Jak wynika z ustaleń policjantów, wszystko rozpoczęło się w styczniu 2012 roku na terenie powiatu sandomierskiego.
– 70-letnia kierownik apteki w sprawozdaniach do Narodowego Funduszu Zdrowia wykazywała większą ilość sprzedanych leków refundacyjnych, niż w rzeczywistości zakupionych. W ten sposób nielegalnie wzbogaciła się ona o ponad 1,5 mln zł – informuje asp. Mariusz Bednarski z biura prasowego świętokrzyskiej policji.
Policjanci z Wydziału do walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach wraz z pracownikami kieleckiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia oraz funkcjonariuszami Urzędu Celno-Skarbowego w Kielcach zabezpieczyli dokumentację oraz komputery znajdujące się w aptece. Prawdopodobnie to przy ich pomocy dokonywano transakcji sprzedaży leków, których w rzeczywistości nie było.
– Ten nielegalny proceder trwał do końca września bieżącego roku – mówi asp. Bednarski. – Na miejscu funkcjonariusze ujawnili i zabezpieczyli oprócz komputerów m.in. 26 tysięcy recept na leki refundowane zrealizowane w aptece – dodaje.
Teraz śledztwo w tej sprawie będzie prowadzone pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Kielcach. – Trwają czynności zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, ustalenia szczegółów tego procederu i osób za niego odpowiedzialnych – podkreśla Daniel Prokopowicz, rzecznik prasowy kieleckiej prokuratury. – Na obecnym etapie postępowanie jest prowadzone w sprawie, a nie przeciwko konkretnej osobie – mówił we wtorek Prokopowicz.
Źródło: [url=http://wiadomosci.onet.pl/kraj/aptekarka-z-powiatu-sandomierskiego-oszukala-nfz-na-15-mln-zl-kobieta-sprzedawala/11xhcy3]wiadomości.onet.pl[/url] / [url=http://kielce.wyborcza.pl/kielce/7,47262,22806510,wyludzenia-przy-refundacji-lekow-nawet-1-5-mln-zlotych.html]wyborcza.pl[/url]










