REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Zrobiło się miło

16 lutego 2016 13:11

Od kilku dni ciągle słyszę i widzę w mediach farmaceutów. Nagle wszyscy zainteresowali się tym co robimy, kim jesteśmy i w ogóle całą tą opieką farmaceutyczną. Przyznam, że zrobiło mi się miło z tego powodu. Nawet moi pacjenci kilka razy zagaili na ten temat w aptece…

Opieka farmaceutyczna to Święty Graal farmaceutów. Wszyscy o niej słyszeli, wszyscy chcieliby ją mieć, ale jednak wydaje się nie osiągalna i odległa. Zresztą mało kto w pełni rozumie czym owa opieka farmaceutyczna w rzeczywistości jest. Wielu myli ją ze zwykłą poradą przy aptecznym okienku albo programem lojalnościowym. Mam wrażenie, że z tego powodu hasło „opieka farmaceutyczna” straciło sporo na znaczeniu. Może i istnieje jakaś tam jej definicja w ustawie o izbach aptekarskich. Może w zagranicznych krajach funkcjonuje ona w takiej lub innej formie. Niemniej wydaje mi się, że jeśli Ministerstwo Zdrowia zabiera się w końcu za jej wprowadzanie do polskich aptek, to powinno utworzyć nową jej definicję – która będzie pasowała do naszych realiów i ambicji farmaceutów.

Abstrahując jednak od tego… cała ta medialna dyskusja na temat opieki farmaceutycznej i tego jak to farmaceuci mogą odciążyć lekarzy, niestety pokazała jak mało społeczeństwo wie o naszej pracy i wykształceniu. Owszem – każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, że czasami bywamy traktowani jak sprzedawcy. Zdarza nam się narzekać z tego powodu, jednak podświadomie jesteśmy przekonani, że to wyłącznie wina internetu (który z każdego czyni eksperta od zdrowia, więc opinia farmaceuty staje się zbędna) i reklam telewizyjnych (które nęcą do samoleczenia). Niestety prawda okazuje się znacznie bardziej brutalna. Oglądałem ostatnio kilka programów, w których pojawiali się farmaceuci i zdumiało mnie zdumienie prowadzących / rozmówców wiedzą i wykształceniem farmaceutów. Nawet sondy uliczne przeprowadzane w kilku programach, nasuwały smutny wniosek – jesteśmy sprzedawcami, których od czasu do czasu pyta się o produkty, które sprzedają. Czyżby społeczna świadomość rangi naszego zawodu tak bardzo spadła?

REKLAMA

Niestety prawda jest brutalna. Mało kto traktuje nas jak profesjonalistów na równi z lekarzami czy nawet pielęgniarkami. Bardziej jesteśmy postrzegani jako towaroznawcy. W końcu jesteśmy handlarzami – żyjemy z marży i obrotu. Musimy zatem wiedzieć, co sprzedajemy i jak to sprzedać. W społeczeństwie zanika świadomość tego, jakie wykształcenie posiada farmaceuta i jest to dość zrozumiałe. W dzisiejszych czasach sprzedawca i kasjer to praca dla każdego – bez jakiegokolwiek wykształcenia czy doświadczenia. Nic nie umiesz, to idziesz na kasę do Realu. Skąd zatem społeczeństwo ma podejrzewać o jakieś szczególne wykształcenie kasjera z apteki – szczególnie takiej sieciowej jak SuperPharm?

REKLAMA

Często niestety z takim podejściem spotykam się również w swojej aptece. Pacjenci słuchają moich porad, rozmawiają ze mną o swoich problemach, ale dopiero kiedy odwołam się do swojego własnego doświadczenia, to zyskuję ich zaufanie i moja porada spotyka się z ich akceptacją. Dlaczego? Bo nie wiedzą jak ciężkie studia skończyłem i jaką posiadam wiedzę. Fakt, że jestem farmaceutą nie budzi u nich żadnego respektu. Szacunek i zaufanie pojawia się dopiero, kiedy odwołuję się do własnych doświadczeń. Młoda matka zaufa mojej rekomendacji dopiero kiedy jej powiem, że jestem młodym ojcem i stosowałem dany preparat u swoich bliźniaków. Student zaufa mojej rekomendacji dopiero, kiedy zaręczę mu, że dany preparat na pamięć i koncentrację stosowałem sam i dzięki niemu skończyłem studia… Takich przykładów można by mnożyć w nieskończoność…

Konkluzja jest smutna. Jest gorzej niż nam się wydaje. Jeśli te zmiany, które zapowiada Ministerstwo Zdrowia faktycznie wejdą w życie, to czeka nas istna rewolucja. Medialne zamieszanie wokół tego projektu również jest korzystne, bo uzmysławia wielu ludziom czym tak naprawdę się zajmujemy i co wiemy. Farmaceuci wychodzą z cienia!

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Powiązane artykuły

Dwie opcje aptekarstwa w Polsce – część 1 Dwie opcje aptekarstwa w Polsce – część 1

20 października 2016 r. w Polsce zakończył się komunizm, tfu, zakończyła się cisza legislacyjna w sp...

Bezglutenowy hipster w aptece Bezglutenowy hipster w aptece

Za moich czasów młodzież chodziła w luźnych spodniach z kroczem zwisającym do kolan, czarnych skórac...

Prowokatorzy w aptece Prowokatorzy w aptece

W ostatnich miesiącach przez polskie apteki przetoczyła się fala dziennikarskich prowokacji. W roli ...

REKLAMA
?>

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz