REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 14 sierpnia 2015, 07:40

Wody lecznicze

Temperatury na zewnątrz sięgają rekordowych wartości, a zmęczeni upałem pacjenci często chcą u nas kupić butelkę zwykłej wody. Wszystkich spragnionych kieruję do dystrybutora, a Was zapraszam do przeczytania artykułu o wodach leczniczych, które możemy spotkać w aptecznym asortymencie.

Według definicji „wodą leczniczą jest woda podziemna, która pod względem chemicznym i mikrobiologicznym nie jest zanieczyszczona, cechuje się naturalną zmiennością cech fizycznych i chemicznych” oraz zawiera „nie mniej niż 1000 mg/L rozpuszczonych składników mineralnych stałych” lub w swoim składzie posiada specyficzne jony lecznicze. Na podstawie zawartości tych jonów, wody lecznicze dzielimy na:

REKLAMA

– żelaziste (nie mniej niż 10 mg/l jonów Fe2+)

– fluorkowe (nie mniej niż 2 mg/l jonów fluorkowych)

– jodkowe (nie mniej niż 1 mg/l jonów jodkowych)

– siarczkowe (nie mniej niż 1 mg/l siarki)

– krzemowe (nie mniej niż 70 mg/kwasu krzemowego)

– radonowe (ich aktywność promieniotwórcza nie może wynosić mniej niż 74 Bq/l)

REKLAMA
REKLAMA

– wody zawierające niezwiązany dwutlenek węgla: wody kwasowęglowe (250-1000 mg/l) oraz szczawy (powyżej 1000 mg/l).

Kuracja wodami leczniczymi, czyli krenoterapia, powinna trwać około 3-4 tygodni. Najlepiej, gdy przebiega ona pod okiem lekarza lub przynajmniej zgodnie z zaleceniami podanymi na opakowaniu.

Wody lecznicze posiadają działanie miejscowe oraz ogólne. Działanie miejscowe związane jest z właściwościami fizycznymi oraz chemicznymi wody, która wywiera bezpośredni wpływ na błonę śluzową przewodu pokarmowego, natomiast działanie ogólnoustrojowe wiąże się z fizjologicznym działaniem jonów na struktury komórkowe i szlaki przekaźnikowe. Efekt leczniczy wody zależy od ilości i proporcji zawartych w niej składników, ciśnienia osmotycznego, dziennie wypijanej ilości oraz czasu trwania kuracji. Znaczenie ma również jej temperatura – woda zimna przyspiesza perystaltykę przewodu pokarmowego i napięcie mięśni gładkich, zaś ciepła działa korzystnie w stanach spastycznych żołądka, zwiększa przekrwienie śluzówki i resorpcję składników odżywczych.

Woda lecznicza działa w kilku fazach. Bezpośrednio po jej wypiciu obserwuje się działanie miejscowe. Po minutach i godzinach zostają zapoczątkowane rekcje odruchowe i hormonalne w obrębie przewodu pokarmowego oraz dochodzi do zmian w resorpcji moczu oraz diurezie. Efekt ogólnoustrojowy, bazujący na zmianach w gospodarce wodno-elektrolitowej oraz bodźcach wyzwalanych przez składniki mineralne wód, obserwuje się po kilkunastu dniach regularnej terapii.

Działanie wód leczniczych znajduje potwierdzenie w badaniach klinicznych. Dowodzą one, iż dzięki krenoterapii dochodzi do znaczących, korzystnych zmian stężeń osoczowych sodu, potasu, wapnia czy magnezu. Wody z przewagą jonów zasadowych są polecane w leczeniu choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy, obecność jonów magnezowych wywiera działanie spazmolitycznie, zaś związki siarki działają przeczyszczająco oraz przyspieszają motorykę jelit. Silnie hipoosmotyczne szczawy takie jak krynicki „Jan” czy wydobywany w Wysowej-Zdrój „Józef”, polecane są w chorobach dróg moczowych oraz nerek. Woda lecznicza „Mieszko” może być uzupełnieniem terapii nieżytów dróg oddechowych (także w postaci inhalacji).

Szczególną uwagę na skład pitych wód powinny zwrócić osoby cierpiące na schorzenia związane z gospodarką elektrolitową – dla przykładu woda „Zuber” zawiera prawie 6500 mg/l jonów sodu i nie powinna być stosowana przez chorych na nadciśnienie tętnicze. Jest ona również bogata w jod, potrzebny osobom zagrożonym jego niedoborem, jednak przeciwwskazany u pacjentów z nadczynnością tarczycy.

Czy mieliście kiedyś styczność z krenoterapią, zwłaszcza poza uzdrowiskiem? Czy w ofercie waszych aptek pojawiają się wody lecznicze? Zapraszam do komentowania.

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA