Magazyn mgr.farm

Święta to czas cudów?

21 grudnia 2015 11:09

Jak to mówią: „Święta to czas cudów. Nasze interesy przestają być najważniejsze i zaczynamy dostrzegać drugiego człowieka” * . Im bliżej świąt tym pacjenci tym bardziej pacjenci stają się nerwowi i żądają wszystkiego z terminem „na wczoraj”. Szczytem będzie Wigilia Bożego Narodzenia, kiedy pacjenci zaczynają wymagać prawie niemożliwego jak i ostatni dzień grudnia, kiedy pacjenci przypomną sobie o zaległych sprawach, które lepiej uregulować w starym roku.

miracles.jpg

Pamiętam sytuację z zeszłego roku: sylwester, godzina przed zamknięciem apteki. Pani przyniosła receptę na lek robiony z datą wystawienia 3 tygodnie wstecz i nakazem „Zróbcie mi to na dziś, bo ja tego na dziś potrzebuję”. Nie „proszę” lub „czy jest taka możliwość” tylko „zróbcie” powiedziane tonem nieznoszącym sprzeciwu. W takiej sytuacji każdy farmaceuta, nawet ten, który jest oazą spokoju poczuje w sobie instynkt mordercy, zwłaszcza jak spojrzy na piętrzącą się obok kupkę recept z lekami robionymi z terminem „na już”. Wszystkie te recepty zostały przyjęte „na dziś” z dobroci serca, ale i tu pojawia się granica, kiedy trzeba powiedzieć stop. Wisienką na torcie było: „Ale jak to dziś pracujecie krócej?!” Dla niektórych wciąż jesteśmy służbą zdrowia (ten termin w zasadzie już nie funkcjonuje), a służba ma przecież służyć. W takich sytuacjach na usta ciśnie się słowo często używane w języku polskim jako przecinek i pytanie „Gdzie kobieto byłaś do tej pory?!”

Inna sytuacja: Wigilia. Pacjent przychodzi z receptą na lek z kategorii trudno dostępnych, a recepta jest na granicy terminu ważności (po świętach będzie już przeterminowana). Sprawdzam w komputerze, ale niestety leku brak – Ale jak to nie macie, przecież ja ten lek muszę dziś przyjąć! I tu następuje litania, że jesteśmy złą apteką, białą mafią i nie wiadomo czym jeszcze. Wymaga się od nas cudu, zorganizowania leku z powietrza na dziś, na teraz, na już. Nie jest to w zasadzie nic nowego, ale ilość roszczeniowych pacjentów w okolicach świąt gwałtownie wzrasta. Jedni odpuszczają, inni się awanturują. Jedni życzą „Wesołych Świąt”, inni obwiniają nas za wszystkie plagi świata. Niestety nie mam też wpływu na cenę leków refundowanych, wysokość emerytury, cenę karpia, śledzi tudzież choinki. W dni powszednie jestem tylko farmaceutą lub sprzedawcą w białym fartuchu, ale według pacjentów w święta mam być cudotwórcą, ale w aptekach cudów nie ma!

Gorzej mają chyba tylko pracownicy aptek całodobowych i ci, którzy pełnią dyżur nocny/świąteczny w mniejszymi mieście. Część pacjentów odesłana z kwitkiem z innych aptek szturmuje apteki całodobowe lub dyżurujące, bo to jest taka ostatnia deska ratunku i tu też nie ma taryfy ulgowej, bo wszystko musi być koniecznie na dziś. Pół biedy, kiedy przychodzą po lek z kategorii ratujących życie lub recepta jest prosto z pogotowia, ale pacjenci przychodzą też z „pierdołami” np. recepta na lek robiony, typowa wcierka od wypadania włosów i to koniecznie na dziś, w Wigilię? Serio? To naprawdę może poczekać!

Wszystkim farmaceutom, którzy pracują w świątecznie dni jak i w nocy życzę, aby pomiędzy wydawaniem leków na biegunkę, niestrawność, wzdęcia czy na kaca trafili na pacjentów, którzy przemówią ludzki głosem i powiedzieli „Pan/Pani się nie spieszy. Są święta, mamy czas. Dobrze, że jesteście”. Mam świadomość, że w tym momencie też wymagam cudu.

* nie dotyczy aptek, szpitali i innych placówek ochrony zdrowia

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Pierwiastek ludzki Pierwiastek ludzki

Czym byłaby apteka bez ludzi? Nie mam w tej chwili na myśli pacjentów, ale osoby ją tworzące. Bez fa...

,,Bujać to my, panowie szlachta!” *** ,,Bujać to my, panowie szlachta!” ***

Popełniłem błąd, podjąłem niewłaściwa decyzję. Nie pojadę na Zjazd Krajowy. Gorzej, w trakcie wyboró...

Spisek w aptece Spisek w aptece

Farmaceuta Ignacy Łukasiewicz zasłynął jako wynalazca lampy naftowej i pionier przemysłu naftowego. ...