REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Ustawa potrzebna od zaraz

12 stycznia 2016 08:28

Polscy farmaceuci już od lat czekają na ustawę o swoim zawodzie. Wierzą, że rozwiąże ona wiele problemów trapiących rodzimy rynek apteczny. Jednak mimo licznych obietnic i projektów taka ustawa nadal pozostaje tylko marzeniem.

Mają je lekarze i dentyści, adwokaci i radcy prawni, notariusze, psycholodzy, pielęgniarki i położne, tłumacze przysięgli, a nawet nauczyciele. To zawody zaufania publicznego, których kompetencje, prawa i obowiązki precyzują poświęcone im ustawy. Niestety mimo wielu projektów i obietnic ustawy o swoim zawodzie nadal nie mają farmaceuci. O tym, że jest ona niezbędna świadczą coraz liczniejsze patologie na rynku aptecznym. Eksperci widzą w niej szansę na zwiększenie roli farmaceutów w systemie opieki zdrowotnej. Sami farmaceuci oczekują od niej przede wszystkim rozwiązań umacniających ich samodzielność zawodową i umożliwiających przeciwdziałanie naciskom pracodawców. Wszyscy są zgodni, że bez odpowiedniej ustawy o zawodzie farmaceuty, apteki coraz bardziej będą przypominały sklepy z lekami niż wyspecjalizowane placówki systemu ochrony zdrowia.

Kodeks nie stanowi prawa…

REKLAMA

Obecnie przepisy określające warunki wykonywania zawodu farmaceuty rozproszone są między prawo farmaceutyczne, ustawę refundacyjną i ustawę o izbach aptekarskich. Mogłoby się zatem wydawać, że aktów prawnych regulujących obowiązki, kompetencje i prawa farmaceutów jest wystarczająco dużo. Po co zatem jeszcze ustawa o zawodzie farmaceuty?
Otóż problem polega na tym, że obecnie obowiązujące przepisy w żaden sposób nie regulują relacji między farmaceutą a pacjentem, lekarzem i pracodawcą. Zapisy takie zawiera Kodeks Etyki Aptekarza RP, jednak jego moc prawna jest ograniczona wyłącznie do samych farmaceutów. Nie może on nakładać żadnych obowiązków na osoby nie będące członkami izb aptekarskich (lekarzy, pacjentów, pracodawców nie będących farmaceutami). Brak tych regulacji w dokumencie o randze ustawy jest przyczyną coraz częstszych patologii na rynku aptecznym.

REKLAMA

Wykonywanie zawodu zaufania publicznego, jakim jest farmaceuta, wymaga autonomii umożliwiającej podejmowanie decyzji służących dobru pacjenta, niezależnie od oczekiwań i wytycznych właściciela apteki. Zgodnie z Kodeksem Etyki Aptekarza RP „mechanizmy rynkowe, naciski społeczne lub wymagania administracyjne nie zwalniają Aptekarza z przestrzegania zasad etyki zawodu”. Niestety nie porusza tej kwestii żadna ze wspomnianych wcześniej ustaw. W rezultacie farmaceuci coraz częściej skarżą się na ograniczenia nakładane na nich przez menagerów, koordynatorów i właścicieli aptek, którzy oczekują realizacji określonych strategii sprzedażowych. Strategii, które nie zawsze dobro pacjenta traktują priorytetowo.

Kodeks Etyki Aptekarza RP w kwestii zatrudnienia farmaceuty wskazuje, że umowę należy zawrzeć tak, by obu stronom gwarantowała ona możliwość wykonywania zawodu zgodnie z zasadami etyki. Niestety ten zapis zobowiązuje przede wszystkim tych pracodawców, którzy są farmaceutami i tylko wobec nich samorząd aptekarski może go egzekwować. Przykładem są apteki sieciowe, które obowiązuje przede wszystkim ustawa o swobodzie działalności gospodarczej, czyli ich działalność powinna opierać się o zasady uczciwej konkurencji oraz poszanowania dobrych obyczajów, a nie o Kodeks. Sytuacja, w której właścicielem polskiej apteki (a więc i pracodawcą farmaceuty) może być osoba nieposiadająca wykształcenia farmaceutycznego sprawia niestety, że farmaceuci mają poważne problemy z realizowaniem obowiązków wynikających z Kodeksu. Gdyby wspomniany zapis znalazł się w akcie prawnym o randze ustawy, to wiązałby wszystkich pracodawców w sposób bezpośredni. Umożliwiłoby to farmaceutom wykonującym zawód w ramach zatrudnienia wywieranie zdecydowanie większego nacisku na pracodawców i egzekwowanie swoich praw przed sądem pracy. W obecnym stanie prawnym nie mają do tego wystarczających podstaw.

Rozwój kompetencji zawodowych…

Kolejną kwestią związaną z wykonywaniem zawodu farmaceuty, która wymaga świeżego spojrzenia i podkreślenia w odpowiedniej ustawie są kompetencje i uprawnienia umożliwiające pełne wykorzystanie potencjału wiedzy i doświadczenia farmaceutów. Zawarte w ustawie o izbach aptekarskich i prawie farmaceutycznym wytyczne dotyczące roli magistra farmacji w systemie opieki zdrowotnej, nie znajdują bowiem oparcia w uprawnieniach posiadanych przez tę grupę zawodową.

REKLAMA

Najłatwiej jest to zauważalne na przykładzie opieki farmaceutycznej. Z ustawy o izbach aptekarskich z 10 stycznia 2008 roku dowiadujemy się, że „wykonywanie zawodu farmaceuty ma na celu ochronę zdrowia publicznego i obejmuje udzielanie usługi farmaceutycznej, która polega na sprawowaniu opieki farmaceutycznej, polegającej na udokumentowanym procesie, w którym farmaceuta, współpracując z pacjentem, lekarzem a w razie konieczności z innym przedstawicielem zawodów medycznych, czuwa nad prawidłowym przebiegiem farmakoterapii w celu uzyskania określonych jej efektów poprawiających jakość życia pacjenta”. Niestety żaden obowiązujący obecnie akt prawny nie daje farmaceutom kompetencji i narzędzi umożliwiających realizację opieki farmaceutycznej zgodnie z powyższą definicją. Fakt ten jest główną przyczyną braku tego typu usługi w Polskich aptekach.

Jednym z poważniejszych problemów uniemożliwiających farmaceutom prowadzenie opieki farmaceutycznej, jest brak dostępu do dokumentacji medycznej pacjenta. Uprawnienia takie posiadają oczywiście lekarze, ale również pielęgniarki i położne. Farmaceuci mimo odpowiedniego wykształcenia i kompetencji są z tego systemu wykluczeni. Utrudniona jest również możliwość współpracy farmaceuty z lekarzem w ramach opieki farmaceutycznej – szczególnie w kontekście wymiany danych wrażliwych. Zgodnie z ustawą o zawodzie lekarza i lekarza dentysty (art. 40 ust. 1 pkt 6), lekarz może przekazać niezbędne informacje o pacjencie wyłącznie innemu lekarzowi lub osobie uczestniczącej w udzielaniu świadczenia zdrowotnego – takim nie jest póki co opieka farmaceutyczna, traktowana przez ustawę o izbach aptekarskich jako usługa farmaceutyczna. Tym samym farmaceuta chcący pomóc pacjentowi w ramach opieki farmaceutycznej, nie uzyska od lekarza niezbędnych w tym procesie informacji, bo jest to niezgodne z prawem.

Efektem obowiązujących przepisów jest fakt, że farmaceuci działają obecnie w izolacji od całego systemu świadczeń opieki zdrowotnej. Nie tylko nie mają prawa wglądu do dokumentacji medycznej pacjenta w celu sprawowania opieki farmaceutycznej, ale też nie mają prawnej możliwości uzyskania od lekarza informacji o stanie zdrowia pacjenta w zakresie niezbędnym do prowadzenia konsultacji farmaceutycznej i przeglądów lekowych. Rozwiązania tych problemów i możliwości rozszerzenia uprawnień i kompetencji farmaceutów eksperci upatrują w ustawie o zawodzie farmaceuty.

O krok od…

Projekt ustawy o zawodzie farmaceuty był przedmiotem prac Ministerstwa Zdrowia w 2007 roku. Ostatecznie nie trafił on jednak do Sejmu, a jego ścieżka legislacyjna zakończyła się na etapie uzgodnień zewnętrznych. Sama idea uchwalenia ustawy o zawodzie farmaceuty uzyskała wówczas poparcie wielu środowisk i ekspertów, którzy brali udział w procesie opiniowania wspomnianego projektu. Pozytywnie wypowiedziała się na ten temat między innymi Naczelna Izba Lekarska, która w stanowisku wydanym 25 maja 2007 roku poparła ideę uregulowania zasad wykonywania zawodu farmaceuty w odrębnym akcie prawnym, podobnie jak to ma miejsce w przypadku zawodów lekarza i lekarza dentysty czy pielęgniarki i położnej. Podobny ton miała opinia wydana przez Radę Legislacyjną.

Niestety już sama treść projektu ustawy o zawodzie farmaceuty z 2007 roku wzbudziła mnóstwo zastrzeżeń. Zarzucano mu, że jest niekompletny, zawiera liczne błędy i brak w nim doprecyzowania kluczowych zagadnień. Eksperci zwracali uwagę, że projekt nie gwarantuje farmaceutom wystarczającej autonomii w kontekście podejmowanych decyzji i możliwości postępowania zgodnie z kodeksem etyki aptekarskiej – szczególnie w sytuacji zatrudnienia u pracodawcy nie będącego farmaceutą. Pojawiały się też głosy, że w nazwie ustawy powinno się znaleźć słowo „aptekarz” zamiast „farmaceuta”. Szczególnie, że projekt nie regulował w żaden sposób obowiązków, uprawnień i kompetencji farmaceutów pracujących w przemyśle oraz urzędach.

Projekt z 2007 roku nie podejmował również tematu klauzuli sumienia dla farmaceutów – kwestii niezwykle istotnej dla sporej części środowiska. Obecnie w naszym kraju prawo do odmowy wykonania określonego świadczenia zdrowotnego niezgodnego z sumieniem posiadają lekarze, dentyści, pielęgniarki i położne. W przypadku lekarzy i dentystów jest ona usankcjonowana w artykule 39 ustawy o zawodzie lekarza z 5 grudnia 1996 r. Natomiast pielęgniarki klauzulę sumienia mają zapisaną w artykule 23 ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej z 5 lipca 1996 r. Trudno zatem sobie wyobrazić by ustawa o zawodzie farmaceuty pomijała tę kwestię zwłaszcza, że jest ona elementem Kodeksu Etyki Aptekarza RP, w którym czytamy: „aptekarz, będąc osobiście odpowiedzialnym za wykonywaną pracę, jest wolny w podejmowaniu swoich zachowań zgodnie ze swym sumieniem i współczesną wiedzą medyczną”.

Nowa czy nowelizowana?

Pod koniec stycznia 2012 roku środowisko aptekarskie wyraziło zniecierpliwienie ciągłym brakiem ustawy o zawodzie farmaceuty podczas Krajowego Zjazdu Aptekarzy. Delegaci przyjęli wówczas uchwałę obligującą nowo wybraną Naczelną Radę Aptekarską do podjęcia działań mających na celu przygotowanie projektu takiego dokumentu. W rezultacie ponad trzech latach od tamtego momentu światło dzienne ujrzał projekt ustawy przygotowany przez zespół pod kierownictwem dra n. farm. Marka Jędrzejczaka – wiceprezesa Naczelnej Rady Aptekarskiej. Po uwzględnieniu sugestii ekspertów i środowiska farmaceutów, ma on do końca roku trafić na biurko Ministra Zdrowia.

Co ciekawe nie jest to kolejny projekt całkiem nowego aktu prawnego, ale propozycja nowelizacji obowiązującej ustawy o izbach aptekarskich. Zgodnie z założeniami autorów projektu ma ona zmienić nazwę na: „ustawa o zawodzie farmaceuty i izbach aptekarskich”. Po nowelizacji dokument taki będzie regulować zarówno działalność samorządu aptekarskiego, jak i zasady wykonywania zawodu farmaceuty. Niestety treść projektu po raz kolejny pomija najistotniejsze kwestie wymagające uregulowania, dodatkowo wprowadzając trudne do zaakceptowania zmiany w dotychczasowych uprawnieniach samorządu aptekarskiego…

Podobnie jak w projekcie z 2007 roku, także tutaj brakuje odniesień do klauzuli sumienia i podkreślenia autonomii farmaceuty w relacjach z pracodawcą. Nie ma w nim również mowy o rozszerzeniu uprawnień farmaceutów, które umożliwiłyby sprawowanie opieki farmaceutycznej. Zamiast tego nowelizacja przyznaje samorządowi aptekarskiemu prawo kontrolowania pracy farmaceutów w sposób do tej pory niespotykany. Służyć temu miałyby „wizytacje”, podczas których wydelegowany przez Okręgową Izbę Aptekarską farmaceuta, posiadający co najmniej siedmioletnie doświadczenie zawodowe, mógłby żądać wstępu do wszystkich pomieszczeń apteki związanych z wykonywaniem pracy farmaceuty czy wglądu do dokumentacji medycznej. Po raz kolejny projekt pomija też kompetencje i obowiązki farmaceutów pracujących w przemyśle, urzędach, placówkach naukowych, a nawet aptekach szpitalnych.

Oceniając obecną sytuację na rynku aptecznym można odnieść wrażenie, że ustawa o zawodzie farmaceuty jest potrzebna bardziej niż kiedykolwiek dotąd. Najnowsza propozycja Naczelnej Izby Aptekarskiej budzi zatem ogromne emocje. Jej przeciwnicy wskazują, że oddanie projektu do konsultacji na kilka miesięcy przed wyborami do samorządu aptekarskiego może być jedynie elementem kampanii wyborczej. Szczególnie, że jego treść w ocenie ekspertów daje niewielkie szanse na sukces w Sejmie, gdyż w wielu punktach ingeruje on w obszar wolności gospodarczej właścicieli aptek. Wielu farmaceutów z coraz większą obawą zadaje sobie więc pytanie, czy kiedykolwiek doczekamy się jeszcze ustawy o zawodzie farmaceuty?

Od redakcji: artykuł ukazał się w pierwszym numerze magazynu MGR.FARM

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Powiązane artykuły

Warfaryna a żurawina Warfaryna a żurawina

Warfaryna, czyli 4-hydroksykumaryna, jest antagonistą witaminy K, który hamuje powstawanie czynników...

Denaturat apteczny, a reklamy leków i suplementów diety Denaturat apteczny, a reklamy leków i suplementów diety

Jak dobrze, że współczesne radia lub telewizory umożliwiają szybką zmianę stacji! Zapewne jak wielu ...

Jędrzejczak: „to zmanipulowany materiał i element czarnego PR” Jędrzejczak: „to zmanipulowany materiał i element czarnego PR”

- W ostatnich dniach rozpowszechniane są w Internecie zmanipulowane informacje dotyczące jednego z k...

REKLAMA

Potrzebujesz wsparcia
w znalezieniu pracownika do apteki?

Chcesz się dowiedzieć, jak możemy Ci pomóc?
Zostaw numer telefonu, skontaktujemy się z Tobą.

* Pola wymagane

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz