REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Sytuacja kryzysowa na rynku farmaceutycznym: ministerstwo zdrowia i szczepionki

13 lutego 2018 09:25

Na początku lutego ukazał się w Dzienniku Gazecie Prawnej artykuł opisujący fakt podawania pacjentom w województwie lubuskim szczepionek przeznaczonych do utylizacji. Wydarzenia kolejnych dni to niemal idealny materiał do analizy dla przyszłych PR-owców, na temat radzenia sobie z sytuacją kryzysową na rynku farmaceutycznym…

Aktualnie tiomersal występuje tylko w jednym produkcie stosowanym według Kalendarza Sczepień Ochronnych w ilości (0,01%) oraz w 3 produktach w ilościach śladowych (poniżej 1 mikrograma w jednej dawce). (fot. Shutterstock)

Obserwując współczesne media można odnieść wrażenie, że funkcjonujemy w stanie permanentnego kryzysu. Najczęściej związany jest on z wydarzeniami na arenie politycznej, ale kryzysy zdarzają się również w innych strefach naszego życia – np. zdrowia. Media skrzętnie informują o wszystkich tego typu sytuacjach, analizują każdy ich etap i zalewają odbiorców opiniami ekspertów. Niekiedy też z różnych pobudek podsycają kryzys… Jednak nie o roli mediów w eskalacji sytuacji kryzysowych chciałem dzisiaj pisać, tylko o drugiej stronie medalu – zarządzaniu kryzysem.

Gdy podczas zajęć na studiach podyplomowych, w których od niedawna uczestniczę, omawiano temat sytuacji kryzysowych na rynku farmaceutycznym, Polskę obiegła informacja o tzw. „aferze szczepionkowej”. Jako pierwszy opisał ją Dziennik Gazeta Prawna (czytaj więcej: Wielki skandal szczepionkowy. Setki pacjentów dostały wadliwą szczepionkę?). Dla przypomnienia – w październiku, w wyniki aktywności orkanu nastąpiły dłuższe przerwy w dostawach prądu na terenie województwa lubuskiego. W efekcie Sanepid stwierdził, że w kilku przychodniach przestały działać urządzenia chłodnicze, w których przechowywano szczepionki. Powiadomiono o tym fakcie Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego, który nakazał ich utylizację. Niestety kilku lekarzy tę decyzję WIF zignorowało i dalej używali oni tych samych szczepionek do szczepienia dorosłych i dzieci. Oto więc ministerstwo zdrowia (a w zasadzie cała administracja rządowa) stanęło w obliczu sytuacji kryzysowej. Jak sobie w niej poradziło?

REKLAMA

Według ekspertów sytuacje kryzysowe dzielimy na trzy kategorie: natychmiastowe (jak np. wypadek, śmierć, pożar, zamach – brak czasu na analizę i planowanie reakcji), nagłe (protesty, strajki – istnieje możliwość ich analizy przed eskalacją) oraz przewlekłe (trwające nawet latami spekulacje, plotki czy pogłoski). Opisana przez DGP „afera szczepionkowa” zalicza się po trochu do dwóch ostatnich kategorii. Braki prądu w przychodniach zdarzyły się pod koniec października. Decyzje WIF dotyczące utylizacji szczepionek zostały podjęte w grudniu. Media opisały temat dopiero na początku lutego. To pokazuje, że czasu na przeanalizowanie sytuacji i przygotowanie działań pozwalających opanować kryzys było bardzo dużo. Niektórzy eksperci zwracają nawet uwagę, że temat szczepionek w przychodniach zdrowia był tykającą bombą już od wielu lat, przez brak realnej kontroli nad ich przechowywaniem.

REKLAMA

Czy zatem ministerstwo zdrowia poradziło sobie z zarządzaniem tym kryzysem? Opinie ekspertów nie pozostawiają na resorcie suchej nitki i przyznam, że ja też nie zamierzam go bronić…

Każdy PR-owiec doskonale zna podstawowe zasady zarządzania kryzysem. Najważniejsze z nich to: reaguj szybko, uzyskaj wsparcie od ekspertów, opowiedz krótko całą historię i przekaż informację o przyczynach kryzysu, ewentualnych zagrożeniach i działaniach podjętych w celu opanowania sytuacji. Znajomość tych zasad dało się zauważyć również w resorcie zdrowia. W dniu ukazania się artykułu w DGP, ministerstwo zdrowia zwołało konferencję prasową, na której obok wiceministra Marcina Czecha stawił się też Główny Inspektor Sanitarny (Marek Posobkiewicz) i p.o. Głównego Inspektora Farmaceutycznego (Zbigniew Niewójt). Jednym głosem opisali sytuację oraz jej przyczyny, ale przede wszystkim zapewnili, że osobom, które dostały szczepionki przeznaczone do utylizacji, nic nie zagraża. Główny komunikat, jaki został przekazany mediom w tej sytuacji w prostych słowach brzmiał: „Szczepionki były źle przechowywane, ale mimo to były bezpieczne” (czytaj więcej: Eksperci twierdzą, że niewłaściwie przechowywane szczepionki są bezpieczne. Prokuratura wszczyna śledztwo…).

Skąd zatem tak krytyczne opinie ekspertów, skoro najważniejsze zasady zarządzania sytuacją kryzysową zostały zachowane? Otóż resort zdrowia zapomniał (lub nie był w stanie jej zachować) o jeszcze jednej regule: spójności. Celem głównego komunikatu ministerstwa było oczywiście uspokojenie wszystkich tych osób, które mogły zostać zaszczepione preparatem przeznaczonym do utylizacji. Ale jednocześnie resort chciał wyprzedzić nieuchronny atak środowisk „antyszczepionkowych”, dla których kryzys stałby się kolejnym argumentem w walce o swoje postulaty. Stąd też kluczowe było podkreślenie bezpieczeństwa szczepionek, nawet jeśli były przechowywane niewłaściwe. Dowodem na poparcie tej tezy miał być dokument WHO mówiący o tym, jak długo po wyjściu z zimnego łańcucha w określonych temperaturach szczepionki utrzymują stabilność i skuteczność działania. Niestety taka komunikacja okazała się błędem…

Dość szybko okazało się, że tym samym dokumentem WHO podpierali się lekarze, którzy mimo decyzji WIF o utylizacji szczepionek, dalej szczepili nimi pacjentów.

Tym samym ministerstwo zdrowia niejako stanęło po stronie lekarzy, ale jednocześnie ich krytykując i potępiając. Komunikat „lekarze zrobili źle, ale pacjenci są bezpieczni” zabrzmiał niemal jak „lekarze zrobili źle, ale mieli rację”.

Wrażenie to spotęgowały wydarzenia kolejnych dni. Prokurator Generalny zapowiedział wszczęcie w tej sprawie postępowania, a Naczelna Izba Lekarska zapewniła, że Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej zajmie się lekarzami, którzy szczepili szczepionkami przeznaczonymi do utylizacji. Finalnie okazało się, że problem dotyczył 448 osób, zaszczepionych w 8 przychodniach.

REKLAMA

Na wspomnianych przeze mnie zajęciach w ramach studiów podyplomowych, wskazywano na rzeczy, których w sytuacji kryzysowej nie należy robić. W tym konkretnym przypadku przypomniały mi się szczególnie dwie z nich: „nie bagatelizuj sytuacji, ani jej nie przejaskrawiaj” i „skoncentruj się na podawaniu rozwiązań”. Tego zdecydowanie zabrakło w komunikacji resortu zdrowia w ostatnich dniach. Trudno oprzeć się wrażeniu, że zabrakło też prawidłowej analizy kryzysu i planu na skuteczne zarządzanie nim. Właściwie cała komunikacja resortu zdrowia rozbiła się o chęć wyprzedzenia kolejnego kryzysu, czyli wykorzystania „afery szczepionkowej” przez ruchy „antyszczepionkowe”.

Zamiast zapewniać, że nieprawidłowo przechowywane szczepionki są bezpieczne, resort zdrowia powinien skupić się na podjętych działaniach i ocenie skutków kryzysu. A przecież kolejne dni i szczegóły ujawnione podczas posiedzeń sejmowej Komisji Zdrowia pokazały, że administracja zadziałała prawidłowo. Zaraz po przerwach w dostawach prądu przychodnie zostały skontrolowane przez Sanepid, który poinformował WIF o przerwaniu zimnego łańcucha, a ten nakazał utylizację szczepionek. Problemem okazało się niedostosowanie się do tej decyzji przez kilku lekarzy – i to oni powinni ponieść tego konsekwencje.

Przytaczanie przez ministerstwo zdrowia raportu WHO i „bronienie” bezpieczeństwa szczepionek pomimo ich nieprawidłowego przechowywania i bezprawnego podania pacjentom, zostało przez niektórych ekspertów potraktowane jak przyzwolenie dla tego typu sytuacji. A to w wykonaniu resortu zdrowia był poważny błąd. Zdecydowanie lepszym wyjściem w tej sytuacji powinno być stworzenie specjalnej infolinii dla osób, które mogły być zaszczepione lekiem przeznaczonym do utylizacji lub wręcz dotarciem do nich, zbadaniem i dostarczeniem bezpośrednich dowodów na efekty kryzysu. Przypomnijmy – o całej sytuacji wiedziano już od października!

Jako farmaceuta mam jedynie nadzieję, że swoim przekazem ministerstwo zdrowia nie ośmieliło niektórych przychodni do podawania niewłaściwie przechowywanych szczepionek…

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Powiązane artykuły

Recenzja książki „Aptekarz” Tomasza Stężały Recenzja książki „Aptekarz” Tomasza Stężały

Są książki, które można połknąć na raz, w ciągu jednego wieczoru lub nocy. Są wciągające, emocjonują...

Zawód czy posłannictwo? Zawód czy posłannictwo?

Chciałem dzisiaj obronić hasło „apteka dla farmaceuty”, ale temat ten zajmie prawie 3 artykuły wobec...

Historia reklamy i patentów leków [cz. 1] Historia reklamy i patentów leków [cz. 1]

Chyba każdy z nas wie jak wygląda współcześnie rejestracja leków, uzyskiwanie na nie patentów oraz i...

REKLAMA
Logowanie

Aby w pełni korzystać z serwisów grupy farmacja.net musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś farmaceutą, zaloguj się za pomocą swojego konta farmacja.net

Rejestracja

Wypełnij wymagane pola zamieszczone poniżej. Pamiętaj by podać poprawny adres email - na niego zostanie wysłany link potwierdzający, który umożliwi zakończenie rejestracji w serwisie.

Masz już konto? Zaloguj się Nie pamiętasz hasła? Możesz je przypomnieć
Przypomnij hasło

Podaj adres email przypisany do konta, a my wyślemy do Ciebie link z przypomnieniem hasła.

Nie masz konta? Zarejestruj się Masz konto? Zaloguj się
Ustaw nowe hasło

Ustal swoje hasło ponownie.

Nie masz konta? Zarejestruj się Masz konto? Zaloguj się
Dane profilu

Uzupełnij dane, aby aktywować konto.

Link aktywacyjny

Rejestracja przebiegła pomyślnie. Na podany adres email został wysłany link weryfikacyjny, który umożliwi dokończenie rejestracji.

Niepoprawny hash weryfikacyjny

Wygląda na to, że hash weryfikacyjny jest niepoprawny. Proszę skontaktuj się z nami poprzez formularz kontaktowy

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz