana, lub będzie bardziej niedostępna, to na pewno odczujemy to bardziej niż samą pandemię COVID-19.

Przychodnie na równi z aptekami?

Są takie decyzje, które należy pochwalić i wziąć z nich przykład do kolejnych działań! Farmaceuci na dzień 7 września, od momentu udostępnienia im tego przywileju, wystawili w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia 420 tysięcy recept!! To jest ogromna liczba. Biorąc pod uwagę, że nie mieliśmy takiej możliwości oficjalnie nigdy wcześniej, to wręcz szokuje.

Zastanawia mnie także to, że zdecydowanie rzadziej słyszymy o przypadku braku dostępu do apteki z powodu Koronawirusa (zakażenie personelu), niż o braku dostępu do przychodni. Ciekawe, czy ma to związek z ilością wykonywanych badań, która jak wiemy, jest inna wśród personelu apteki i POZ. A zatem kolejny wniosek: “zakażenie koronawirusem w aptece jest mniej groźne niż zakażenie w POZ?” Przypomnę, że apteka zgodnie z definicją jest placówką ochrony zdrowia publicznego…

Czy zatem COVID-19 jest groźniejszy w sektorze publicznym, niż prywatnym?

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

2 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Minister A. Miedzielski: „W ostatnim tygodniu mamy do czynienia z bardzo dynamicznym wzrostem zachorowań, co jest konsekwencją przywracania NORMALNOŚCI: powrotu dzieci do szkół, powrotu do standardowego modelu pracy. (…)” Pan P.Słowik: “W dobie pandemii liczba osób z wykrytymi nowotworami zmniejszyła się o 1/4, statystycznie jest o 1/3 mniej zawałów, zaś w wielu szpitalach rejestruje się o połowę mniej udarów niż przed rokiem. Ludzie bojący się wirusa umierają w domach.” Konfrontując obydwie wypowiedzi, to w tym drugim przypadku, jest to PRZYWRACANIE czego?
Mam wrażenie, że my wciąż nie określiliśmy problemu, z jakim walczymy. ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------- My? Mnie Pan w to nie mieszaj. Są za to odpowiedzialni ludzie, biorący grubą kasę.

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz