REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Za pięć dziewiąta

12 lutego 2016 11:18

Apteka marketowa, czynna od 8:00 do 21:00. Godzina 20:55, roleta antywłamaniowa spuszczona do połowy, magister stoi za ladą przy komputerze. Pod kotarą prześlizguje się pacjent. „Dobry wieczór, czynne jeszcze?” – pyta. Magister mówi, że tak i w czym może pomóc. Pacjent kupuje leki, a za nim bez słowa wślizgują się do środka jeszcze kolejni dwaj pacjenci. Gdy wszyscy wychodzą, jest 21:20. Aptekarz spuszcza rolety. Robi raporty. Wychodzi o 21:30.

Taka historia powtarza się u niektórych z nas dość często. Lubię myśleć, że są firmy, w których te dodatkowe pół godziny jest rozliczane czy to w formie nadgodzin, czy na zasadzie wyrównania w ciągu miesiąca, jeśli nie jest oczywiście wpisane w grafik. U mnie nigdy tak nie było. Z resztą, gdy zaczynałam pracę, nawet na myśl mi nie przyszło, żeby egzekwować swoje prawa.

Z czasem jednak człowiek zaczyna się zastanawiać. Dlaczego miałabym pracować za darmo? Owszem, jest satysfakcja z dobrego uczynku, z pomocy komuś w potrzebie, ale nie ukrywajmy, że pacjenci „na ostatnia chwilę” najczęściej nie potrzebują szybkiej pomocy – to po prostu gapy, które zapomniały, do której czynna jest apteka. Zdarzały się fale pacjentów wchodzących tuż przed zamknięciem, a ja ich obsługiwałam. Ale któregoś dnia zauważyłam, że niektórzy zaczynają się pojawiać stale o 21:00 i oczekują, że bez mrugnięcia okiem wydam to, czego chcą.

REKLAMA

Wtedy był jeden z tych momentów, w których uświadomiłam sobie, że pacjenci w moim mieście są po prostu rozpieszczeni przez aptekarzy. Sama nawet się do tego przyczyniłam. Niektórym wystarczyło raz zrobić uprzejmość, a następnym razem przychodzili i spodziewali się takiego samego traktowania. Wystarczyło raz obsłużyć pacjenta po godzinach, a następnego dnia pojawiał o tej samej porze z pretensją, że już nieczynne. Wystarczyło raz wydać lek na receptę farmaceutyczną, a już zawsze oczekiwał, że dostanie leki w ten sposób. Rozpieszczony pacjent często zapomina co to dobre maniery, gdy nie dostaje tego co zawsze. Spodziewa się za każdym razem ustępstw z naszej strony. Czemu właściwie miałby tak nie robić, skoro pokazaliśmy, że jesteśmy skłonni do niesienia bezinteresownej pomocy? I nie tylko – często w walce o klienta, zmęczeni po wielogodzinnym dyżurze albo po prostu po to aby pozbyć się natręta zapominaliśmy o asertywności i dawaliśmy pacjentom to czego chcieli. Wychowaliśmy ich sobie na rozpieszczonych, rozkapryszonych i roszczeniowych.

REKLAMA

Na początku mojej pracy nie spuszczałam rolet, czekałam do 21:00 i wtedy dopiero zamykałam aptekę. Zwykle okazywało się, że akurat tuż przed zamknięciem pojawiał się ktoś w potrzebie. A nawet kilka osób, często więc kończyłam 40-60 minut po czasie. Gdy zaczęłam spuszczać roletę do połowy tuż przed zamknięciem, tak jak większość sąsiednich sklepów, część pacjentów decydowała się przyjść następnego dnia. Inni jednak dalej wchodzili i w sumie nie miałam nic przeciwko, bo w końcu apteka jeszcze te pięć minut była czynna. Tuż po 21:00, po obsłużeniu ostatniego pacjenta, spuszczałam roletę bardzo nisko (z powodów logistycznych nie mogłam spuścić rolety do końca, bo nie mogłabym wyjść) zostawiając tylko tyle miejsca, żebym ja mogła się prześliznąć na zewnątrz (ok. 50 cm). A wtedy rozpoczynał się prawdziwy pokaz gimnastyczny.

Pacjenci nie wchodzili, oni wślizgiwali się albo z wyjątkową elastycznością przeciskali w wymyślnych pozycjach pod spuszczoną roletą, wprawiając mnie zwykle w rozbawienie. Czasami okazywało się problem na prawdę był bardzo naglący i potrzebne były leki, które akurat tylko nasza apteka miała na stanie, ale najczęściej, jak można się było spodziewać, nie było to nic pilnego, choć zawsze podziwiałam determinację. Zwykle kategorycznie odmawiałam sprzedaży „wślizgiwaczom”. Zdarzały się jednak wyjątki.

Na szczęście nie spotkało mnie nigdy ze strony tych pacjentów cokolwiek innego niż wdzięczność. A pamiętam dobrze, bo takich przypadków było niewiele i były bardzo charakterystyczne. Pewnego razu pod kotarą przecisnęła się kobieta, która potrzebowała leków dla dziecka. Przyszła z sąsiedniej wsi na piechotę, nie miała recepty, nie miała samochodu ani innego środka transportu, żeby zabrać dziecko do ambulatorium, a lekarz mógł przyjechać dopiero następnego dnia. Przypadek nie kwalifikował się na przyjazd karetki, ale był wystarczająco poważny, żebym pomimo później godziny została, zadzwoniła do lekarza dyżurnego i wydała to, co zalecił. Kobieta wychodząc z wdzięcznością powiedziała: „Niech Pani Bóg w dzieciach wynagrodzi”. Pamiętam to do dziś. O, zostałam hojnie wynagrodzona.

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Powiązane artykuły

Cukier nie krzepi Cukier nie krzepi

Czasem historia płata figle. Melchior Wańkowicz, polski pisarz, dziennikarz, reportażysta i publicys...

Farmaceuta na godziny…? Farmaceuta na godziny…?

Sytuacja na rynku pracy mgr farm. zmusza tą grupę zawodową do zmiany wieloletnich przyzwyczajeń i ak...

Zrobiło się miło Zrobiło się miło

Od kilku dni ciągle słyszę i widzę w mediach farmaceutów. Nagle wszyscy zainteresowali się tym co ro...

REKLAMA

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz