Wiara, nadzieja, skuteczność

24 kwietnia 2018 10:45

Czasami mam wrażenie, że stoję po niewłaściwej stronie. Zajmując się na co dzień bardzo wąską grupą pacjentów, nagminnie spotykam się z ignorancją w zakresie podstawowych zasad funkcjonowania ludzkiego organizmu, fizjologii i farmakoterapii, choć wydawałoby się, że to wiedza powszechna. I nie tylko w grupie pacjentów, ale też wśród specjalistów, którzy powinni wiedzieć lepiej.

Nawet jeśli kilkanaście matek uważa, że krople zawierające wodę oczyszczoną w minimsach działają cuda u ich ząbkujących dzieci, nie znaczy, że coś w tym jest. (fot. Shutterstock)

Praca w zawodzie medycznym dotyka bezpośrednio bezpieczeństwa życia i zdrowia pacjenta, dlatego można by się spodziewać, że będzie wykonywana z należytą starannością i profesjonalizmem, w oparciu o najlepszą i najnowszą wiedzę, którą mamy obowiązek stale aktualizować, co zresztą zapisane jest w przepisach jakie nas obowiązują. Okazuje się jednak, że niewiele osób zna określenie Evidnece Based Medicine.

Za to medycyna oparta na dowodach anegdotycznych jest praktykowana powszechnie. Matka poleci innej matce krople na kolki, w końcu u jej dziecka zadziałały. Babcia zaleci tabletki na bóle kręgosłupa, bo akurat jej sąsiadce dobrze służyły. A może homeopatyczny syrop na kaszel? Córce mojej lekarki pomógł bardzo szybko. Polecam też wlew z 10g witaminy C, naturalnie lewoskrętnej.

Możliwe, że niektóre te preparaty są skuteczne, ale rekomendacja fachowego personelu medycznego musi opierać się na czymś więcej niż zapewnieniach szwagierki, cioci, babci, sąsiadki, pani z reklamy czy informacji na opakowaniu suplementu.

Nawet jeśli kilkanaście matek uważa, że krople zawierające wodę oczyszczoną w minimsach działają cuda u ich ząbkujących dzieci, nie znaczy, że coś w tym jest. Właściwie to nic w tym nie ma.

Efekt terapeutyczny preparatu nie jest subiektywnym odczuciem przypadkowych osób. To konkretny, mierzalny efekt działania leku, zależny od określonych parametrów, jak dawka, postać, objętość dystrybucji, stężenie maksymalne w osoczu, mleku, moczu, metabolizmu w ustroju i innych, obserwowany na konkretnej grupie osób w kontrolowanych warunkach. Bez posiadania danych farmakokinetycznych czy eksperymentalnych dotyczących stosowania danego preparatu w konkretnym schorzeniu określanie go jako skutecznego to tylko spekulacja.

Rekomendacja preparatu o wątpliwej skuteczności i nieudowodnionym działaniu może narazić pacjenta na nie tylko na dodatkowe, niepotrzebne koszty, ale spowodować wydłużenie czasu leczenia i wpłynąć na dalszy postęp choroby. Jest to działanie nieprofesjonalne, podobnie jak powtarzanie nieprawdziwych informacji dotyczących stylu życia, diety czy aktywności fizycznej w placówce medycznej czy aptece. Jest to szczególnie istotne w przypadku najmniejszych dzieci i choć w pierwszej chwili podzielenie się własną opinią, nie popartą faktami, mogłaby się wydawać mało istotne, w niektórych przypadkach może mieć wielopokoleniowe konsekwencje. I nie jest to efekt motyla, ale wiedza, którą mamy w tej chwili.

Jako farmaceuci nie mamy zbyt dużego wpływu na decyzje pacjenta dotyczące jego terapii, bo jej ustalanie leży w gestii lekarza. Jednak nadal mamy pewne pole manewru, mamy szanse udzielić pacjentowi pełnej informacji, prowadzić edukację, mamy szansę mu pomóc. Ale wątpię, żebyśmy mieli dużą skuteczność jeśli opieramy się na plotkach, a nie faktach.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Transdermalny System Terapeutyczny (TTS) Transdermalny System Terapeutyczny (TTS)

Transdermalny system terapeutyczny (TTS) poprawia jakość życia i zapewnia wygodę stosowania leku. Su...

Zagadka migreny wyjaśniona? Zagadka migreny wyjaśniona?

Migrena to naturalny sposób autonaprawy ludzkiego mózgu - głosi najnowsza teoria dotycząca pochodzen...

Przychodzi uzależniona osoba do apteki… A nie! To tylko lekarz. Przychodzi uzależniona osoba do apteki… A nie! To tylko lekarz.

Kiedyś przeczytałam, że pod względem uzależnień lekarze i farmaceuci znajdują się w grupie podwyższo...