REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 3 października 2017, 08:58

42 kandydatów na prezesa KOWAL-a

Do końca października w krajowa agenda NMVO (National Medicines Verification Organization) chce wyłonić menedżera, który obejmie stanowisko prezesa Krajowej Organizacji Weryfikacji Autentyczności Leków. Na ogłoszenie rekrutacyjne odpowiedziało 42 chętnych kandydatów.

KOWAL będzie mówił głosem 349 podmiotów działających na rynku farmakogenetycznym w Polsce. (fot. Shutterstock)

Konkurs na stanowisko prezesa Krajowej Organizacji Weryfikacji Autentyczności Leków ogłoszono pod koniec sierpnia (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/poszukiwany-prezes-krajowej-organizacji-weryfikacji-autentycznosci-lekow]Poszukiwany prezes Krajowej Organizacji Weryfikacji Autentyczności Leków[/url][/b]). Poszukiwano specjalisty z wykształceniem o profilu ekonomicznym, informatycznym, medycznym, prawnym lub farmaceutycznym lub pokrewnym. W sumie swoją kandydaturę zgłosiły 42 osoby.

REKLAMA

Do obowiązków prezesa KOWAL-a będzie należało między innymi reprezentowanie organizacji w przestrzeni publicznej, zapewnienie spójnego i transparentnego informowania o działaniach organizacji, która będzie mówiła głosem 349 podmiotów działających na rynku farmakogenetycznym w Polsce z czego 140 zrzeszonych w INFARMIE, PZPPF i SIRPL. Fundatorzy KOWALA reprezentują zatem nie tylko ponad 80 proc. rynku w ujęciu wartościowym, ale także 40 proc. w ujęciu ilościowym. Do prac nad systemem włączyć musimy jednak nie tylko podmioty odpowiedzialne stowarzyszone już w KOWALU, ale także pozostałych 210. Każdy z tych podmiotów będzie musiał wesprzeć fundację KOWAL finansowo.

– Zasadą przyjętą na poziomie Unii Europejskiej, promowaną przez Europejską Organizację Weryfikacji Leków (EMVO) jest tzw. flat fee, czyli stała opłata roczna od podmiotu odpowiedzialnego za udział w krajowym systemie weryfikacji autentyczności leków, a także jednorazowa opłata za podłączenie do bazy danych EMVO w Brukseli – mówi w wywiadzie dla Pulsu Farmacji Bogna Cichowska-Duma, dyrektor generalna INFARMY. – W Polsce, z uwagi na mocno zróżnicowany wartościowo udział krajowych MAH-ów (podmiotów odpowiedzialnych- przyp. red.) w rynku, dyskutowane były również inne, poza flat fee, modele opłat rocznych. Po zasięgnięciu opinii pozostałych MAH-ów, Fundacja KOWAL wybierze taki model opłat rocznych, który najlepiej będzie się wpisywał w specyfikę polskiego rynku. Ostateczna decyzja nie została jeszcze podjęta, a fundacja pozostaje otwarta na dialog w tym zakresie.

Cichowska-Duma zwraca też uwagę, że całkowite koszty udziału obecnych na polskim rynku producentów leków w systemie weryfikacji autentyczności leków nie są jeszcze znane z uwagi na niezakończony proces wyboru krajowego dostawcy systemu baz danych. Przewidywane są dwa komponenty kosztowe, tj. jednorazowa opłata za podłączenie podmiotu odpowiedzialnego do bazy EMVO w Brukseli oraz opłata roczna za udział w systemie krajowym administrowanym przez Fundację KOWAL

REKLAMA
REKLAMA

Przypomina ona też, że oprócz opłat na rzecz fundacji KOWAL swoje koszty poniosą też producenci leków uczestniczących w systemie weryfikacji ich autentyczności. Do 9 lutego 2019 roku muszą oni przygotować swoje linie produkcyjne do serializacji leków.

Muszą więc przygotować się do zaopatrzenia opakowań leków objętych serializacją w określone wspomnianą już dyrektywą i jej rozporządzeniem delegowanym: elementy zabezpieczające otwarcie opakowania (ang. anti-tampering device) oraz niepowtarzalny dla każdego opakowania identyfikator (ang. unique identifier) w nowym formacie – mówi Bogna Cichowska-Duma.

Więcej na ten temat na stronie [b][url=http://pulsfarmacji.pl/4675914,91405,kowal-trwa-szacowanie-kosztow-procesu-weryfikacji-lekow?utm_source=copyPaste&utm_medium=referral&utm_campaign=Firefox]Puls Farmacji[/url][/b].

Źródło: pulsfarmacji.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA