REKLAMA
czw. 6 kwietnia 2017, 07:00

200 metrów, 300 metrów czy 500 metrów. Jakie powinny być odległości między aptekami?

Zdaniem Ministerstwa Zdrowia odległość między aptekami wynosząca 500 metrów, którą wprowadza projekt nowelizacji Prawa farmaceutycznego, jest niewielka i nie ma potrzeby jej zmniejszania. Innego zdania jest Jakub Kulesza z klubu poselskiego Kukiz15.

Zdaniem Ministerstwa Zdrowia 500 metrów to bardzo niewielka odległość do pokonania przez pacjenta od apteki do apteki

Poseł Kulesza, podczas posiedzenia Komisji Nadzwyczajnej ds. Deregulacji, zaproponował poprawkę do poselskiego projektu nowelizacji Prawa farmaceutycznego, zmniejszającą odległości nowo otwieranych aptek od już istniejących. 300 metrów w gminie miejskiej, 200 metrów w gminie miejsko-wiejskiej oraz 150 metrów w gminie wiejskiej.

– Wydaje mi się, że jest to pewne ustępstwo. Wydaje mi się, że przepis dotyczący zmniejszenia odległości rzeczywiście ograniczy powstawanie aptek drzwi w drzwi, które to zagrożenie było podnoszone w uzasadnieniu ustawy. Z drugiej strony stanowi on pewien kompromis – argumentował poprawkę poseł Kukiz15.

W imieniu Ministra Zdrowia do tego pomysłu odniósł się podsekretarz stanu, Krzysztof Łanda.

– Uważam, że 500 metrów to i tak bardzo niewielka odległość. Jeżeli jeszcze bardziej ją zmniejszymy, to de facto czy będzie to 50 metrów, czy 150 metrów, czy drzwi w drzwi… – przyznał Łanda podkreślając, że obecny zapis w projekcie jest zgodny ze stanowiskiem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów co do odległości, jaką klient może przechodzić pomiędzy sklepami o podobnym profilu.

– Jeżeli odległość byłaby mniejsza, nie zlikwidujemy patologii związanych z nieuczciwą konkurencją – kontynuował Łanda. – Nowa apteka otwiera się obok apteki funkcjonującej do tej pory tylko i wyłącznie po to, żeby zniszczyć tę właśnie aptekę, która funkcjonowała do tej pory w danej lokalizacji. Mamy mnóstwo takich przykładów. Przez pewien czas stosuje się tam ceny dumpingowe preparatów nierefundowanych. Apteka, która do tej pory była w danej lokalizacji, pada. Następnie w aptece, która przejęła teren, ceny idą do góry. Odległość 500 metrów wydaje mi się tutaj jak najbardziej zasadna.

– Chciałbym, żeby powiedział pan to wszystkim osobom niepełnosprawnym, jeżdżącym na wózkach, chodzącym o kulach – ripostował Kulesza. – Możliwość dostosowywania miejsc prowadzenia działalności gospodarczej, szczególnie miejsc usługowych do potrzeb konsumentów jest podstawowym prawem. To przedsiębiorca dostosowuje się do konsumenta. Punkty apteczne stawia tam, gdzie jest to najbardziej wskazane z punktu widzenia zasad rynkowych, z punktu widzenia interesu obywatela. Bardzo często dla osób, które mają utrudniony sposób poruszania się, umiejscowienie apteki, apteki osiedlowej bliżej większych skupisk, bliżej obywatela jest podstawowym prawem prowadzenia działalności gospodarczej. Proszę mi wierzyć, że dla osób niepełnosprawnych 500 metrów to naprawdę dużo.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia nie pozostawał dłużny:

– Pan poseł powiedział bardzo słusznie, że w tej chwili apteki otwierają się tam, gdzie jest to po prostu celem biznesowym. Bynajmniej w tej chwili nikt nie bierze pod uwagę tego, gdzie są osoby chore, często niedołężne, często obłożnie chore, które nie wychodzą z domu. Kryteria demograficzno-geograficzne rozprzestrzeniają sieć aptek bliżej pacjenta, bliżej tych, którzy są obłożnie chorzy. Dzisiaj apteki są lokalizowane jedna na drugiej przy dużych węzłach komunikacyjnych. Jeżeli chodzi o cele, które przyświecają projektowi i postulatom pana posła, są one absolutnie zbieżne.

Źródło: Sejm.gov.pl

Profilaktyka i właściwa terapia odleżyny – na co warto zwrócić uwagę?

17 maja 202408:58

Odleżyny lub też ciężko gojące się rany to wymagający problem, który wbrew pozorom dotyka sporej grupy pacjentów. Pojawienie się odleżyn może komplikować proces terapeutyczny innej choroby, bądź też być powodem dodatkowych trudności wymagających wdrożenia właściwego postępowania. W tym kontekście zasadnym wydaje się posiadanie wiedzy nt. tego, jak radzić sobie z tego typu problemami. Warto też wiedzieć, jak przeciwdziałać powstawaniu odleżyn, gdyż obecne na rynku preparaty dają również i taką możliwość.

Odleżyny to tak naprawdę uraz/uszkodzenie obszaru skóry obejmującego zwykle skórę i tkanki podskórne [1]. W wielu przypadkach uszkodzenie obejmuje także podskórną tkankę tłuszczową [2]. Tego typu rany powstają na skutek ucisku, tarcia, wilgoci lub też połączenia wszystkich tych niekorzystnych czynników [1]. Nowe rekomendacje proponują, aby odleżyny definiować zatem jako „urazy uciskowe” [2].

Co do zasady odleżyny powstają głównie w miejscach narażonych na ucisk w czasie unieruchomienia danej osoby [2]. Oznacza to, że najbardziej narażone na pojawienie się odleżyn są tkanki znajdujące się w okolicach kości krzyżowej, kości ogonowej, a także kończyn dolnych, zwłaszcza bioder i pięt [2]. Wszystko dlatego, że długotrwały ucisk prowadzi wprost  do niedokrwienia tych okolic. W wyniku tego komórki w tych miejscach są niedotlenione i nieodżywione. Konsekwencją tego jest rozwój stanu zapalnego, nadprodukcja wolnych rodników i upośledzenie normalnych procesów regeneracji skóry [2]. Im dłużej utrzymuje się taki stan, tym większe ryzyko powstania odleżyn.

Kto jest najbardziej narażony na wystąpienie odleżyny?

Częstość występowania odleżyn jest różna, niemniej jednak istnieje zależność, że im dłuższy czas opieki nad pacjentem unieruchomionym, tym większe jest ryzyko tego typu zmian skórnych [2,3]. Generalnie statystyki pokazują, że częstość występowania waha się od kilku do nawet 30% u pacjentów objętych opieką długoterminową [3]. Pojawienie się odleżyn znacząco komplikuje dotychczasowy proces terapeutyczny i zwykle znacząco go wydłuża. Co gorsza – odleżyny zwiększają wskaźniki śmiertelności wśród pacjentów [3,4].

W praktyce istnieje kilka czynników, które wyraźnie zwiększają ryzyko wystąpienia odleżyn. Zalicza się do nich przede wszystkim unieruchomienie i ograniczenie mobilności danej osoby [2,3,4]. Nie bez znaczenia jest także wiek (osoby starsze są bardziej narażone z racji zmian w strukturze skóry oraz niedoborów dietetycznych) [2,3,4]. Odleżynom sprzyjają także niektóre schorzenia, jak cukrzyca, zakrzepica czy też reumatoidalne zapalenie stawów [2,4]. Wiele badań pokazuje jednak, że ogromne znaczenie w kontekście przeciwdziałania i terapii odleżyn odgrywa kwestia niedożywienia i braku konkretnych składników odżywczych w diecie [2,3,4,5].

Niedobory żywieniowe jako przyczyna odleżyny

Jak pokazuje zarówno teoria, jak i praktyka odżywianie i gojenie się ran są ze sobą ściśle powiązane [1]. Badania prowadzone na osobach z problematyką odleżyn uwidoczniły, że utrata masy ciała i niedobory żywieniowe znacząco zwiększają prawdopodobieństwo pojawienia się odleżyn [3]. Przykładem jest chociażby doświadczenie japońskie, gdzie prawie 59% osób po 65 roku życia z odleżynami było niedożywionych [3].

Z czego to wynika? Okazuje się, że stan odżywienia jest istotny dla procesów gojenia się ran. Brak składników odżywczych wydłuża chociażby fazę zapalną procesu gojenia, upośledza proliferację fibroblastów i zmniejsza poziom syntezy kolagenu [1]. Co więcej – niedożywienie ogranicza zdolności antyoksydacyjne organizmu, zwiększa podatność na infekcje (również w obrębie odleżyny) i wydłuża tym samym czas gojenia [1,2,3]. Wsparciem w takich sytuacjach jest uzupełnienie diety o niezbędne dla tych procesów składniki. Liczne wytyczne rekomendują w tym celu podaż białek. Niestety spora część pacjentów nie może ich przyjmować, z racji upośledzenia pracy nerek [1,6]. Co wtedy?

Aminokwasy wsparciem w terapii i profilaktyce odleżyn 

Wytyczne ESPEN (to europejska organizacja, która opracowuje zalecenia dietetyczne dla pacjentów z różnymi schorzeniami) rekomendują pacjentom z odleżynami przyjmowanie aminokwasów [3]. Pojawia się jednak pytanie, jakie konkretnie aminokwasy znajdują zastosowanie w tego typu problemach? Z pomocą przychodzą badania na pacjentach z odleżynami, według których w osoczu takich osób stwierdzono obniżone stężenia chociażby histydyny i tryptofanu [7].

Z kolei inne badania pokazały spore korzyści, jakie niesie ze sobą przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny [5]. Karnozyna to dipeptyd, składający się z dwóch aminokwasów: beta-alaniny i histydyny. Co do zasady posiada wiele biologicznych funkcji: działa antyoksydacyjnie oraz wspiera procesy gojenia się ran [5]. Mechanizm jej działania opiera się najprawdopodobniej na stymulacji fibroblastów do produkcji kolagenu oraz na zmniejszaniu stresu oksydacyjnego (który bez wątpienia ma miejsce w uszkodzonych tkankach) [5]. Badania udowodniły, że przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny przyśpiesza gojenie się ran [5,8].

Pellicar-F w prewencji i terapii odleżyn oraz ran przewlekłych

W kontekście zarówno przeciwdziałania, jak i właściwej terapii odleżyn dobrym rozwiązaniem może być produkt Pellicar-F, będący żywnością specjalnego przeznaczenia żywieniowego. Pellicar-F to preparat zawierający:

  • L-karnozynę, która rozpada się we krwi do beta-alaniny i histydyny
  • treoninę

L-karnozyna, jak już wspomniano wspiera procesy gojenia się ran. Dodatek treoniny i tryptofanu ma za zadanie uzupełnić to działanie. Warto też wiedzieć, że przyjmowanie tryptofanu zmniejsza odczucie niepokoju i poprawia nastrój [9]. To również istotne w kontekście takich pacjentów, gdyż stres dotykający takie osoby dodatkowo utrudnia proces gojenia [10]. Pellicar-F rekomenduje się przyjmować 2 lub 3 razy na dobę. Wskazany jest zarówno dla osób dotkniętych już problemem ran i odleżyn, jak również jako ich prewencja. Wszystko dlatego, że jak już wspomniano niedobory żywieniowe znacząco zwiększają ryzyko powstania tego typu zmian skórnych.

Wyłącznym dystrybutorem produktu w Polsce jest NGK Pharma Sp. z o.o.

Literatura:

  1. Joyce K. Stechmiller, Understanding the role of nutrition and wound healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 25, Number 1, 2010, 61-68
  2. Joshua S. Mervis, Tania J. Phillips, Pressure ulcers: pathophysiology, epidemiology, risk factors, and presentation, J Am Acad Dermatol, October 2019
  3. Seied Haidi Saghaleini, et.al., Pressure ulcer and nutrition, Indian J Crit Care Med 2018;22: 283-9
  4. Man-Long Chung, et.al., Risk factors for pressure injuries in adult patients: a narrative synthesis, Int. J. Environ. Public Health 2022,19,761
  5. Kensaku Sakae, et.al., Effects of L-carnosine and its zinc complex (polaprezinc) on pressure ulcer healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 28, Number 5, October 2013, 609-616
  6. Emily Haesler, et.al., National Pressure ulcer advisory panel, European pressure ulcer advisory panel and Pan Pacific injury alliance. Prevention and treatment od pressure ulcers: Clinical practice Guideline, Australia 2014
  7. Dawson B, Fevaloro E.J., High rate of deficiency in the amino acids tryptophan and histidine in people with wounds: implication for nutrient targeting in wound management – a pilot study, Adv Skin Wound Care 2009;22:79-82
  8. Ansurudeen I, et.al., Carnosine promotion of wound healing. (w:) Imidazole dipeptides chemistry analysis, function and effects, ed. R. Preedy, The Royal Society of Chemistry, 2015, 325-340
  9. Kikuchi A.M., et.al., A systematic review of the effect od L-tryptophan supplementation on mood and emotional functioning, J Diet Suppl. 2021;18: 316-333
  10. Vileikyte L., Stress and wound healing, Clin Dermatol 2007;25: 49-55