REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 28 lutego 2017, 06:55

ADHD jednak naprawdę istnieje?

Leon Eisenberg, psychiatra, który odkrył ADHD, kilka miesięcy przed swoją śmiercią przyznał, że tak naprawdę…wymyślił tę chorobę. Teraz okazuje się, że choroba może jednak naprawdę istnieć – podaje wyborcza.pl

Niedostateczna ilość leków na ADHD w aptekach to nie tylko rezultat problemów produkcyjnych firm farmaceutycznych (fot. Shutterstock)

Gazeta Wyborcza podaje, że na łamach ostatniego wydania „Lancet Psychiatry” międzynarodowy zespół poinformował, iż w pięciu regionach mózgu zaobserwowano wyraźne różnice pomiędzy osobami z ADHD, a ich rówieśnikami bez tego zaburzenia. Było to największe jak do tej pory obrazowe badanie mózgu poświęcone zespołowi nadpobudliwości z deficytem uwagi. W projekcie udział wzięło w sumie 1713 osób, u których wcześniej postawiono diagnozę ADHD, a także 1529 osób bez tego zaburzenia. Przedział wiekowy obserwowanych osób wynosił od 4 do 63 lat.

REKLAMA

Wszyscy uczestnicy eksperymentu przeszli dokładne badania mózgu za pomocą rezonansu magnetycznego. Szczególną uwagę zwrócono na siedem regionów, które do tej pory najczęściej wiązano z mechanizmem rozwoju ADHD. Były to: jądro ogoniaste, skorupa, wzgórze, ciało migdałowate, gałka blada, hipokamp oraz jądro półleżące.

– Znaleźliśmy niewielkie, sięgające kilku procent, ale znaczące klinicznie różnice w rozmiarach pięciu z siedmiu obserwowanych obszarów mózgu – jądrze ogoniastym, skorupie, jądrze półleżącym, ciele migdałowatym oraz hipokampie. Wszystkie one u cierpiących na ADHD były mniejsze niż u osób, u których nie pojawiały się objawy tego zaburzenia” – mówi dr Martine Hoogman z Uniwersytetu Medycznego w Nijmegen.

W momencie wykonywania skanów mózgu 455 osób z ADHD zażywało leki – z reguły stosowany najczęściej w takich sytuacjach metylofenidat. 637 kolejnych uczestników z tym zaburzeniem przyznało, że przynajmniej raz w życiu przeszło leczenie farmakologiczne.

REKLAMA
REKLAMA

– Okazało się, że terapia nie wpływała w żaden sposób na rezultaty naszych obserwacji. Oznacza to, że istota ADHD leży w strukturach mózgu. Naszym zdaniem zakończy to dyskusję na temat istnienia tego zaburzenia, ale przede wszystkim zakończy stygmatyzację związaną z ADHD – mówi dr Martine Hoogman.

Jak się szacuje, ADHD może dotykać nawet jedną na dwadzieścia osób (5,3 proc.) poniżej 18. roku życia. U około dwóch trzecich z nich problem ten jest obecny również w dorosłym życiu.

Więcej na ten temat na stronach [b][url= http://wyborcza.pl/7,75400,21429826,a-jednak-adhd-naprawde-istnieje.html]wyborcza.pl[/url][/b].

Źródło: wyborcza.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA