W ramach wysiłków dążących do zmniejszenia kolejek w celu otrzymania antybiotyku nie trzeba już będzie udawać się w Anglii do lekarza. Apteki otrzymają testy pozwalające odróżnić infekcję wirusową, na którą antybiotyki nie pomogą, od infekcji bakteryjnej, w przypadku której przepisanie ich może być korzystne.
Sore Throat Test and Treat polega na pobraniu wymazu z gardła, wynik informujący o rodzaju infekcji pojawi się w pięć minut. Na badanie nie trzeba się będzie wcześniej umawiać, mają one być dostępne dla każdego.
– Każde działanie zmniejszające niepotrzebne i szkodliwe użycie antybiotyków to krok w dobrą stronę. Badania pilotażowe przeprowadzone na 360 osobach pokazały, że jedynie 36 potrzebna była recepta na antybiotyki, co jest bardzo pożądaną redukcją – twierdzi dr Adam Roberts, mikrobiolog z University College London specjalizujący się w antybiotykoodporności.
Problemem we wprowadzeniu nowego narzędzia diagnostycznego mogą okazać się cięcia budżetowe zaplanowane na grudzień, w związku z którymi apteki mogą mieć nawet 12% mniej pieniędzy do rozdysponowania – aczkolwiek żadne wiążące decyzje jeszcze nie zostały podjęte. Możliwość przepisywania antybiotyków przez farmaceutów pozwala ominąć długotrwały proces zapisywania się do lekarza, a dzięki testom będzie on nie mniej skuteczny w diagnozowaniu przyczyny.
Przedstawiciel prasowy NHS England podkreśla, że innowacje tego typu to nie tylko sposób na oszczędzanie pieniędzy. To konieczność, która związana jest z rozwojem nauki – pozwala ona stosować lepsze leczenie i sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na usługi medyczne.
Źródło: Anglia.Today










