REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 20 sierpnia 2020, 10:04

Amazon napotyka na opór po tym, jak uruchomił aptekę online w Indiach

Przedstawiciele aptek i dystrybutorów nie zgadzają się na obecność amerykańskiego giganta na indyjskim rynku farmaceutycznym. “Będziemy walczyć zębami i pazurami”- zapewniają.

Osoby, które opowiedziały się za zakupem leków OTC i tych na receptę za pośrednictwem nowej platformy firmy Amazon, jako kluczowy powód swojej decyzji podawały bezpłatną dostawę (fot. Shutterstock).
Lokalni eksperci uprzedzają jednak, że wejście na rynek, nawet dla gracza o takich zasobach jak Amazon, nie obędzie się bez trudności (fot. Shutterstock).

W ubiegłym tygodniu, Amazon ogłosił, że uruchomił w mieście Bengaluru pierwszą aptekę internetową. Amazon Pharmacy oferować ma zarówno leki na receptę, jak i te OTC, a także preparaty powiązane z medycyną tradycyjną oraz niektóre urządzenia medyczne, wśród których m.in. glukometry.

REKLAMA

Wejście na rynek w Indiach nastąpiło w momencie, kiedy pandemia COVID-19 sprawiła, że coraz więcej ludzi szuka pomocy i zamawia leki, wykorzystując do tego sieć i rezygnując z wizyty w tradycyjnej aptece. 

– To szczególnie ważne w obecnych czasach, ponieważ pomaga pacjentom zaspokoić ich podstawowe potrzeby bez konieczności wychodzenia z domu – mówił w swoim oświadczeniu dla mediów rzecznik firmy Amazon (zobacz też: Amazon uruchomił aptekę online w Indiach).

Rynek indyjski jest także jednym z największych na świecie i ciągle rośnie. Raport firmy Frost & Sullivan wskazuje, że szacunkowy dochód indyjskiego rynku farmaceutycznego z ponad 29 bilionów dolarów w 2019 roku, zwiększy się do 55 bilionów w roku 2020.

Niejasne prawo

Lokalni eksperci uprzedzają jednak, że wejście na rynek, nawet dla gracza o takich zasobach jak Amazon, nie obędzie się bez trudności.

Kilka dni po oświadczeniu amerykańskiej spółki, indyjska grupa, która reprezentuje setki tysięcy aptek detalicznych oraz dystrybutorów, The All India Organization of Chemists & Druggist, wystosowała specjalny list, którego odbiorcami są CEO Amazon, Jeff Bezos, a także Amit Agarwal, dyrektor wykonawczy w Indiach.

– Piszemy do was w związku z tym, że www.amazon.com zdecydował się na wkroczenie do przestrzeni sieciowej “Online Pharmacy”, prawdopodobnie nie zdając sobie sprawy, że E-Pharmacies są nielegalne i nieuznawane przez prawo Drug & Cosmetic Act & Rules – czytamy w datowanym na 14 sierpnia liście.

W ostatnich latach, powstało w Indiach wiele internetowych aptek, jednak duża część z nich borykała się z trudnościami ze względu na brak jasnych regulacji . Prawo dotyczące handlu w sieci jest w Indiach źle zdefiniowane i podlega interpretacji, jako że zostało ustanowione w czasach, gdy komputery były jeszcze mniej powszechne.

Dyskusja w sektorze

Apteki w Indiach organizują od lat liczne strajki, w których opowiadają się przeciwko aptekom internetowym. Argumentują, że sprawiają one, że zagrożone stają się ich byt i źródło utrzymania.

REKLAMA
REKLAMA

W odpowiedzi, lokalne apteki online, jak np. 1mg, podkreślają, że potrzeba na taki rodzaj usług staje się w społeczeństwie coraz wyraźniejsza, i powołują się na konieczność ochrony pacjentów. Taką argumentację zbijają z kolei tradycyjne apteki, w tym reprezentująca je grupa The All India Organization of Chemists & Druggists, twierdząc, że udzielenie zgody na sprzedaż leków przez Internet, może skutkować ich nadużywaniem.

Mimo tych wyzwań, pandemia może przysłużyć się graczom takim jak Amazon (czytaj również: Amazon i Allegro przeciwko sprzedawcom, którzy chcą zarobić na koronawirusie).

– Na płaszczyźnie makro, zaznaczają się trendy, które świadczą o tym, że rośnie potrzeba na usługi świadczone przez apteki online – mówi Vinod Melvani, przewodniczący firmy badawczej Pharma Channel Consulting.

Apteki stawią opór

Yash Aggarwal z All India Organization of Chemists & Druggists miał powiedzieć portalowi CNBC, że grupa zrobi wszystko, co w jej mocy, by przeciwstawić się obecności na rynku spółki Amazon. Organizacja chce rozmawiać z władzami w rządzie, argumentując, że posunięcie amerykańskiej firmy było nielegalne.

– Nie poddamy się – mówił. – Będziemy walczyć zębami i pazurami, pójdziemy nawet do Sądu Najwyższego.

–Chodzi o źródło utrzymania 800 tysięcy ludzi – dodał Aggarwal. – I nie oddamy tego źródła utrzymania korporacjom.

1mg, która mogłaby uznać firmę Amazon za swojego rywala, podkreśla tymczasem, że nie wydaje jej się, by mogła ona szybko zdominować rynek.

– To ciężki rynek i Amazon będzie pod obserwacją – mówił Prashant Tandon, współzałożyciel i CEO 1mg. Podkreślał on także, że firma współpracuje z rządem w celu utworzenia „właściwych regulacji” organizujących działalność aptek w sieci.

AM/cnbc.com

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA