Stres w pracy – czyli dlaczego płoniemy jak zapałki

7 grudnia 2015 07:58

Praca z ludźmi, to wyzwanie, do którego trzeba umieć się zdystansować. W przeciwnym razie bardzo szybko możemy się rozżarzyć jak zapałka i spłonąć.

wypalenie.png

Każda praca jest mniej lub bardziej stresująca. Czasami odczucie stresu wpływa na nas motywująco i nastraja nas do zmian oraz tworzenia rzeczywistości. Bywa również i tak, że ciągłe napięcie i strach kumulują się w danej osobie i po przekroczeniu pewnej granicy potrafią wywołać niepożądane efekty.

W aptece nie jesteśmy w stanie uniknąć stresujących sytuacji. Obcujemy przecież z ludźmi w zdecydowanej większości chorymi na rozmaite przypadłości. Choroba potrafi diametralnie wpływać na samopoczucie jednostki, co jednocześnie przekłada się na nie zawsze pozytywną interakcję z otoczeniem. Osoby chore potrafią być niemiłe, drażliwe, a nawet agresywne. Nie łatwo w takich warunkach pracować, a jeśli dołączymy do tego wymagającego kierownika regionu, to o podenerwowanie nie trudno. Do czynników stresujących wielu farmaceutów można również dołączyć postępujący upadek rangi zawodu, bo choć cieszymy się wciąż sporym zaufaniem społecznym jako grupa zawodowa, to jednak wszechobecna reklama oraz polityka lekowa nie spełniająca naszych oczekiwań mogą skutecznie zniechęcać nas do wszelkiego optymizmu.

Cóż to ten cały syndrom burnout?

Wypalenie zawodowe (z angielskiego burnout syndrome) oznacza zespół charakterystycznych objawów takich jak wyczerpanie fizyczne, psychiczne, emocjonalne, brak energii do podstawowych, codziennych zadań, poczucie bezradności, beznadziejności będących wynikiem długotrwałego, negatywnego stresu.

Syndrom burnout dotyka głównie osoby stykające się na co dzień z innymi ludźmi, ale także mającymi odpowiedzialną pracę wymagającą podejmowania odważnych decyzji i ryzyka. Wypalenie zawodowe może dotykać między innymi pielęgniarki, położne, lekarzy, farmaceutów, pracowników socjalnych, ratowników medycznych, strażaków, policjantów oraz wielu innych.
Wypalenie może dopaść nas, gdy ogólnie przyjęte normy etyczne nie mogą być realizowane, gdy wykonywany zawód nie odpowiada zainteresowaniom danego człowieka albo gdy wręcz nie można podjąć decyzji o wyborze zawodu, gdyż ktoś narzuca nam swoją wolę. O wypaleniu możemy również mówić, gdy przez długi okres czasu poddawani jesteśmy silnej presji otoczenia i nie możemy w pełni się wykazać. To wszystko przekłada się na nasze relacje z rodziną i otoczeniem.

Pierwszymi symptomami, jakie powinny nas niepokoić, to zmiana zachowania osoby, u której podejrzewamy zespół wypalenia zawodowego. Osoba doświadczająca syndromu burnout może popadać w bierność względem otoczenia, może cechować się obniżonym nastrojem, aż do stanów depresyjnych, ale także może mieć problemy ze spaniem, z kreatywnością, z uczestniczeniem w codziennych zadaniach.

Stres stresowi nie równy

Krótkotrwały stres może być czynnikiem motywującym, jednak gdy trwa zbyt długo, może doprowadzić do zmian w fizjologii naszego ciała. Długotrwałe zdenerwowanie może zwiększać ryzyko występowania chorób układu krążenia, choroby wrzodowej żołądka oraz dwunastnicy. Stres może także prowadzić do poważnych zmian w naszej psychice, takich jak: lęk, obniżona koncentracja, depresja, trwałe niezadowolenie z życia, tendencje do uzależnienia od nikotyny i alkoholu. Stres zawodowy, z którym mamy do czynienia codziennie może rzutować na pogorszenie relacji rodzinnych i obniżenie ogólnej satysfakcji życiowej oraz pojawienie się agresywnego zachowania względem domowników. Jeśli jakieś cechy pojawiają się nagle i nie są związane z naszym dotychczasowym charakterem, to warto zwrócić uwagę przede wszystkim na nie.

Fakty i mity

1. Niestety, syndrom wypalenia zawodowego może dotknąć nas nawet kilkakrotnie. Mówiąc obrazowo – wypalenie jest jak zapałka – po „spaleniu” każdej sztuki otrzymujemy nową i od nas zależy czy damy jej spłonąć.
2. Jeśli u danej osoby wystąpił już zespół wypalenia, to kolejny zespół może, ale wcale nie musi przebiegać z podobnymi objawami.
3. Proces wypalenia, choć można określić w nim pewne fazy powtarzające się u większości osób, nie zawsze jednak przebiega tak samo.

Jak sobie poradzić z wypaleniem

Książek na temat radzenia sobie ze stresem jest bardzo dużo. Można jednak powiedzieć, iż istnieją pewne powtarzalne schematy, które pomagają dużej grupie osób.

• Przede wszystkim zdrowie i higiena psychiczna. Warto dbać o możliwie największe oddzielanie pracy od domowego otoczenia, aby nie przenosić negatywnych emocji na domowników.

• Hobby – jeśli nasz zawód jest naszą pasją, to należymy do grupy szczęściarzy. Niestety, nawet największa pasja może mieć destrukcyjny wpływ na nasze zachowanie, gdyż możemy popadać ze skrajności w skrajność. Warto znaleźć sobie jakieś inne zajęcie bądź zainteresowanie poza naszą pracą, ot choćby gotowanie czy modelarstwo. To dodatkowe hobby pozwoli choć na chwilę oderwać myśli od codzienności, gdyż pobudza to kreatywność i odświeża umysł.

• Aktywność fizyczna – wielu osobom pomaga wyładowanie się fizyczne. Długi bieg, trening bokserski, spacer – to wszystko pozwala zużyć negatywną energię gromadzącą się w nas samych. Jeśli z jakichś powodów (np. zdrowotnych) nie jesteśmy w stanie aktywnie uprawiać sportu, to warto sięgnąć po techniki medytacyjne. Medytacja skupia się na odpowiednim regulowaniu oddechu, pracy serca, przepływu myśli. Nie jest to tylko trik, to naprawdę działa.

• Otaczanie się bliskimi osobami – partner życiowy, małżonek, przyjaciel, bratnia dusza. Osoby dobrane do nas temperamentem i charakterem potrafią jednym żartem obrócić całą złość w śmiech. W końcu nic tak nie jednoczy, jak wspólny wróg, zaś problem łatwiej rozwiązać mając kogoś, kto spojrzy na nasz problem w inny sposób. Nawet w pracy dobrze zgrany zespół dużo prężniej będzie radził sobie z problemami i stresem, ponieważ każdy będzie wspierał pozostałych członków.

• Trener personalny lub psycholog – gdy nie mamy w zasięgu żadnej bliskiej osoby, bądź obawiamy się lekceważenia naszych obaw przez otoczenie możemy skontaktować się ze specjalistą, który wysłucha i pomoże znaleźć rozwiązanie.

Podsumowanie

Warto podążać za naszym instynktem, to właśnie on bardzo często podpowiada nam, że coś jest nie tak, coś jest inaczej. Problem wypalenia zawodowego może być marginalizowany, ale jest istotny dla zachowania właściwego zdrowia psychicznego i fizycznego. Nie bójmy się zatem przyznania do błędu, porażki, złej decyzji. Nie bójmy się pójść na dwór, gdzieś w pole i wykrzyczeć całą złość.

Warto również poczytać o metodach radzenia sobie ze stresem oraz o samym syndromie wypalenia zawodowego. Każdy autor, tak jak każdy człowiek – cechuje się innym podejściem do tematu i innymi metodami rozwiązywania problemu.

Polecane strony i publikacje naukowe związane z tematem:

– Świeczkowski, Damian, et al. „Badanie jakości życia farmaceutów i ryzyka wypalenia zawodowego jako istotny element farmacji społecznej.” Farm Pol 71.7 (2015).
– Tucholska, Stanisława. „Christiny Maslach koncepcja wypalenia zawodowego: etapy rozwoju.” Przegląd psychologiczny 44.3 (2001): 301-317.
– Chirkowska-Smolak, Teresa. „Organizacyjne czynniki wypalenia zawodowego.” (2009).
– Erenkfeit, Karina, Liwia Dudzińska, and Anna Indyk. „Wpływ środowiska pracy na powstanie wypalenia zawodowego.” Medycyna Środowiskowa-Environmental Medicine 3.15 (2012): 121-128. – ciekawie ujęte stadia rozwoju wypalenia zawodowego
– Ostrowska, M. and A. Michcik. „Wypalenie zawodowe–przyczyny, objawy, skutki, zapobieganie.” Bezpieczeństwo Pracy: nauka i praktyka (2013): 22-25.
– Kraczla, Magdalena. „Wypalenie zawodowe jako efekt długotrwałego stresu.” Zeszyty Naukowe Wyższej Szkoły Humanitas. Zarządzanie 2 (2013): 69-81.
– Znańska-Kozłowska, Katarzyna. „Wypalenie zawodowe-pojęcie, przyczyny i objawy.” Zeszyty Naukowe Wyższej Szkoły Humanitas. Zarządzanie 1 (2013): 105-113.
– http://www.pfm.pl/artykuly/wypalenie-zawodowe/324
– http://www.farmacjapraktyczna.pl/tag/wypalenie-zawodowe/
– http://www.farmacjaija.pl/poradnik-farmaceuty/blizej-pracownika/wypaleni.html
– http://www.niebieskalinia.pl/pismo/wydania/dostepne-artykuly/4616-profilaktyka-wypalenia-zawodowego

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Pani mi da! Pani mi da!

„Jak to Pani mi nie da? Co z tego, że na receptę? U mnie w aptece zawsze mi dają, tylko wy wiecznie ...

Quo Vadis, Apteko? – część 1 Quo Vadis, Apteko? – część 1

Z dużym zaniepokojeniem na początku października przeczytałem artykuł pt. "Leki znikną ze stacji ben...

Dajemy sobie pluć w twarz Dajemy sobie pluć w twarz

Dosłownie i w przenośni – farmaceuci dają sobie pluć w twarz. Lista opluwających jest długa. Tyle te...