Magazyn mgr.farm

Zostań donosicielem w Rawiczu

7 marca 2016 09:25

„Władza demoralizuje, a władza absolutna demoralizuje absolutnie.”

Ten znany truizm znakomicie pasuje do starosty z Rawicza, który zatracił zdolność rzeczowego spojrzenia na otaczającą rzeczywistość. W czym rzecz? Otóż kilka miesięcy temu apteki z powiatu rawickiego dołączyły do powiększającej się grupy tych, które nie chcą wykonywać bezsensownej i bezpłatnej pracy na dyżurach. Początkowo starosta nawet zrozumiał, że nie może zmusić aptek do niechcianej pracy, ale dokonał nieprawdopodobnej wolty i poszedł na wojnę z farmaceutami. Ni mniej, ni więcej, tylko… złożył doniesienie do prokuratury [u]o stwarzaniu przez apteki zagrożenia zdrowia i życia poprzez brak dyżurów.[/u]*

rawicz.png

Lokalne i ogólnopolskie media z lubością poinformowały, że prokuratura oddaliła wniosek starosty, a na dodatek w pewien sposób zwróciła mu uwagę, że stan zagrożenia zdrowia i życia musi mieć charakter konkretny, a nie czysto hipotetyczny, jak w przypadku braku dyżuru apteki.

Warto przypomnieć, że podobne pomysły miało przynajmniej dwóch innych starostów w Polsce. Co ciekawe, uzasadnienia odmowy wszczęcia postępowania przez prokuraturę świadczą o rzetelnym i indywidualnym podejściu. W pierwszym przypadku powodem odmowy był brak szpitala i SOR, a więc wg prokuratury tylko stamtąd mogłyby pojawić się recepty na leki ratujące życie. W drugim przypadku posiadanie przez gminę szpitala i SOR powoduje, że stany zagrożenia zdrowia i życia tam będą niwelowane, a więc brak dyżurów aptek nie zagraża nikomu. Salomonowe rozstrzygnięcia, prawda?

Starosta rawicki poszedł dalej, choć bliższe prawdy byłoby stwierdzenie, że cofnął się aż do lat trzydziestych ubiegłego wieku. Otóż zaapelował do mieszkańców swego powiatu, aby za każdym razem, gdy nie kupią leków w nie dyżurującej aptece, składali doniesienia do prokuratury! Donosicielstwo w stylu Pawki Morozowa**, który władzom sowieckim doniósł na własnego ojca. To się w głowie nie mieści, że współcześnie jest człowiek oczekujący donosów. Dziś na farmaceutów, jutro na nauczycieli, pojutrze na kpiących z urzędników.

Zapewne znajdą się ludzie, którzy złożą takie wnioski. Zapewne prokuratura za każdym razem rzetelnie zbada sprawę. Już widzę radość prokuratora, który będzie się musiał postarać, aby zachowując powagę stosowną dla urzędu, odpisać oburzonemu obywatelowi, iż kubek na mocz lub test ciążowy, a nawet paracetamol nie są niezbędne do ratowania życia w nocy. Co więcej, także obecny minister zdrowia K. Radziwiłł wypowiadał się w duchu, że nikogo nie można zmusić do niedochodowej pracy. „Przedsiębiorca nie może dokładać do interesu”.***

Jestem w posiadaniu dokumentów, z których wynika, że zarówno prokuratura jak i Inspekcja Farmaceutyczna nie widzą możliwości karania aptek za brak dyżurów. Moim zdaniem czysta ludzka złośliwość i chęć nękania farmaceutów stoją za bezprzykładnymi działaniami starosty rawickiego i z innych powiatów. Ta chęć wynika z wadliwej konstrukcji przepisów, zgodnie z którymi to radni powiatowi ustalają rozkład godzin pracy aptek, w tym dyżury. Ustalają, choć apteki nie są firmami podległymi lub zależnymi od powiatu. Nie są przez niego finansowane. Dla radnych i starostów to sytuacja pozornie komfortowa, gdyż nie wykładając ani grosza, próbują kosztem farmaceutów zafundować dyżury swoim wyborcom, mieszkańcom powiatu. Skoro mogą, to robią, a więc chcą pokazać zdemoralizowaną siłę władzy.

Minister powiedział też: „”Jeśli samorząd dysponuje środkami i chciałby dokupić [świadczenia zdrowotne], to dlaczego miałby tego nie zrobić? Niektórzy w samorządach boją się, że mieszkańcy zaczną się tego domagać. Słusznie, niech się domagają. Jeśli gdzieś są publiczne pieniądze, które można zużyć właśnie na taki cel, to trzeba to zrobić”.****
Nie sądzę, aby dyżury miałyby być za darmo, a świadczenia lekarskie za pieniądze.

Przypomnę, że za organizację ochrony zdrowia na terenie powiatu odpowiada starostwo, a więc całkowitą winę za sytuację zaistniałą w powiecie rawickim ponoszą jego władze. Nie farmaceuci, a tylko i wyłącznie władze. Próby zaklinania rzeczywistości na nic się zdadzą. Starostowie! Metoda kija nic nie daje, pora pomyśleć o marchewce.

Być może ktoś mi zarzuci naiwny idealizm lub chęć do walki z wiatrakami, ale uważam, że nie można ignorować butnego zachowania starosty rawickiego. W Polsce rzadko się słyszy o oddolnych reakcjach oburzonych obywateli. Jednakże apeluję do mych Czytelników, aby nagłośnili ten przypadek w swoich kręgach, w mediach społecznościowych, gdzie się tylko da. Jeśli demoralizująca siła władzy nie spotka się z kontrreakcją, będzie się umacniała i eskalowała swe działania. Pojawią się kolejni butni starostowie, o czym już wróbelki ćwierkają. Jako farmaceuci zbyt często się spotykamy z deprecjonowaniem naszego zawodu. Tu mamy szansę na twarde NIE wobec aroganckiego urzędnika.

*http://mgr.farm/content/prokuratura-oddalila-skarge-na-aptekarzy-z-rawicza
**https://pl.wikipedia.org/wiki/Pawlik_Morozow
***http://natemat.pl/39981,gabinety-lekarskie-biedronka-eksperci-nie-zostawiaja-suchej-nitki-na-tym-pomysle
****http://ortopedia.esculap.com/news/142754/Konieczna_wsp%C3%B3%C5%82odpowiedzialno%C5%9B%C4%87_samorz%C4%85d%C3%B3w_za_s%C5%82u%C5%BCb%C4%99_zdrowia?utm_campaign=goniec1346&utm_source=esculap_nielekarze&utm_medium=goniec&utm_content=L03

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Prowokatorzy w aptece Prowokatorzy w aptece

W ostatnich miesiącach przez polskie apteki przetoczyła się fala dziennikarskich prowokacji. W roli ...

Racjonalna Suplementacja Diety: 10 kroków zbliżających do racjonalnej suplementacji Racjonalna Suplementacja Diety: 10 kroków zbliżających do racjonalnej suplementacji

Wspomaganie diety coraz większą ilością preparatów suplementacyjnych (często źle dobranych), jest pr...

RKO na pierwszym stole RKO na pierwszym stole

Zwykle praca w aptece jest dość spokojna. Przyjęcie towaru, obsługa pacjenta, sprawdzanie recept, za...