REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 4 kwietnia 2017, 07:00

Aptekarze będą zdani na łaskę właścicieli lokali?

Zdaniem Jerzego Meysztowicza, posła klubu Nowoczesna, proponowane zmiany w warunkach wydawania zezwoleń na nowe apteki sprawią, że aptekarze staną się zakładnikami właścicieli lokali, w których znajdują się apteki.

Jerzy Meysztowicz od początku krytykuje poselski projekt nowelizacji Prawa farmaceutycznego

Podczas niedawnego posiedzenia Komisji Nadzwyczajnej ds. Deregulacji, która pracowała nad treścią poselskiego projektu nowelizacji Prawa farmaceutycznego, poseł Meysztowicz zaproponował nietypową poprawkę. Nowelizacja zakłada, że po jej wejściu w życie, właściciele posiadający więcej niż 4 apteki, nie będą mogli otwierać kolejnych. Poprawka Jerzego Meysztowicza dawała właścicielom prawo do posiadania tylu zezwoleń na prowadzenie apteki, ile posiadali przed wejściem ustawy w życie.

REKLAMA

– Są sieci, które mają pięć, sześć, czasami sto aptek. Zgodnie z ustawą mamy następującą sytuację. Jeżeli sieć straci jakąś aptekę w wyniku wypowiedzenia umowy najmu, likwidacji sklepu – różne czynniki wpływają na to, że przedsiębiorca może zrezygnować z prowadzenia jakiejś apteki – liczba aptek zmniejsza w stosunku do stanu, jaki miała w dniu wejścia w życie ustawy – tłumaczył Meysztowicz.

Zgodnie z proponowaną, przez niego poprawką przedsiębiorca, w przypadku zamknięcia apteki, mógłby ubiegać się o nowe zezwolenie, aby liczba jego aptek była ciągle taka sama jak w momencie wejścia w życie ustawy – pomimo obowiązujących ograniczeń dotyczących liczby posiadanych aptek.

Chodzi o to, że nie tylko duzi przedsiębiorcy, ale również mali będą zdani na łaskę i niełaskę właścicieli lokali. Jeżeli właściciel lokalu będzie wiedział, że przedsiębiorca straci koncesję na prowadzenie apteki, to tyle podniesie mu czynsz, że na dobrą sprawę działalność może być w ogóle nieopłacalna.

REKLAMA
REKLAMA

– W związku z tym chciałbym zwrócić uwagę, że jest to poprawka, która w dużej mierze będzie skierowana, będzie zabezpieczała interesy najmniejszych, dlatego że to oni mają apteki w prywatnych kamienicach, w prywatnych lokalach. Jeżeli tego nie wprowadzimy, może się okazać, że liczba aptek bankrutujących będzie bardzo duża – mówił poseł Meysztowicz.

Zarówno Ministerstwo Zdrowia, jak i posłowie Komisji Nadzwyczajnej ds. Deregulacji, nie podzielili jednak obaw posła Nowoczesnej i poprawka została odrzucona. Problem uzależnienia właścicieli aptek od właścicielo lokali, pojawia się od początku dyskusji nad proponowanymi zmianami.

Źródło: sejm.gov.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA