REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 6 marca 2020, 09:40

20-latek sfałszował receptę wpisując na niej dane… swojej matki

Spore kłopoty czekają 20-letniego mieszkańca gminy Masłów, który został zatrzymany przez funkcjonariuszy z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą kieleckiej komendy Policji. Śledczy ustalili, że młody mężczyzna w listopadzie ubiegłego roku najprawdopodobniej ukradł druk recepty, którą następnie zrealizował na dane swojej matki. Zatrzymanego wkrótce rozliczy sąd.

Za kradzież jak i posłużenie się podrobionym dokumentem kodeks karny przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności (fot. Świętokrzyska Policja)
Za kradzież jak i posłużenie się podrobionym dokumentem kodeks karny przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności (fot. Świętokrzyska Policja)

W poniedziałek do mundurowych zajmujących się zwalczaniem przestępczości gospodarczej zgłosiła się 53-letnia lekarka. Kobieta zawiadomiła, że najprawdopodobniej został jej skradziony druk ścisłego zarachowania w postaci recepty. Policjanci szybko ustalili, że taki dokument był realizowany w jednej z aptek w centrum miasta. Po nitce do kłębka, mundurowi dotarli w ten sposób do mieszkanki gminy Masłów – której dane zostały podane na recepcie (czytaj również: Fałszerz recept złapany. Grozi mu do 5 lat więzienia… ).

REKLAMA

Jednak, jak ustalili śledczy, to nie kobieta, a jej 20-letni syn ma związek z całym zdarzeniem. Na jaw wyszło bowiem, że to młody mężczyzna najprawdopodobniej ukradł druk a następnie wykorzystał dane matki by receptę zrealizować. 20-latek został zatrzymany i trafił na przesłuchanie.

Zachowanie zatrzymanego wkrótce oceni kielecki sąd. Zarówno za kradzież jak i posłużenie się podrobionym dokumentem kodeks karny przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: ŁW/Policja Świętokrzyska

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA