Młoda pacjentka kolejny raz przyszła zrealizować receptę na leki psychotropowe. Pracownicę apteki zastanowiło, że recepta miała identyczny kod, jak inna, którą 17-latka realizowała wcześniej. Postanowiła więc powiadomić policję o możliwej próbie zakupu leki na podrobioną receptę.
– Zgłaszająca zwróciła uwagę na receptę, ponieważ kilka miesięcy wcześniej w aptece była już realizowana podobna recepta z takimi samymi numerami identyfikacyjnymi, wystawiona na to samo nazwisko, przez tego samego lekarza – wyjaśnia Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.
Policjanci zatrzymali 17-latkę pod zarzutem posługiwania się nieprawdziwym dokumentem uprawniającym do zakupu leków. Sfałszowane recepty znaleźli też podczas przeszukania w domu dziewczyny. Nastolatka przyznała się do winy. W piątek (30 listopada) usłyszała zarzuty.
– O wymiarze kary dla nastolatki zdecyduje sąd. Zgodnie z kodeksem karnym przestępstwo przerabiania bądź też podrabiania dokumentu w celu użycia go jako autentyczny, jak też posługiwanie się takim dokumentem zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 5 – informuje Krukowska-Bubiło.
Źródło: ŁW/Kronika Tygodnia










