Jak donosi portal politykazdrowotna.com, podczas śledztwa w aresztowano w sumie 435 osób. Akcją Europolu kierowała francuska policja przez siedem miesięcy (czytaj więcej: Białorusinki handlowały nielegalnymi lekami).
Okazuje się, że policjanci zabezpieczyli głównie opiaty, ale wśród nielegalnych leków były też medykamenty z innych grup. Grupy przestępcze coraz częściej zajmują się również przemycaniem leków przeciwnowotworowych lub na choroby serca. Sprzedają także leki poprawiające wydajność organizmu lub znieczulające. Według Europolu około połowę skonfiskowanych substancji stanowiły podróbki oryginalnych leków (czytaj więcej: KAS przechwyciła przemyt nielegalnych leków).
Zdaniem Europolu nadużywanie i uzależnienie od leków to poważny oraz narastający problem, który należy rozwiązać na szczeblu europejskim. Zorganizowane gangi odkryły rynek, na którym można dobrze zarobić a ryzyko i kary są stosunkowo niskie. Mimo że akcja trwała dobre kilka miesięcy, ze względów technicznych wyniki śledztwa zostały opublikowane dopiero teraz.
Źródło: IK/politykazdrowotna.com










