REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 21 czerwca 2016, 09:40

Akcja ratunkowa w samolocie z udziałem wiceministra zdrowia

Podczas powrotu wiceministra Jarosława Pinkasa z Nowego Jorku, gdzie uczestniczył w zgromadzeniu ogólnym ONZ, w samolocie doszło do interwencji medycznej z jego udziałem.

Jarosław Pinkas wracał z Nowego Jorku w nocy z piątku na sobotę samolotem PLL LOT. W trakcie lotu jeden z pasażerów – 50-letni mężczyzna źle się poczuł i potrzebował interwencji lekarskiej.

REKLAMA

Na zły stan pasażera zwróciły uwagę stewardessy.

– Załoga super się zachowała, a stewardesy były niczym zawodowe pielęgniarki – mówił Jarosław Pinkas, wiceminister zdrowia o akcji ratowniczej na pokładzie dreamlinera z Nowego Jorku do Warszawy. – Sytuacja była dramatyczna. Pasażer miał udar niedokrwienny, był skrajnie odwodniony – dodał.

Do końca lotu, pasażer był pod stałą kontrolą wiceministra oraz załogi samolotu.

REKLAMA
REKLAMA

– Samolot był dobrze wyposażony, a stewardesy dobrze przeszkolone. Podaliśmy pacjentowi płyny infuzyjne – opowiadał minister.

Po przybyciu na lotnisko 50-latek został zabrany karetką do szpitala.

Źródło: esculap.com

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA