Wszyscy są umoczeni?

8 lipca 2016 07:45

Zaczynam podejrzewać, że zdecydowana większość aptek w Polsce jest umoczona w jakieś niecne interesy. Kilka dni temu przeczytałem, że w Zachodniopomorskim zamknięto 40 aptek za udział w odwróconym łańcuchu dystrybucji. Kolejnych 13 jest sprawdzanych. A ile jeszcze nie zostało nakrytych?

konspiracja.png

Takie historie dzieją się wszędzie. Nie dalej jak dwa miesiące temu pacjenci przychodzący do mojej apteki zaczęli mówić coś o tym, że jedna z okolicznych aptek zamknęła się z powodu remontu. Podobno w witrynie wywieszono kartkę, że na czas remontu będzie ona nieczynna, ale wkrótce nastąpi ponowne otwarcie. Kiedy tylko to usłyszałem to coś mi zaśmierdziało. Jaka apteka zamyka się na czas remontu? Co to za remont? Ja rozumiem, że czasami trzeba przemalować ściany albo wymienić meble, ale takie rzeczy robi się w nocy albo w weekend – tak, żeby pacjenci tego nie odczuli i nie ucierpiały na tym obroty.

Tymczasem czas mijał a pacjenci ciągle zdawali nam relację, że tamta apteka nadal jest zamknięta. Zasięgnąłem więc języka w naszym aptekarskim środowisku i okazało się, że apteka nie zamknęła się z powodu remontu, a odebrania zezwolenia przez WIF na prowadzenie działalności. Powód? Udział w odwróconym łańcuchu dystrybucji. Razem z nią zamkniętych zostało jeszcze kilka innych aptek tego samego właściciela, rozsianych po całym powiecie. Sporo na ten temat udało mi się dowiedzieć też od kierowców dostarczających nam leki. Skarżyli się, że zamiast zawodzić leki do tamtych aptek, to je wywozili z powrotem do hurtowni. W końcu apteka, która straciła zezwolenie nie może nic sprzedawać. O ile może – oddaje więc leki do hurtowni, żeby odzyskać choć część wartości magazynu.

Nie ukrywam – ucieszyła mnie wiadomość o zamknięciu konkurencji. Szczególnie takiej, która stosowała nieczyste zagrania i łamała zakaz reklamy aptek. Moja radość nie trwała jednak długo. Dowiedziałem się, że jakaś „nowa” spółka złożyła wniosek o otwarcie „nowej” apteki w tym samym miejscu. Prawdopodobnie za kilka tygodni placówka znów będzie działała – pod tą samą nazwą, z tym samym personelem i pacjentami. Zmieni się tylko jej właściciel – oczywiście wyłącznie na papierze. No i może kierownik, któremu Izba aptekarska pewnie wytoczy sprawę w Sądzie Aptekarskim.

I niestety domyślam się, że podobna historia będzie miała miejsce w przypadku tych 40 aptek zamkniętych w Zachodniopomorskim. Dzień po odebraniu im zezwoleń na prowadzenie działalności, jakieś nowe spółki wystąpią o zezwolenie na otwarcie aptek w tych samych miejscach. Trwająca kilka tygodni przerwa w ich działalności będzie szansą dla uczciwych aptek do odrobienia strat, zyskania nowych pacjentów i opóźnienia bankructwa. Ostatecznie jednak wszystko wróci do stanu poprzedniego.

Ten mechanizm pokazuje, że to nie przepisy, kary i aktywność Inspekcji jest kluczem do rozwiązania patologii na rynku aptecznym – szczególnie dotyczącym brakujących leków i ich wywozu za granicę. Tutaj potrzebna jest gruntowna zmiana rynku i zasad wydawania zezwoleń na prowadzenie apteki. Potrzebna jest zmiana struktury właścicielskiej aptek. Trzeba połączyć zdolność do otwierania i prowadzenia apteki z dyscypliną zawodową. Nie może być tak, że przedsiębiorca traci zezwolenie, płaci karę i za chwilę zakłada nową spółkę, która otwiera aptekę w tym samym miejscu. Raz popełnione wykroczenie musi go piętnować i uniemożliwiać prowadzenie takiej działalności przez przynajmniej 5 lat. Dlatego tak ważny jest większościowy udział farmaceuty we własności aptek i powiązanie posiadania zezwolenia na jej prowadzenie z czystą kartoteką w kontekście wyroków sądów aptekarskich. Farmaceuta raz skazany za postępowanie niezgodne z prawem, powinien mieć zakaz prowadzenia własnej apteki przez pewien czas. Tylko wtedy będziemy w stanie zapanować ilością i jakością aptek.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Dzieci, nie idźcie tą drogą Dzieci, nie idźcie tą drogą

Jestem farmaceutą. Mam własną aptekę, w której jestem kierownikiem. Mam też dwójkę dzieci i jednego ...

Przychodzi James Bond do apteki… Przychodzi James Bond do apteki…

Istnieją różne zestawienia na temat filmów o agencie 007: kobiety Jamesa Bonda, samochody Bonda, gad...

Kilka słów o grywalizacji Kilka słów o grywalizacji

Każde pokolenie ma swoje gry i zabawy. Stanowią one naszą rozrywkę i pozwalają na oderwanie się od s...