Magazyn mgr.farm

Uwaga na interakcje lekowe i używki!

19 kwietnia 2018 10:21

Choć oficjalnie opieka farmaceutyczna wciąż jeszcze jest pomysłem nie wcielonym w życie, to nic nie stoi na przeszkodzie, by podczas fachowej porady farmaceuty próbować zminimalizować ryzyko wystąpienia interakcji lekowych. W takich sytuacjach warto jednak pamiętać też o tym, że człowiek jest istotą słabą i często sięga po używki…

Papierosy, alkohol i... kawa, to używki, które mogą wchodzić w interakcje z lekami. (fot. Shutterstock)

Z reguły kładzie się nacisk na interakcje typu lek-lek, lek-żywność lub ewentualnie lek-preparat roślinny. O tych typach niebezpiecznych połączeń lekowych wiemy najwięcej, ich stopień prawdopodobieństwa jest też najwyższy, a konsekwencje nieraz bywają niebezpieczne dla zdrowia i życia. Zapomina się jednak o jeszcze jednej, a dość ważnej gałęzi jaką są… używki.

W Polsce, jak i na świecie, chyba najpowszechniejszą z nich są papierosy. W dymie papierosowym znajduje się aż prawie pięć tysięcy różnych związków chemicznych, z których część może wchodzić w interakcje z niektórymi lekami. Najbardziej obawiamy się złożonych reakcji policyklicznych węglowodorów aromatycznych, które mają zdolność zmieniania metabolizmu części leków na poziomie cytochromu P450. Ponieważ związki te wpływają na przyspieszenie metabolizmu, to lek szybciej zostaje eliminowany z organizmu, a co za tym idzie, jego stężenie spada i działanie leku jest coraz słabsze.

Interakcje substancji zawartych w dymie papierosowym z lekami są również groźne dla pacjentów, którzy rzucają palenie.

Nagłe odstawienie papierosów, a co za tym idzie brak zawartych w dymie tytoniowym czynników indukujących enzymy, może się przyczyniać do zmian farmakokinetyki wielu przyjmowanych leków. To powoduje, że możemy wejść w zakres działań niepożądanych lub toksycznych danego leku. Problem dotyczy również tzw. biernych palaczy.

W jednym z badań wykazano, że u astmatyków narażonych na dym papierosowy eliminacja bronchodilatatorów następuje o połowę szybciej niż u osób nienarażonych na ten czynnik, a zatem terapia wziewna może okazać się nieskuteczna. Prócz wziewnych leków rozszerzających oskrzela, warto zwrócić uwagę na ten rodzaj interakcji przy terapii m.in. memantyną, propranololem czy cymetydyną.

Według statystyk Światowej Organizacji Zdrowia statystyczny Polak wypija rocznie 10 litrów i 300ml czystego alkoholu.

Spora część leków stosowanych przewlekle powinna być rewidowana też pod kątem ewentualnych interakcji z alkoholem. Polacy nadal nie stosują się do zasady „nie mieszaj leków z alkoholem”. Kolejne statystki podają ze co czwarta wizyta w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym jest skutkiem interakcji typu lek-alkohol.

Klasycznym przykładem jest leczenie bólu głowy w przypadku „kaca” – sięgając po paracetamol narażamy się na znacznie większe ryzyko uszkodzenia wątroby, z kolei wybierając nieselektywne NPLZ-y jak aspirynę czy ibuprofen możemy spodziewać się większego efektu ulcerogennego, jak również zwiększonego ryzyka krwawienia z górnego odcinka przewodu pokarmowego.

W przypadku cukrzyków, warto pamiętać, że łączenie pochodnych biguanidu, a więc szeroko stosowanej metforminy, może spowodować hipoglikemię, tachykardię czy osłabienie. Podobne efekty da się zaobserwować w wyniku jednoczesnego spożywania alkoholu i zażycia leków przeciwcukrzycowych z grupy pochodnych sulfonylomocznika. Ostatnią ważną do zapamiętania interakcją jest reakcja disulfiramopodobna, występująca np. po zmieszaniu alkoholu z popularnym lekiem przeciwbiegunkowym, jakim jest nifuroksazyd.

Ostatnim ważnym elementem, który warto wziąć pod uwagę jest używka, o której często nawet nie myślimy w tej kategorii, jest… kawa.

Kofeina zawarta w nasionach kawy prócz działania pobudzającego (co już samo w sobie może stanowić przeciwwskazanie do łączenia z lekami psychostymulującymi) jest również substancją metabolizowaną przez jeden z cytochromów, CYP1A2, a zatem warto uwrażliwić pacjentów na popijanie tym napojem leków, które mogą modyfikować aktywność tego izoenzymu Z drugiej strony sama wpływa na metabolizm szeregu substancji leczniczych, jak teofilina, ciprofloksacyna czy niektóre neuroleptyki. Część z nich, jak wspomniana teofilina, jest lekiem o dość wąskim indeksie terapeutycznym, więc w wyniku zahamowania metabolizmu leku i wzroście stężenia dwu- lub trzykrotnie możemy się spodziewać znaczących działań niepożądanych.

Interakcje leków powinny być wciąż pogłębianą dziedziną wiedzy przez farmaceutów. Jesteśmy specjalistami w tej dziedzinie i często niejeden lekarz nie jest w stanie przestrzec pacjenta przez zgubnymi skutkami łączenia niektórych substancji. Tym bardziej warto wziąć pod uwagę możliwe niekorzystne połączenia z najczęściej stosowanymi używkami – wystarczy jedno pytanie o papierosy czy kawę by zminimalizować potencjalnie groźne dla życia konsekwencje.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Loperamid na cenzurowanym Loperamid na cenzurowanym

Uwielbiany przez polskich pacjentów loperamid, znalazł się pod lupą amerykańskiej agencji leków. FDA...

Ciemna strona farmacji wzywa Ciemna strona farmacji wzywa

Podobno to okazja czyni złodziejem. W żywocie przeciętnego aptekarza tych okazji nie brakuje. Każdy ...

Zmiana wytycznych dotyczących nadciśnienia Zmiana wytycznych dotyczących nadciśnienia

Podczas kongresu American Heart Association ogłoszono nowe wytyczne postępowania w nadciśnieniu tęt...