Organizacje charytatywne NishkamSWAT oraz The Connection at St Martin’s, w partnerstwie z NHS, rozpoczęły inicjatywę szczepienia osób bezdomnych. W akcji wzięli udział pracownicy służby zdrowia, a wśród nich także dwóch farmaceutów.
Szczepienia odbywały się dwukrotnie w zeszłym tygodniu, a także w ostatni poniedziałek, na zewnątrz Ambasady Zimbabwe w centralnym Londynie.
Obok dentysty, lekarza pierwszego kontaktu oraz dyrektora klinicznego, wzięli w nich udział dwaj farmaceuci, Gurinder Singh oraz Captain Dal Singh Virdee.
Po tym, jak pierwsze akcje szczepień zakończyły się sukcesem, organizacje charytatywne otrzymują zgłoszenia od innych lokalnych stowarzyszeń wspierających osoby bezdomne, by zorganizować kolejne, tym razem we wschodniej i zachodniej części Londynu. We współpracy z Westminster City Council, organizacje te planują także przeprowadzenia szczepień drugą dawką w czerwcu.
Singh mówił w rozmowie z portalem C+D, że było „bardzo cenne zobaczyć uśmiechy na twarzach tych pacjentów, gdy ich szczepiliśmy” (czytaj też: Szkocja: PHS udostępnia materiały edukacyjne zwracających uwagę na sytuację osób bezdomnych).
– COVID-19 nie dyskryminuje i również my nie powinniśmy, jeśli w niedługiej przyszłości chcemy wrócić do normalności – dodaje Singh.
– Ci, którzy są bezdomni, są znacznie bardziej predysponowani, jeżeli chodzi o fizyczne i psychiczne uwarunkowania, by bardziej ucierpieć z powodu COVID-19 – mówił z kolei Randeep Lall, CEO NishkamSWAT. – Niezależnie od statusu prawnego, każdy powinien mieć prawo do szczepienia.










