Uzasadnieniem dla takiego działania jest to, że udanie się na szczepienie do apteki, ma być rozwiązaniem dla wielu amerykańskich obywateli znacznie wygodniejszym niż poddanie się szczepieniu w szpitalu.
– Takie partnerstwo pozwoli stanom umieszczać szczepionki bezpośrednio u tych partnerów, a partnerzy będą mogli następnie podawać szczepionkę osobom należącym do szczególnych grup, takim jak te, które ukończyły odpowiedni wiek bądź wykonują określony zawód, a z czasem także ogółowi społeczeństwa – mówił sekretarz Ministerstwa Zdrowia i Pomocy Humanitarnej Stanów Zjednoczonej (HHS) Alex Azar (czytaj również: USA: rusza nowy program szkoleniowy dla techników farmaceutycznych dotyczący podawania szczepień).
Plan ten został ogłoszony zeszłej jesieni, jednak bez szczegółów dotyczących potencjalnej daty rozpoczęcia programu. Jednakże, jak podkreśla Azar, dziesiątki tysięcy aptek już się do niego zapisało – ze względu jednak na ograniczone początkowo dostawy szczepionki, partnerstwo obejmie w pierwszej kolejności jedynie kilka tysięcy aptek. Jak podaje Azar, docelowo udział wziąć ma 40 tys. placówek z 19 sieci i stowarzyszeń.










