NHS England and NHS Improvement (NHSE&I) miało powiedzieć w poniedziałkowej rozmowie z portalem C+D, że personel NHS, w tym także „osoby zakontraktowane, by dostarczać usługi NHS”, a więc także farmaceuci i dentyści, będą mieli dostęp do ośrodków NHS wspierających zdrowie psychiczne. Chodzi o 40 specjalnie przygotowanych hubów, które zostaną otwarte na terenie kraju „w nadchodzących tygodniach”.
Personel będzie mógł otrzymać wsparcie telefonicznie, a następnie zostać przekierowanym do spotkań online, w czasie których będzie mógł skontaktować się z wykwalifikowanymi klinistami zdrowia psychicznego, terapeutami oraz psychologami (zobacz też: Wielka Brytania: rusza kampania na rzecz zdrowia psychicznego farmaceutów).
– Huby będą bezpłatne i zaoferują poradę i wsparcie personelowi NHS, który w ostatnim roku dbał o miliony osób z koronawirusem, jednocześnie nie zapominając o mających fundamentalne znaczenie usługach związanych z ciążą, zdrowiem psychicznym i nowotworami – zaznaczało NHSE&I.
Pracownicy NHS będą zachęcani do bezpośredniego kontaktu, ale huby będą także samodzielnie docierać do personelu należącego do “najbardziej zagrożonych” grup.
– Personel NHS jest przyzwyczajony do codziennego radzenia sobie z ekstremalnymi sytuacjami, jednak ten rok był wyjątkowy – w prawdopodobnie najcięższym roku w swojej karierze, personel ten poświęcał do granic możliwości wszystkie swoje siły, umysłowe i fizyczne, by leczyć setki tysięcy ciężko chorych na COVID-19 pacjentów – mówiła dyrektor ds. zdrowia psychicznego NHSE&I, Claire Murdoch. – Dlatego też, ma fundamentalne znaczenie, by ci ludzie, którzy odegrali tak dużą rolę w krajowym wysiłku i walce z pandemią, otrzymali dodatkowe wsparcie.
W październiku 2020, NHSE&I zainwestowało dodatkowych 15 mln funtów, by wesprzeć zdrowie psychiczne personelu służby zdrowia, w tym także zespołów aptecznych (czytaj również: Farmaceuci w Australii mają dostęp do nowej aplikacji, która zadba o ich zdrowie psychiczne).
W zeszłym tygodniu, portal C+D donosił, że z powodu zwiększonej presji ciążącej na farmaceutach wskutek pandemii, stres miał zebrać w zespołach aptecznych swoje żniwo. I tak, 57% odpowiadających osób deklarowało problemy ze snem, 29% mówiło, że cierpi na depresję, a 8% przyznawało się do „myśli samobójczych”.










