– Współczesny aptekarz jest to zawód zaufania publicznego. Powinniśmy kierować się dewizą, że dobro pacjenta jest dla nas najważniejsze, cechować się wielką empatią dla pacjenta, serdecznością. – przekonuje Agnieszka Węsierska, właścicielka apteki w Bydgoszczy. – Pacjent przychodzi do apteki w celu porady. Nasza funkcja doradcza i opieka farmaceutyczna, którą powinniśmy świadczyć wobec naszych pacjentów, jest najważniejsza w naszym zawodzie.
A o zdrowie Polacy chcą dbać. Coraz częściej korzystamy z badań profilaktycznych, ale też nadużywamy suplementów i leków.
– Jak pacjent, który nie jest przygotowany merytorycznie a do tego jeszcze jest zaangażowany emocjonalnie, siada do wertowania internetu czy reklam, to wydaje się mu, że wszystko jest tak, jak tam jest napisane – mówił dr n. med. Tadeusz Dereziński. – Jest też takie wrażenie, że na każdy problem musi być rozwiązanie pod postacią tabletki.
– Ulegamy reklamom przede wszystkim dlatego, że reklamy są świetnie przygotowane, ale po drugie dlatego, że chcemy ulegać tym reklamom. – mówił dr Remigiusz Koc, psycholog społeczny. – Reklamy opowiadają nam o wizji dochodzenia do zdrowia w sposób bardzo prosty.
Do aptek jednak warto zaglądać, bo zaufany farmaceuta gwarantuje pacjentowi poczucie bezpieczeństwa.
– Lubię tu chodzić. Jest bardzo miła obsługa i wszystko jest na czas. Jak się umawiamy, tak zawsze Pani ma na czas wszystko. A lubię tu przychodzić, bo to moja dzielnica i bardzo jesteśmy tu zaprzyjaźnieni z tą apteką – przekonywała jedna ze starszych pacjentek, w rozmowie z dziennikarzami TVP Bydgoszcz.
Cały materiał dostępny na stronach [b][url=https://bydgoszcz.tvp.pl/37201492/aptekarz-zawodem-publicznego-zaufania-skad-sie-to-bierze]TVP Bydgoszcz[/url][/b]










