Zagubiony prezes antybohater

3 sierpnia 2016 19:07

Na stronie internetowej Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej opublikowano list mgra farm. Piotra Bohatera, który zarzuca Naczelnej Izbie Aptekarskiej obojętność wobec możliwości zaprezentowania w audycji radiowej „Teraz Solska” argumentów środowiska aptekarskiego, dotyczących propozycji większościowego udziału farmaceuty w aptece.

antybohater.png

Zarzuty wiceprezesa Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej dotyczą audycji radiowej, która odbyła się 7 lipca – a więc blisko miesiąc temu. Joanna Solska – dziennikarka Radia Tok FM – zaprosiła do studia przedstawicieli kilku organizacji związanych z rynkiem aptecznym i przemysłem farmaceutycznym, aby porozmawiać na temat propozycji „apteki dla aptekarza”. Blisko godzinna audycja została zatytułowana „Jak zmienić rynek aptek z korzyścią dla pacjentów”.

W swoim liście Piotr Bohater cytuje początek audycji, w którym dziennikarka ubolewa nad faktem nieobecności przedstawiciela Naczelnej Izby Aptekarskiej – mimo kilkukrotnego wysyłania zaproszeń i przesuwania terminu audycji na bardziej dogodny. I to właśnie fakt nieobecności przedstawiciela NIA stał się powodem, dla którego wiceprezes DIA napisał i opublikował swój list:

„Czy w tak ważnym i trudnym dla polskich aptekarzy okresie mogliśmy się spodziewać obojętnej postawy władz Naczelnej Izby Aptekarskiej wobec możliwości przedstawienia polskim pacjentom, w trakcie prawie godzinnej audycji, argumentów środowiska aptekarskiego dotyczących propozycji wprowadzenia w Polsce zasady większościowego udziału farmaceutów w strukturze własnościowej aptek?”

Przyznam, że jako członek Naczelnej Rady Aptekarskiej jestem zaskoczony i zniesmaczony tą publikacją na stronie DIA oraz jej tonem. Zaskoczony dlatego, że niezrozumiałym jest przywoływanie tematu i zdarzenia blisko miesiąc po tym jak miało ono miejsce. Dlaczego tak późno? Jaki w tym cel? Zniesmaczony, bo jestem absolutnie przekonany, że wiceprezesowi DIA doskonale znane są przyczyny nieobecności przedstawiciela NIA we wspomnianej audycji. Otóż 15 lipca wszyscy członkowie NRA (w tym również prezes DIA, a więc zwierzchnik mgra Bohatera) otrzymali notatkę służbową autorstwa mgra farm. Marka Tomkówa, w której dokładnie zostały wymienione przyczyny odrzucenia zaproszenia do wspomnianej audycji.

Jakie to były przyczyny? Wystarczy spojrzeć na pozostałych uczestników programu pani Solskiej: Katarzyna Sabiłło (fundacja Lege Farmacie), Stanisław Maćkowiak (Prezes Federacji Pacjentów Polskich), Marcin Piskorski (prezes Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET).

Dobór rozmówców do audycji już na wstępie mógł sugerować próbę dyskredytacji postulatu „apteki dla aptekarza”. Poza tym materiał nie był emitowany „na żywo”, co uniemożliwiało pełną kontrolę nad przekazem. Udział przedstawiciela NRA pozwoliłby jedynie na szczątkowe przedstawienie naszej argumentacji, która następnie mogła być poddana kolejnym próbom dyskredytacji.

Sytuacja, w której w dyskusji bierze udział pięć osób, z których – zakładając pełny obiektywizm prowadzącej – pozostałe już od samego początku występują z góry ugruntowaną tezą, stawiałaby przedstawiciela NRA w wyjątkowo niekorzystnej pozycji. Biorąc pod uwagę, że broniący tezy występuje jako pierwszy, oznaczałoby to przewagę kilkudziesięciominutowej negacji naszych postulatów przez oponentów odnoszących się krytycznie do pierwszej, zaledwie kilkuminutowej wypowiedzi przedstawiciela NRA.

Zadziwiające jest dla mnie, że wiceprezes Bohater znając tę argumentację (bo trudno uwierzyć, że nie rozmawiał na ten temat ze swoim zwierzchnikiem, który otrzymał wspomnianą notatkę) wystosował po blisko miesiącu przytoczony wyżej zarzut. Zarzut, który w świetle przytoczonych przeze mnie faktów nabiera zupełnie innego znaczenia. Trudno bowiem nie odnieść wrażenia, że w ten sposób próbuje się dyskredytować nowe władze NIA i wskazywać po raz kolejny na ich rzekomą bezczynność.

W niektórych sytuacjach milczenie / oddanie pola jest jedyną możliwą strategią umożliwiającą realizację większego planu. Mam nadzieję, że ci członkowie samorządu, którzy nie wyleczyli się jeszcze z rozgoryczenia po ostatnim Krajowym Zjeździe Aptekarzy, zrozumieją ją i również spróbują zastosować – dla naszego wspólnego dobra.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Manifest na Dzień Chłopaka Manifest na Dzień Chłopaka

Nieważne czy ktoś uważa to święto za potrzebne lub nie – trzydziestego dnia września, cztery dni po ...

Czy można przedawkować witaminę D? Czy można przedawkować witaminę D?

Witamina D to bezsprzeczny hit ostatnich lat. Polecana dla każdego: dla najmłodszych i najstarszych,...

Wytykać palcami Wytykać palcami

Wybierając zawód farmaceuty miałem wrażenie, że to spokojna profesja. Nigdy nie słyszałem, żeby prac...