Z badań Akademii Wychowania Fizycznego wynika, że systematycznie spada poziom aktywności fizycznej, szczególnie wśród najmłodszych. Zaledwie 20 proc. Polaków regularnie uprawia sport, a ponad połowa społeczeństwa nie podejmuje żadnej aktywności fizycznej. To jeden z powodów, dla których coraz większy odsetek dzieci i dorosłych walczy z nadwagą i otyłością.
– Na pewno jednym z głównych zadań nie tylko mojego resortu, lecz także resortów zdrowia i edukacji narodowej jest to, aby sport upowszechniać, żebyśmy zmienili mentalność w kontekście uprawiania aktywności fizycznej – mówi Witold Bańka, minister sportu i turystyki. – To jest problem cywilizacyjny, globalny. Niestety, współczesne dzieci i młodzież to pokolenie tabletów, więc musimy podejmować szeroko zakrojone działania, np. różnego rodzaju programy zachęcające do uprawiania sportu.
Jak podkreśla, Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, aby dorośli co najmniej 150 minut w tygodniu poświęcali na umiarkowaną aktywność fizyczną lub 75 minut na intensywną. W przypadku dzieci powinna być to co najmniej godzina dziennie.
– Kluczowa jest edukacja, która powinna zostać wdrożona już na poziomie rodziny. To rodzice powinni edukować dzieci, bo one powinny zostać przyzwyczajone do odpowiednich zachowań prozdrowotnych już w domu. To z jednej strony ustrzeże nas przed wzrostem zachorowalności na choroby cywilizacyjne, a z drugiej strony może zmniejszy ich występowanie – mówi dr Rafał Stec z Kliniki Onkologii w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie.
– Po raz pierwszy w historii Polski jest tak, że Narodowy Program Zdrowia jest obudowany w środki finansowe, dzięki którym można kupować różne programy edukacyjne, prowadzić analizy związane z epidemiologią, z trendami epidemiologicznymi, również badania naukowe są z tym związane. Ale przede wszystkim to także mądre prowadzenie polityki dotyczącej zdrowia w sieci, w mediach społecznościowych – mówi Pinkas.
Celem resortu zdrowia jest też walka z nałogiem tytoniowym. Temu służyć ma nowelizowana ustawa antynikotynowa, nad którą trwają prace. Jarosław Pinkas podkreśla, że leczenie chorób odtytoniowych to koszt 140 mld zł w ciągu 10 lat.
– Ustawa jest w Sejmie, jest daleko zaawansowana. Myślimy, że sporo zmieni w Polsce. Marzymy o tym, żeby za pomocą tej ustawy doprowadzić do sytuacji, że Polska będzie za kilkadziesiąt lat wolna od tytoniu – mówi wiceminister zdrowia.
Źródło: newseria.pl










