– Nową aptekę będzie można otworzyć na Powązkach lub na Pustyni Błędowskiej – przekonywał Marcin Piskorski. 25 czerwca 2017 r. wchodzi w życie ustawa 'Apteka dla aptekarza’.
Zdaniem Piskorskiego „apteka dla aptekarza”, że nowe apteki przestaną powstawać w konsekwencji ustanowionych kryteriów demograficznych i geograficznych, ale też dlatego, że to bardzo konkurencyjny i wymagający biznes.
Marcin Piskorski odmówił komentarza w sprawie petycji Związku Farmaceutów Katolickich Polski dotyczącej wprowadzenia klauzuli sumienia dla farmaceutów, która w ubiegłym miesiącu wpłynęła do Sejmu.
– Ja reprezentuję przedsiębiorców będących właścicielami aptek. My bardzo staramy się oddzielić te dwie kwestie: merkantylną, za którą my jesteśmy odpowiedzialni, od tej profesjonalnej obsługi nad pacjentem i tutaj bardzo mocno wierzymy w farmaceutów i nie wnikamy te kwestie etosowe, związane z opieką farmaceutyczną – tłumaczył Piskorski. – Nie chciałbym tego komentować. To nie są nasze sprawy. My się zajmujemy rynkiem, a nie etosem.
Całą rozmowę można obejrzeć na stronach [b][url=http://wyborcza.pl/10,82983,21969578,nowa-apteke-bedzie-mozna-otworzyc-na-powazkach-lub-na-pustyni.html]wyborcza.pl[/url][/b].
Źródło: wyborcza.pl










