Roboty mogą realizować dziś tysiące recept, m.in. na leki dla pacjentów mających kłopoty z ciśnieniem czy diabetyków. Spółka Walgreens Boots Alliance podjęła decyzję o otwieraniu zautomatyzowanych i scentralizowanych hubów po to, by wyjść naprzeciw szybko zmieniającemu się sektorowi farmacji. Pandemia COVID-19 sprawiła bowiem, że pacjenci coraz częściej decydują się na apteki online, które zapewniają im dostawę produktów pod same drzwi. Co więcej, globalny kryzys zdrowotny uwydatnił także ogromne zapotrzebowanie na usługi farmaceutów, którzy zatrudniani są w szpitalach i innych placówkach po to, by podawać szczepienia i przeprowadzać testy na obecność COVID-19 (czytaj również: Walgreens notuje wzrost liczby przeprowadzanych szczepień przeciwko COVID-19).
Wszystko to przyczyniło się do tego, że spółka Walgreens oraz jej rywale – firmy CVS Health i Rite Aid – zostały zmuszone do ponownego zastanowienia się nad rolą swoich aptek i pracujących w nich farmaceutów.
Nowy CEO w firmie Walgreens, Roz Brewer, chce, by „motorem jej rozwoju” stała się opieka zdrowotna. W tym celu, nabyła większościowy pakiet akcji VillageMD, firmy zajmującej się podstawową opieką zdrowotną, a także iA, spółki technologicznej, która ma pomóc w budowie scentralizowanych hubów. Co więcej, ma się ona także zastanawiać nad ewentualną sprzedażą przedsiębiorstw Boots w Wielkiej Brytanii.
Rex Swords, przewodniczący w Walgreens ds. centralizacji usług, operacji oraz planowania, podkreśla, że do 2025 roku, połowa całkowitej wielkości obsługiwanych przez firmę recept, mogłaby być realizowana w zautomatyzowanych centrach.
A co z farmaceutami?
Jak zaznacza Brewer, takie rozwiązanie sprawi, że uwolniony zostanie potencjał farmaceutów, którzy będą mogli w tym czasie zająć się opieką nad pacjentami.
– Wykonujemy wszystkie te działania, po to, by ułatwić farmaceutom wykonywanie swoich obowiązków – po to, by mogli oni powrócić na swoje centralne miejsce, budować relację z pacjentem i pracować w sposób, w jaki ich uczono, a więc przejąć te zadania, które kochają – dodaje z kolei Brewer.
Farmaceuci będą natomiast dalej zajmować się realizacją pilnych recept oraz kontrolować substancje w lokalnych placówkach.
Brian Tanquilut, analityk pracujący dla Jefferies, ocenia, że automatyzacja pomoże Walgreens odróżnić się od aptek online, takich jak należące do Amazon’a PillPacki Capsule, oraz od CVS, posiadającej przedsiębiorstwo zajmujące się sprzedażą ubezpieczeń zdrowotnych Aetna i spółkę Caremark.
Także CVS używa do realizacji recept robotów – rzecznik tej firmy nie zgodził się jednak na ujawnienie danych w tej kwestii.
Spojrzenie w przyszłość
Zakład Walgreens, w którym pracują roboty, to przykładowo ten położony w Northlake, blisko 36 mil na północny zachód od Dallas. Zatrudniono w nim mniej niż 220 pracowników, w tym garstkę wykwalifikowanych farmaceutów – a jednak oferuje on możliwość prawdziwego wniknięcia w przyszłość firmy.
Każdego dnia, realizowanych jest tu 35 tys. recept – jak jednak akcentuje Swords, ostateczna liczba ma wynieść 100 tys. realizowanych dzienne recept.
W ciągu kolejnych 3 lat, Walgreens planuje, by łącznie 22 takie zakłady, obsługiwały 8,5 tys. z 9 tys. posiadanych przez firmę placówek aptecznych. Dwa kolejne zakłady, otworzono więc niedawno w pobliżu Phoenix oraz Memphis..
W zakładach, zamiast być wypełniane ręcznie, buteleczki na leki oraz kapsułki, trafiają na specjalne, wysoce zautomatyzowane linie montażowe. W czasie realizacji zamówień przez roboty,dochodzi też do kontroli jakości i bezpieczeństwa całego procesu – przykładowo, farmaceuci weryfikują zawartość opakowań oraz buteleczek na leki.
Część recept realizowanych jest także w dalszym ciągu ręcznie – np. te na inhalatory na astmę, krople do oczu czy leki, w przypadku których niezbędna jest kontrola temperatury. Odbierający leki pacjenci, nie dostrzegą natomiast właściwie żadnej różnicy między między receptami zrealizowanymi ręcznie i przez roboty – może poza bardzo niewielkimi różnicami w sposobie pakowania.
Z kolei dla Walgreens, takie działania oznaczają oszczędność kosztów oraz możliwość uzyskania nowych źródeł dochodów (zobacz też: USA: Walgreens będzie sprzedawał szybkie testy antygenowe na obecność koronawirusa firmy Abbott).
Rola farmaceuty
Dzięki przejmowaniu kolejnych działań związanych z realizacją recept przez roboty, farmaceuci mogą zająć się innymi zadaniami, takimi jak prowadzenie diagnostyki i leczenie takich schorzeń, jak angina czy przeziębienie, a także wypisywanie recept pacjentom narażonym na zarażenie wirusem HIV.
Przykładowo, w ramach pilotażowego programu, farmaceuci z Ohio doradzają i zarządzają opieką pacjentów cierpiących na astmę i przewlekłą obturacyjną chorobę płuc.
Rick Fernandez, dyrektor Walgreens w obszarze Dallas, zajmujący się regionalną opieką zdrowotną, podsumowuje, że pandemia COVID-19 podkreśliła znaczenie farmaceutów i tego, jak można wykorzystać, w mądrzejszy sposób, ich potencjał.
AM/cnbc.com










